01.12.19, 19:05
Cześć, mam 25 lat i jeszcze nigdy nie uprawiałem seksu. Ciąży to na mnie.. powoduje ogromną frustrację. Nie mam dziewczyny i jestem trochę nieśmiały, brakuje mi bliskości, dotyku kobiety, spania razem a najbardziej seksu. Mam w bloku wiele młodych par i małżeństw ściany są cienkie więc codziennie słychać odgłosy seksu a mnie zalewa krew, czuje się wtedy źle, robię się agresywny i sfrustrowany.. z tego powodu łapią mnie już stany depresyjne. Czuje się jak nikt, jak kompletne zero i zapewne nim jestem. 25 letni prawiczek jak to w ogóle brzmi. Czasami żałuję że się urodziłem, ja wiem że to może się wydawać dziwne, ale wyobraźcie sobie faceta który ma już tyle lat i nie uprawiał seksu. Moje życie jest beznadziejne. To chyba tyle co chciałem napisać.
Obserwuj wątek
            • kulka42 Re: Prawiczek 01.12.19, 21:22
              No nie wiem - ja poznałam faceta, miał 68 kg przy wzroście 178 cm i nie wydawał mi się nieatrakcyjny :) Wiesz, nie każda dziewczyna gustuje w napakowanych mięśniakach :)
                • kulka42 Re: Prawiczek 01.12.19, 21:30
                  Chłopaku - zacznij się umawiać na randki a na pewno trafisz na właściwą dziewczynę, tylko musisz coś robić, bo sama do drzwi Twych nie zapuka :) Do boju ;)
                  A jak jesteś tak bardzo sfrustrowany i już natychmiast musisz się wyładować, to może z usług profesjonalnych skorzystaj, tylko wiesz... nie jestem pewna że to najwłaściwszy wybór na inicjację seksualną.
                  • hybrid25 Re: Prawiczek 01.12.19, 21:35
                    Też nie jestem co do tego przekonany ale jak nie będzie wyjścia to i tą opcję rozważę. Kiepskie takie życie bez drugiej osoby i czułości.
                    • kulka42 Re: Prawiczek 01.12.19, 21:40
                      No i dlatego musisz się otworzyć na spotkania z dziewczynami - słuchaj już samo takie randkowanie to bardzo fajna rzecz, poprawia humor i nastraja pozytywnie :) Samo pogrążanie się w odczuwanym nieszczęściu w niczym Ci nie pomoże.
                • marek.zak1 Re: Prawiczek 01.12.19, 21:43
                  Problemem jest twoje nastawienie, niska samoocena i kompleksy. Warunki fizyczne Cię do tego nie upoważniają, a co do urody, , to jest bardzo subiektywne. Nawet jeśli się sobie nie podobasz, to nic nie znaczy, bo masz się podobać dziewczynom, a nie sobie. Jak napisała koleżanka, musisz coś robić, a rachunek prawdopodobieństwa mówi, że przy wielu próbach musisz trafić szóstkę. Dosyć rozkmin, na siłownię i do akcji.Powodzenia. Bez odbioru.
    • emka_bovary Re: Prawiczek 02.12.19, 07:05
      O kurczę, ale masz sąsiedztwo ;) Ja od ponad 20 lat mieszkam w bloku, już trzecim, i nigdy nie słyszałam takich odgłosów. Raz tylko w hotelu, na szczęście miałam stopery do uszu.
      Co do meritum - również nie uważam, że z Twoją wagą jest coś nie tak, zwłaszcza jeśli chodzi o młodego faceta w Twoim wieku. Nie każda kobieta lubi mężczyzn "napakowanych", a tym bardziej otłuszczonych. Z wiekiem pewnie nabierzesz masy, a tymczasem nie przejmuj się tym i spróbuj poznać jakąś laskę, może z Tindera? Po pierwszym razie powinno pójść już łatwiej. Powodzenia :)
      • hybrid25 Re: Prawiczek 03.12.19, 00:50
        Dzięki za słowa otuchy, no niestety. za ścianą mam taką parkę która uprawia seks w nocy po 2-3 godziny a ostatnio do 5 rano, w domu mają trójkę małych dzieci w wieku 3-11 lat a kobieta jest bardzo głośna.
        • emka_bovary Re: Prawiczek 03.12.19, 10:06
          Wrzuć im do skrzynki pocztowej kartkę, że prosisz o przestrzeganie ciszy nocnej. Albo powiedz im to w oczy, jak ich spotkasz na klatce schodowej. A jak nie pomoże, to zgłoś to do administracji spółdzielni/wspólnoty, albo na policję. Piszę poważnie. To chyba jest jakaś patologiczna rodzina, że przy dzieciach się nie hamują?
          • hybrid25 Re: Prawiczek 03.12.19, 12:13
            Powiem Ci że też mi się tak wydaje że coś z nimi jest nie tak. Jak można tak się wydzierać i to nie przez 20 minut ale ostatnio przez kilka godzin. Dziewczyna to typowa wytapetowana tleniona blondyna a chłopak taki pseudo cwaniaczek. Czasami się zastanawiałem co ich 10 letni syn myśli bo przecież skoro ja ich słyszę i to solidnie to on tam ich słyszy 2 razy mocniej. Myślałem o stoperach do uszu na noc ale chyba trzeba kilka słów im powiedzieć
    • gosc234 Re: Prawiczek 29.03.20, 20:28
      Doskonale wiem o czym mówisz, też jestem prawiczkiem i też ciągle słyszę odgłosy seksu zza ściany. Jak byłem w Twoim wieku też wywoływało to u mnie frustrację gdy np. współlokatorzy w pokoju obok uprawiali głośny seks. Dziś jestem już nieco starszy i mam inne podejście do tego, po prostu trzeba nauczyć się z tym żyć i traktować jako coś naturalnego, nawet powiem szczerze lubię sobie posłuchać jak inni to robią.
    • earl.grey Re: Prawiczek 24.04.20, 19:30
      mam nadzieję, że Twoje życie uczuciowe i seksualne już kwitnie - i życzę Ci tego - ale skoro tu jestem, to przy okazji Ci powiem, że ja się od roku beznadziejnie kocham w takim szczupłym chłopaku, jak Ty :) Więc może i Ty masz jakąś wielbicielkę, o której nie wiesz :) Głowa do góry i rozglądaj się. Szczupli i drobni chłopacy też się podobają, a niejedna troszkę starsza dziewczyna może być nawet zainteresowana właśnie tym faktem, że taki "niewinny" jesteś. Dlatego bardzo odradzam marnowanie tego na seks za pieniądze.
      Mam dzieci prawie w Twoim wieku i powiem Ci, gdzie znajdują dużo towarzystwa: w organizacjach pozarządowych i wolontariacie. Np. w schroniskach dla zwierząt wiele wolontariuszek to dziewczyny w Twoim wieku. I z pewnością nie jest to typ, który się rozgląda za napakowanymi gostkami. Te młodzieżowe ruchy na rzecz klimatu składają się w większości dziewczyn, a działają bardzo intensywnie w necie teraz, robią spotkania i wideokonferencje, te znajomości przeniosą się przecież do realu.
      Działają też grupy samopomocowe, które np. szyją i rozwożą maseczki do potrzebujących. Można poznać aktywistkę albo pielęgniarkę. Bywają facebookowe grupy sąsiedzkie, które organizują teraz różną pomoc.
      Są jeszcze DKFy w kinach studyjnych, wierz mi albo nie. I faktycznie się tam dyskutuje, poznaje ludzi. No ale to raczej w większych miastach i jak się zaraza skończy. Będzie też potrzeba wolontariuszy przy organizacji rozmaitych festiwali. Też nie teraz, ale jak wróci normalne życie, to couchsurfing i w ogóle wszelka turystyka (schroniska!) jest okazją do poznawania ludzi. Tajemniczy samotny turysta, no no :)
      Jeśli pracujesz albo uczysz się gdzieś, gdzie masz jakieś fajne towarzystwo, to ugotuj/upiecz coś dobrego i poczęstuj. Będzie okazja do dalszych zaproszeń i wymiany przepisów.
      Albo - jak się zaraza skończy - zapisz się na kurs językowy, tam jest dużo dziewczyn.
      Pozdrowienia i wszystkiego dobrego!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka