dosia.samosia
28.12.05, 15:40
Po wielu bezskutecznych próbach rozmów, po propozycji rozstania, powiedziałam
a właściwie wykrzyczałam mężowi, że mam romans. Dodałam obszerniejsze
wyjaśnienie dlaczego i, że uprzedzałam dużo wcześniej. Najpierw nie uwierzył,
później przyjął do wiadomości i ZERO REAKCJI. W sumie interesowało go tylko
czy romans jest z kimś kogo zna i czy inni tj. znajomi wiedzą.
Mąż nie okazał specjalnej zazdrości i generalnie sprawia wrażenie jakby nic
nie dotarło. Do tematu nie wraca, nie wypomina. Nic.
Jednocześnie deklaruje, że mnie kocha, chce naprawiać związek, starać się
itd.
Romans się po burzliwym półrocznym trwaniu skończył, mam urocze wspomnienia i
wiele sympatii dla eksa a zachowanie męża jest dla mnie całkowitą zagadką.
Proszę panów o próbę interpretacji.