Dodaj do ulubionych

Do panow po 40...

12.12.06, 22:13
Jak to jest z wasza checia na seks?
Mam partnera w tym wieku i jakos sie nie pali do seksu,wystarczy mu raz na
miesiec. Jestem zadbana i podobno atrakcyjna i dekade mlodsza od niego.
Nigdy nie mialam problemu,ze moja druga plowka nie chce...
Obserwuj wątek
    • scholastyka9 Re: Do panow po 40... 12.12.06, 22:17
      Moj ma 35 lat i tez mu sie za bardzo nie chce.Jezeli chodzi o mojego to na
      pewno jest leniwy.
    • europa63 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 07:02
      Powiem tak:
      facet do żony ( oboje około 45 lat)
      "Kocham cię, ale żeby tak codziennie się kochać, to aż tak to ty mnie nie
      podniecasz..." To jedno.
      Ja mam 2-3 razy w tygodnie i jakoś się nie opiera, mimo, że ja rozmiar 46.
      Więc, jak to jest?
      :)
      • avide Re: Do panow po 40... 13.12.06, 08:25
        Krótko mówiąc trafiłaś na fajnego faceta w życiu.
        Miałaś nosa jak wybirałas.
        2-3 razy w tygodniu to wiele par przez 30-stka może pomarzyć
        wystarczy poczytać to forum.
        Pozdarwiam
        • europa63 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 08:51
          Widzisz, a ja i tak marudzę, i chce mi się z innym spróbować. Ech, jak to jest,
          jak się nie ma, to się marzy, a jak się ma to też się marzy - ale oczym
          innym... Cholera!
          Ale żeby prawdę napisać, też tak mieliśmy koło 30 że raz na tydzień, bo stres,
          zapracowanie , ja po 12 godzin, mąż 2 etaty i nie było częściej. A teraz ja w
          domu, mąż tylko po 9 godzin, i ok.
          Tylko tego domu to już nie zbudujemy, ale co tam...
          :)))))
          • avide Re: Do panow po 40... 13.12.06, 09:11
            Widzisz Europa jesteś żywym dowodem potwierdzająym moją teorię jaką napisałem w
            wątku "dziewica czy niedziewica"
            Autorka wątku pytała się co byśmy woleli zone dziewice czy zone niedziewice.
            Ja bylem zdecydowanym przeciwnikiem brania zony dziewicy. I dalej jestem.
            Zresztą chcesz to poczytaj moje zdanie na ten temat

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15128&w=50298120&a=51408892
            Pozdarwiam
            PS. Zajrzyj na poczte :)))))))
            • europa63 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 09:24
              Może tak:
              Nie wiem czy chcę być żywym dowodem czegokolwiek, ale zdecydowanie popieram, iż
              wielkim złem jest powstrzymywanie się od seksu przed ślubem i teraz niech sobie
              niektórzy na mnie psy wieszają, co tam...
              Mąż był pierwszym , ale przed ślubem, i to jak widać daje wyniki.
              Mó sporo starszy brat czekał, był ogromnie nieszczęśliwy (notabene była bratowa
              ma już 50 a rozmiar 38), a przed śmiercią jeszcze się rozwiódł i żył z
              wieloletnią kochanką.
              No to ja radzę wypróbować :)))
            • europa63 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 10:30
              Sorry, załącznika nie nie otwiera, komp jeden....
              buzi:)
    • gagamel1 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 08:18
      jak to jest?? :)) bardzo prosto. panowie maja biologiczny szczyt swoich "chuci"
      miedzy 20 a 25 rokiem zycia a panie zaczynaja doceniac ten sport dopiero po 30.
      nic wiec dziwnego, ze 40+ juz jest troche oklaple i w porownaniu z paniami
      wystepuje ponad 10-letnia roznica "interesow". do tego dochodzi jeszcze
      zazwyczaj 10+ lat rutyny partnerskiej i w zwiazku z tym pewne oslabienie
      zainteresowan w jednym tylko kierunku. :))
      • san1 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 08:23
        myśle że jest to sprawa indywidualnego temperamentu który się ma lub nie ja mam
        39 lat a temperament i cheć na seks ogromną /móglbym to robić codziennnie/
        • niezorientowany1 Witam San , szacunek ! 13.12.06, 08:25
          • avide Re: Witam San , szacunek ! 13.12.06, 08:27
            A tam "mógłby" wcale nie znaczy ze tak faktycznie by dał rade.
            Pewnie dostaje 2-3 razy w miesiacu i dlatego tak mysli.
            Ale z 5 razy na tydziem to juz calkiem calkiem.
            Kiedys trzeba odpoczywac :))))
            • san1 Re: avide 13.12.06, 08:30
              avide moze masz racje,
              • avide Re: avide 13.12.06, 09:15
                wiesz mam dokładnie jak ty. Wydaje mi sie że mogę codziennie. Póki co jeszcze
                się nie zdarzyło żebym zawiódł w tej kwesti. Jednak obecnie ilośc dużo
                pozostawia do życzenia (pomijam oczywiscie kwestie jakości) i czasami tak sobie
                mysle że gdyby wpadła mi w ramiona taka namietna kochanka co by to mogła i 3
                razy dziennie to dopiero wtedy bym mógł powiedziec na 100% czy aby na pewno moge
                codziennie. Póki co to bedą tylko moje przypuszczenia. Przechwalać sie zawsze
                mozna, a często praktyka weryfikuje nasze wygórowwane mniemanie o sobie i swoich
                mozliwościch. Ja mam duzo dystansu do tego typu deklaracji :)))
        • san1 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 08:27
          witam nizorietowany
        • europa63 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 08:52
          san, i dlatego cię lubię...
          :)
          • san1 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 09:03
            europa czytam wszystkie twoje posty i bardzo,bardzo podoba mi sie co piszesz
            buziaczki dla ciebie
            • europa63 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 09:06
              No to już mamy precedens:))))
              Bo w tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz... prawda?:)
          • san1 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 09:08
            powiem wiecej taka kobieta jak ty to wielki skarb
        • ramzes1962 Re: Do panow po 40... 14.12.06, 15:55
          Mam tak samo jak san, mógłbym codziennie, ale jak namawiam na to żonę, to
          słyszę mógłbyś się wziąć do jakieś roboty a nie ci głupoty w głowie, albo to
          (uważaj san to będzie hit) nie bujaj, bo mi niedobrze.
          • europa63 Re: Do panow po 40... 14.12.06, 16:03
            ramzes1962 napisał:

