zombi135
10.10.15, 23:32
Z uśmiecham na ustach patrzę się jak moje nastoletnie bratanice zaczynają szaleć na punkcje gwiazdorów muzyki pop. Wzdycham sobie z zadowoleniem że na szczęście mam synów i ten *problem* mnie nie dotyczy. A tu dziś słuchając radia słyszałem jedną ze starszy piosenek Edyty Górniak i coś mi zaświtało. Tak kochałem się w niej mając 15 lat, śliczna była wtedy, może to nie była jakaś miłość na zabój ale wiem że kumpel też się w niej *kochał* więc czasem przekomarzaliśmy się - na ile poważnie nie pamiętam - którego z nas by wolała;)
Dziś nawet nie specjalnie za nią przepada, pewnie to urażona góralska duma że mnie nie chciała;D
Pamiętacie swoje miłostki, były jakieś ?