nasturcja33
11.05.06, 11:18
Witam wszystkich, forum to czytam codziennie ale pisze pierwszy raz:)
Wiem , że temat orgsazmu kobiecego był juz wielokrotnie poruszany ale
nigdzie nie przeczytałam odpowiedzi na nurtujący mnie problem.
A mianowicie /wiem wiem, nie zaczynamy zdania od mianowicie/ - wiem ,
ze jest orgazm łechtaczkowy i pochwowy. Chodzi mi o ten pierwszy.
Załóżmy, ze kobieta nie ma orgazmu pochwowego tylko sam łechtaczkowy.
Jak poznać , ze własnie go ma? Czy jeżeli podczas pieszczenia przez
partnera łechtaczki kobieta oprócz przyjemności płynącej z tego faktu
ma .... hm jakby to powiedzieć ... jej ciałem wstrząsają dreszcze ,
których nie da sie powstrzymać - to czy w tym właśnie momencie ma
orgazm łechtaczkowy?
Te dreszcze trwają dopóki partner nie zaprzestanie tej czynności.
Proszę o wyrozumiałość, heh stara baba jestem a w sumie tego nie
wiem.
pozdrawiam:)