basiutka
21.10.06, 17:20
jestem mężatkąod ponad roku.zanim wzieliśmy slub kochalismy sie prawie co
dzien, a nawet kilka razy dzienneie, teraz odkad mieskzamy razem nie kochamy
sie prawie wogóle, na pacztku myslam ze to z powodu zmęczenie przeprowadzką,
nowym miejscem totalną zminą sytacji, potem tlumaczylam to zmeczniem praca
itp, wiem na peweno że mój mąż mnie nie zdradza, ufam mu w 100%, ale i tak sie
nie kochamy....
problem w tym, ze mam wrażenie ze on vczasem traktuje mnie jak swoją córkę,
opiekuje sie mną , gotuje obiadki, dba i wogóle, to jest bardzo mile, ale nie
chche być jego mlą córeczką, i brak sexu wynika z tego ze on przerzuca na mnie
idczusie macierzyńskie-jesli takie słowo moze się donosić do mężczyzn:)
mysleże jakbedziemy milei dziecko to mus ie w koncu odwórci inwszytsko wróci
do normy - ale juz sama nie wiem - co wy na to-HELP!albow trzy sek znów stane
się dlaniego kobieta albo zwariuje!!!