bardzosmutna
30.05.05, 13:41
nie wiem co robić..nie kocham swojego męża i myśle, że najlepiej by było sie
rozstać, nie sypiamy ze sobą, czuję, że nasz zwiazek sie wypalił:(
gdyby nie dziecko nie zastanawialabym sie co robić, a tak nie wiem...kiedy
wspomniałam mężowi ,że powinniśmy sie rozstać, powiedział mi,że zabierze mi
dziecko i zostanę sama:( ...a tego bym nie zniosła. Bardzo kocham swoja
córeczkę i nie wyobrażam sobie zycia bez niej. Ale zdaję sobie sprawę, że mój
mąz tez ja kocha...tak więc tkwie w tym zwiazku i jestem coraz bardziej
smutna, bo przestaje wierzyc, że może być lepiej...