            > (uważaj san to będzie hit) nie bujaj, bo mi niedobrze.

            To ja przepraszam, ale to już nawet nie jest śmieszne, to tragiczne!
      • europa63 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 09:35
        gagamel1 napisał:

        > panie zaczynaja doceniac ten sport dopiero po 30.

        No to ja jakby opóźniona byłam, mnie to drapnęło koło 40, ale za to jak...
        Małżonek zachwycony :)))
        • niezorientowany1 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 09:47
          europa63 napisała:
          > No to ja jakby opóźniona byłam, mnie to drapnęło koło 40, ale za to jak...
          > Małżonek zachwycony :)))
          Zawsze mówiłem , że życie zaczyna sie po czterdziestce - drapie, że ho ho... :-
          ))
          NN
          • europa63 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 09:50
            No i proszę, ja też czasem podrapię po pleckach...:)))
            • niezorientowany1 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 09:53
              europa63 napisała:

              > No i proszę, ja też czasem podrapię po pleckach...:)))
              Ja różnie , ale teraz po głowie :-))
              NN
              • europa63 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 09:55
                Cóż, ja tam miałam na mśli raczej drapanie w szale namiętności, ale kto co
                woli :)))
                • niezorientowany1 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 10:00
                  europa63 napisała:

                  > Cóż, ja tam miałam na mśli raczej drapanie w szale namiętności, ale kto co
                  > woli :)))
                  Właśnie to miałem na myśli , bo w pracy czasem szału dostaję, taki jest młyn :-
                  ))
                  NN
                  • europa63 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 10:03
                    Ale ja o scenie łóżkowej, szale namiętności, drapaniu pazurkami po pleckach...
                    i nie tylko...no takie to drapanie:)
                    A zestresowanych młynem w pracy pozdrawiamy!!!!!
                    • niezorientowany1 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 10:07
                      europa63 napisała:

                      > Ale ja o scenie łóżkowej, szale namiętności, drapaniu pazurkami po
                      pleckach...
                      > i nie tylko...no takie to drapanie:)
                      Owszem , owszem , tylko w pracy mógłbym za to dostać w "papę" , nietolerancyjni
                      są ci ludzie. Zostaje więc drapanie się po głowie :-))
                      NN
                      • europa63 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 10:14
                        Precz z nietolerancją, precz!!!!
                        Pozdrawiam, życze spokojnego dnia:)
                        • niezorientowany1 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 10:16
                          europa63 napisała:

                          > Precz z nietolerancją, precz!!!!
                          > Pozdrawiam, życze spokojnego dnia:)
                          Dziękuję , nawzajem :-))
                          NN
    • niezorientowany1 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 08:20
      aniawe napisała:
      > Jak to jest z wasza checia na seks?
      Hmmm... Chęci to jedno , a możliwości to drugie. Chyba nie będzie dla Pań
      jakimś afrontem , powiedzmy raz a dobrze co tydzień ? :-))
      Pozdrawiam
      NN
      • europa63 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 08:54
        Absolutnie super!!!
        • europa63 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 09:08
          A na pozostałe 6 dni tygodnia mogą być pieszczoty i tak też jest super... :))))
          • niezorientowany1 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 09:18
            europa63 napisała:

            > A na pozostałe 6 dni tygodnia mogą być pieszczoty i tak też jest
            super... :))))
            Oczywiście , i zakładam, że nie chodzi wyłącznie o Wielki Tydzień :-))
            NN
        • avide Re: Do panow po 40... 13.12.06, 09:19
          A co byś powiedziała na 3 razy a super (w tygodniu oczywiście)
          a w pozostałe 4 dni pieszczoty :)) ?????
          Jak dla mnie bomba :)))
          • europa63 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 09:30
            To mówisz, ile ty masz lat?
            buziaczki...
          • europa63 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 09:32
            Żart, żart:))))

            avide napisał:

            > A co byś powiedziała na 3 razy a super (w tygodniu oczywiście)
            > a w pozostałe 4 dni pieszczoty :)) ?????
            > Jak dla mnie bomba :)))

            Dla mnie też:))))
            Ale ten wątek o pończoszkach i szpilkach aktualny, tak:)
            • avide Re: Do panow po 40... 13.12.06, 10:38
              > Ale ten wątek o pończoszkach i szpilkach aktualny, tak:)

              alez oczwywiscie

              a ile latek mam juz Ci pisalem :))))
              • europa63 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 10:43
                Niesamowite:) (to do tych latek)

                I wiesz co, chyba jednak zrezygnuje z tych czerwonych szpilek, zostanę przy
                moich ulubionych czarnych...

                Mmmmm
                • avide Re: Do panow po 40... 13.12.06, 10:46
                  z tymi czerwonymi szpilkami to mnie chyba cos ominelo.
                  Gdzie byla mowa o kolorach butów ????
                  Czy czegos niedoczytałem ?? :)))
                  BTW Czarne też ok ;))
                  • europa63 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 10:59
                    Ach, w innym wątku przyznałam, że marzą mi się czerwone szpilki, takie na
                    przejście sypialnia-łazienka, wiem, że to tandetne, ale to pomysł taki był.
                    Ale już chyba mi się odwidziało,bo rozmówca się poczuł mocno zniesmaczony,
                    chyba ma racje...
                    Ale reszta aktualna...
                    Jeszcze nie testowałam gorsecików, ale to może poczeka na 44 :)
                    Nie wszystko naraz, prawda?

                    Buziaki :)))
                  • europa63 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 12:32
                    Wątek mąż/kochanek nie chce seksu
                    w moim super dialogu z prostaczkiem o nicku prostak
                    No, to tam było o tych czerwonych szpilkach...
                    Ale chyba wolę czerwoną sukienkę... Na taką poderwałam męża:)))))
                    buziaki,może w szyjkę:)))z prawej?
                    • avide Re: Do panow po 40... 13.12.06, 14:08
                      Taka krwisto czerwona sukienka potrafi mocno dac do myslenie hehehehehehe
                      Śmiejscie się ale cos w tym kolorze jest.
                      Dlatego wzieła sie w tamtych moich wypocinkach za które Mreck o litość prosłi bo
                      przydługie :)))))
                      Pozdrawiam

                      PS.Szyjka z prawej ... hymmm ależ oczywiście.
    • zonaty45 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 09:08
      moje chęci nic a nic sie nie zmniejszyły, wydaje mi się ze to kwestia
      indywidualna, każdy reaguje inaczej. Mnie tam ciągle mało i najważnieszsze że
      chęci idą w parze z możliwościami, ale bez przesady.Codziennie to nie za
      często:))))
      • san1 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 09:21
        zonaty tak trzymaj norme
      • europa63 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 09:28
        Bardzo fajnie, tylko napisz, czy aby z tą samą żoną?
        Bo tutaj z tym różnie...
        • zonaty45 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 14:30
          no nie tylko, bo z ta samą zoną to miałbym całkiem za mało;)
          • europa63 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 18:18
            Oj,biedaku...
            Ale jak widzę radzisz sobie:)
            • zonaty45 Re: Do panow po 40... 14.12.06, 09:33
              a no muszę bo bym chyba usechł:)
              • europa63 Re: Do panow po 40... 14.12.06, 11:02
                Powiedz mi, tak przy okazji, żonka coś się domyśla?
                Ja tak przez ciekawość, bo się zastanawiam...
                • zonaty45 Re: Do panow po 40... 14.12.06, 12:01
                  nic a nic się nie domyśla
                  • europa63 Re: Do panow po 40... 14.12.06, 12:42
                    Czyli można...
                    Bo mi tu wszyscy mówią, że zawsze się wyda.
                    I nie mogę się zdecydować...
                    • zonaty45 Re: Do panow po 40... 18.12.06, 10:00
                      wcale nie musi się wydać tylko trzeba mądrze to robić i nie trzeba się aż tak
                      bardzo kryć bo wtedy jeszcze gorzej, powodzenia napewno się uda;)
                      • europa63 Re: Do panow po 40... 18.12.06, 10:27
                        Ba, żebym tylko miała więcej odwagi, a mniej rozsądku:)

                        a o tych ogierach to było do autorki wątku, a pytanie o różnicę wieku...taka
                        mała prowokacja:)

                        pozdrawiam:)
                        • zonaty45 Re: Do panow po 40... 18.12.06, 10:36
                          wiesz to chyba nie trafiłaś jeszcze na tego odpowiedniego, bo wtedy nie wiadomo
                          skąd bierze sięodwaga a i rozsądek tak jakby cichł, a póxniej to już tylko
                          przyjemności...:)))))
                          • europa63 Re: Do panow po 40... 18.12.06, 10:43
                            pewnie tak, bo nie szukałam, ale teraz...
                            Obiecałam sobie, że jak coś zaiskrzy to nie powiem z góry NIE:)))
                            • zonaty45 Re: Do panow po 40... 18.12.06, 10:56
                              i tak trzymaj, życie niesie też przyjemne niespodzianki
                              • europa63 Re: Do panow po 40... 18.12.06, 11:04
                                dzięki za wsparcie:)
                                buziaczki
                                • zonaty45 Re: Do panow po 40... 18.12.06, 11:18
                                  nie ma za co, chciałbym kiedyś stanąć na Twojej drodze;) całuski
                                  • europa63 Re: Do panow po 40... 18.12.06, 11:21
                                    Cóż, jak na Forum nikogo z Trójmiasta(:
                                    Aż żal...
                                    • zonaty45 Re: Do panow po 40... 18.12.06, 11:25
                                      oj tak, tak samo jak z okolic Łodzi:(
                                      • europa63 Re: Do panow po 40... 18.12.06, 11:35
                                        czyli tylko Wwa i Kraków, ach...
                                        • niezorientowany1 Re: Do panow po 40... 18.12.06, 11:46
                                          europa63 napisała:

                                          > czyli tylko Wwa i Kraków, ach...
                                          I Pomorze :-))
                                          NN
                                          • europa63 Re: Do panow po 40... 18.12.06, 12:17
                                            A okolice Łodzi:)
                                            W sumie to by się chyba na osobny wątek nadawało:)))
                                            buziaki z pochmurnego Gdańska:)))
                                            • zonaty45 Re: Do panow po 40... 18.12.06, 13:20
                                              pewnie tak, ale jak się przekonałem już to takich wątków już trochę było na
                                              innych forach i szybko umierały. Jakoś w mojej okolicy brak chętnych:( w
                                              internecie. A u nas też pochmurno i czasami popaduje, to i ode mnie słoneczne
                                              (mimo chmur) buziaczki
    • pol.na.pol monogamia 13.12.06, 10:25
      Co z tego ze atrakcyjna jak wciąż ta sama. Mam ten sam problem-swojej "nie",
      obce "tak".
    • katsura4 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 13:01
      Aniawe, znaszli wierszyk Adasia Naruszewicza " O tegosci wieku" ?
      No to przeczytajcie:

      Mlodzik,co ma lat lat DWADZIESCIA, raj dla niego plec niewiscia!
      Przez swe figlarne kawalki podobny jest do pisczalki, w ktora byle dmuchnac nieco,
      Bez podstroju tony leca. Tym to darem on sie piesci, az naliczy lat TRZYDZIESCI.

      Od TRZYDZESTU idac dalej, cyna robi sie ze stali. Ow junaczek niegdys palki,
      Ma ksztalt skrzypcow nie piszczalki, na ktorych chcac sztuczke skroic trzeba
      Skkrzypeczki p o d s t r o i c.
      Ta odmiana go spotyka blisko CZWARTEGO KRZYZYKA.

      Dochodzac do PIEDZIESIECIU, co za roztroj w przedsiewzieciu!
      Gluchy na Kupida strzalki rzuca skrzypce i piszczalki, a sprawa jakby szatana
      Stawia obraz teorbana, ktory strojac az do znoju:
      Kwadrans gry, a pol dnia stroju.

      Lat SZESCDZIESIAT zyjac stary: kadzi, zamiast klasc ofiary.
      Miasto czopu, czlonki zimne, nie placa tylko podymne.
      Starzec obarczon klopotem, jasli gra, to wraz z fagotem.
      Jakie badz tempo pisano, on gra zawsze piano, piano.

      Nasi ukochni panowie sa w lepszej sytuacji dzisiaj. Maja Wiagre.

    • natalka1978 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 15:43
      Witaj,
      te typy chyba tak mają. Mój mąż ma 42, ja 28. Ja chcę, on nie musi...Dlatego
      mam kochanka:-)
      • niezorientowany1 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 15:50
        natalka1978 napisała:

        > Witaj,
        > te typy chyba tak mają. Mój mąż ma 42, ja 28. Ja chcę, on nie musi...Dlatego
        > mam kochanka:-)
        Chyba nie , bo skąd u typów po 40 kochanki ? :-))
        NN
        • europa63 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 18:21
          czyżby na kasę leciały?
          • niezorientowany1 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 19:31
            europa63 napisała:

            > czyżby na kasę leciały?

            Niekoniecznie , ci bez kasy po czterdziestce , też miewają przyjaciółki :-))
            NN
    • ella08 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 21:21
      Mój mąż 43lata chciałby codziennie,ale zupełnie przestał się starać. Szybki
      numerek i lulu, ale czy ja do............... składam się tylko z dolnej połowy.
      Jak sobie po pości to wtedy bardziej się stara. Wolę na jakość nie na ilość.
    • red55 Re: Do panow po 40... 13.12.06, 21:36
      czasami czytam to forum i dziś trafiłem na ten wątek
      do 50 to było kilka razy w tygodniu a teraz minimum raz w tygodniu i nie jest
      to odwalanie ale fascynujący sex i do tego z ta sama osobą od 31 lat to chyba
      nazywa się kazirodztwo ale mi służy
      • europa63 Re: Do panow po 40... 14.12.06, 10:57
        red, to widzę, co mnie czeka:)
        ja na razie - łącznie z ałżeństwem 25.
      • europa63 Re: Do panow po 40... 14.12.06, 10:58
        Małżeństwem, oczywiście :)
    • europa63 Re: Do panow po 40... 14.12.06, 15:27
      Tak się zastanawiam nad tą różnicą wieku...
      Wiem, że wkładam kij w mrowiskoi pewnie zaraz zostanę skarcona, ale czy to
      naprawdę dobry pomysł z tak dużą różnicą wieku. Starszy pan raczej nie zamieni
      się w ogiera, pomimo chemii...
      Przepraszam z góry, nikogo nie chcę urazić, żeby było jasne.
      I oczywiście wiem, że są wyjątki, ale zazwyczaj...
      :)
      • zonaty45 Re: Do panow po 40... 18.12.06, 10:06
        a to musi być ogierem??? nie wystarczy aby był dobrym kochankiem??? i jeśli
        ktoś chce ogiera niech szuka ogiera a kto chce dobrego kochanka niech szuka
        dobrego kochanka. Wiek raczej nie ma tu nic do rzeczy.
    • amg10 Jestem juz ok. 50 i wierz mi, nigdy jeszcze 14.12.06, 21:37
      jak teraz nie mialem taaaaakiej ochoty na sex.
      • europa63 Re: Jestem juz ok. 50 i wierz mi, nigdy jeszcze 14.12.06, 22:48
        No to cudownie, ale wiesz, ja też...
    • red55 Re: Do panow po 40... 14.12.06, 21:45
      ja łącznie z małżeństwem 32 lata ale im człowiek starszy to może jest trochę
      rzadziej ale jest to sex,którym człowiek sie delektuje,a nie jak za młodziaka,
      jak króliczek
    • przemek.plywak Re: Do panow po 40... 18.12.06, 22:20
      ja zawsze chcę, ale żona nie bardzo
      • kropek35 Re: Do panow po 40... 19.12.06, 05:59
        dziwne..pewnie cos nie tak jest w tym zwiazku. jak patrze wstecz to 10 lat temu
        mogłem i chciałem mniej niz teraz.
        Ze tez o kunszcie nie wspomne przez skromnośc...
        • alter50 Re: Do panow po 40... 19.12.06, 11:55
          Nie wiem juz jak to jest po czterdziestce,ale wiem ,że po 50-tce nic się nie
          zmienło przynajmniej nie zauważyłem ,jak się chciało tak sie chce

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka