stara78
08.03.07, 21:10
kiedyś się już skarżyłam na brak zainteresowania męża mną, niespełna
trzydziestoletnią kobietą, a teraz - po upływie prawie dwóch lat - sytuacja
uległa jeszcze pogorszeniu (o ile to możliwe), bo jestem po mastektomii,
chemioterapii, radioterapii i w trakcie hormonoterapii; nadal mam jednak
potrzeby...
a mąż nie chciał mnie zdrowej i hożej, to co dopiero teraz: łysa,bez cycka i
z wymuszonym klimakterium?
mimo wszystko nie czuję się nieatrakcyjną raszplą i te moje przejścia jakoś
nie wpłynęły druzgocząco na sferę seksualną: ciągle mam ochotę
to dopiero czad? smaczny kąsek dla zboczeńców...
ech, życie, życie...