Dodaj do ulubionych

W jakich okolicznościach odkryliście masturbację?

17.03.07, 08:11
...podczas oglądania Polsatu nocą ;-) W dosyć poważnym już roku życia :-)
Obserwuj wątek
    • raqu46 Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 17.03.07, 08:55
      :)))
      miłych. ale latek miałem 13. i sie cokolwiek wystraszyłem. myślałem, ze coś mi
      się stało.
      takie coś jak ropa zaczęło lecieć i nie chciało przestać...
      więc musiałem sprawdzić, nastepnego dnia czy juz jestem zdrowy...
      a dziś sam jestem dziadkiemmm.... ;)
      • plumcia1 Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 17.03.07, 11:42
        ;-))))) hhihihi, naprawdę się wystraszyłeś???? :-))) 13 lat, no, no :-)
    • eeela Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 17.03.07, 14:27
      W wieku jedenastu lat. Bez jakiegos specjalnego bodzca. Nigdy nie czulam sie
      zawstydzona swoim cialem i odkrywalam je zupelnie swobodnie - ot, pewnego razu
      odkrylam, ze pewne rzeczy sprawiaja mi przyjemnosc :-)
      • plumcia1 Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 17.03.07, 16:19
        Wcześnie, ja dopiero, gdy miałam bez mała 21!...
        • acti1 Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 17.03.07, 18:14
          w czasie siusiania wiek ok 9-11 lat...manipulujac przy koncowce siusiaka czulem laskotki i niby wytrysk, nie rozumialem dlugo (6-12 mies?) "co to zacz" ten wyciek z gilgotkami i dziwno-strasznym odczuciem calego ciala, ale cos mnie kusilo by "to" od czasu do czasu przezywac (w sposob wylacznie fizyczny). Po kilku latach dopiero zaczalem jakos (bo nie rozumiem na jakiej zasadzie) kojarzyc "to" z bliskoscia kobiety i przezywac to dosc mocno psychicznie....))
    • anob to normalne zjawisko w każdym wieku 17.03.07, 15:01
      parę tygodni temu czytałem artykuł na ten temat w necie]
      mastrurbacja to zjawisko powszechne, również u tych,
      którzy mają partnerów
      i u kobiet i u facetów

      na pewno nie jest szkodliwa
      o ile nie pochłania za bardzo
      (co sie zdarza u mlodych ludzi
      masturbujących się na okrągło)
    • anais_nin666 Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 17.03.07, 19:08
      Też późno zabrałam się za samotne zabawy... Miałam 20 lat. Leżałam sobie w łóżku
      myśląc o swoim obecnym mężu i to myślenie mnie tak rozochociło, że postanowiłam
      cos z tym zrobić. I od tamtej pory masturbacja to mój konik;)
    • plumcia1 Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 17.03.07, 19:53
      Czyli wychodzi na to, że faceci duuuuuuużo wcześniej :-)
      • acti1 Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 17.03.07, 21:17
        i...wynika z tego tez, ze wczesniej sie "uczą" skojarzen erotycznych, a wiec moga zostac - dzieki "okolicznosciom wychowania" - w ten nowy "swiat" plyciej/prosciej, lub glebiej/idealistyczniej wprowadzeni. Np. dla mnie samo slowo "sex" ZAWSZE brzmialo cieniasto/prostacko itp... wole "erotyzm" itp.
        • maka2007 Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 17.03.07, 22:08
          No to ja trochę inaczej, przeczytałem w encyklopedii co to jest ejakulacja, no i
          spróbowałem, udało się. hihi :-)W wiek 12 lat.
          • falka79 Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 18.03.07, 11:53
            powaznie nikt z was, nie natrafil w pawlaczu na pornusy rodziców? ani nic z
            tych rzeczy?zadnych prezerwatyw w szufladzie? pisemek?? ja natrafilam na
            filmy, ogladałam je bratem i kuzynką i dostałam niesamowitych wypieków -
            chlonęłam film jak gąbka. pozniej sprobowałam sama sie podotykac "tam" w
            wannie. miałam 12 lat :)
            • plumcia1 Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 18.03.07, 11:58
              Moi chyba dobrze chowali:-) Raz natrafiłam na zdjęcie taty z plaży w
              Chałupach... SZOK:-))
              • falka79 Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 18.03.07, 12:15
                heh to ja mam wyzudanych rodziców- maja specjalną skrzynię z pornusami i
                gazetkami, mama ma wibrator:))

                jeszcze nie tak dawno mielismy z bratem "zaszczyt" słyszec przez ściane spazmy
                mojej mamy " ohh józiu, ohh, tak, tak..." boszz i to w świeta :DD-
                zbereźnicy

                ale przynajmniej wiem po kim oddziedziczyłam popęd ;P
                • plumcia1 Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 18.03.07, 12:30
                  Serio?? :-))) hihihi a ile masz lat? :-)
            • anais_nin666 Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 18.03.07, 12:29
              falka79 napisała:

              > powaznie nikt z was, nie natrafil w pawlaczu na pornusy rodziców? ani nic z
              > tych rzeczy?zadnych prezerwatyw w szufladzie? pisemek??

              Oczywiście, że natrafiłam na prezerwatywy, ale ich widok nie stanowił dla mnie
              erotycznego bodźca;) Kiedyś w szafce znalazłam książkę Emanuelle i czasem ją
              podczytywałam co mnie niezwykle pobudzało oraz przeglądałam pozycje seksualne
              przedstawione w książce Starowicza i baaardzo mi się to co widziałam podobało.
              Jednak od oglądania do pobudzania droga była daleka;)
              Chłopcom onania przychodziła naturalnie. Dziewczyny do niej dojrzewały, niektóre
              nie dojrzeją do niej nigdy...uważając masturbację za coś złego, wstydliwego.
              • falka79 Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 18.03.07, 12:38
                jak znalazłam gumki odrazu musiałam dowiedziec sie do czego służa, :D
                i jedno odkrycie pociągało za soba kolejne

                a przyjemnosci w dotykaniu sie "tam" mozna odkryc nawet dzięki kąpielom i
                ciepłym strumieniom wody z prysznica hehe
                • anais_nin666 Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 18.03.07, 12:48
                  jak znalazłam gumki odrazu musiałam dowiedziec sie do czego służa, :D
                  > i jedno odkrycie pociągało za soba kolejne

                  Jak odkryłam gumki to już doskonale wiedziałam do czego służą;) To odkrycie
                  jedynie mi uzmysłowiło, że rodzice uprawiaja seks;)

                  a przyjemnosci w dotykaniu sie "tam" mozna odkryc nawet dzięki kąpielom i
                  > ciepłym strumieniom wody z prysznica hehe

                  Przyjemność można odkryć na wiele sposobów. Bezsprzecznie. Problem tkwi nie w
                  nieumiejętności odczuwania przyejmności, ale w przekroczeniu barieru wstydu,
                  nieprzyzwoitości.
                  Wychowałaś się w rodzinie, gdzie seks nie był tematem tabu, wiekszość rodziców
                  jednak skrzętnie ukrywała przed dziećmi fakt, że się kochają. Dziewczynkom
                  trudniej niż chłopcom było przekroczyć barierę. Dziewczynki mają być przywoite,
                  grzeczne, a onania to coś niegrzecznego....
                  Stąd tak wiele kobiet do tej pory unika masturbacji, a całe mnóstwo odkryło ją w
                  dośc późnym wieku. Dobrze, że w ogóle.
    • psottka Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 18.03.07, 18:17
      hm... to widzę że chyba odbiegam od normy...
      w wieku 7-8 lat wiedziałam jak zrobić sobie przyjemność...
      _______
      Psottka
      • anais_nin666 Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 18.03.07, 19:22
        psottka napisała:

        > hm... to widzę że chyba odbiegam od normy...
        > w wieku 7-8 lat wiedziałam jak zrobić sobie przyjemność...

        Poczekaj aż wypowie sie więcej kobiet. Może okaże sie, że to te dziewczyny,
        które odkryły masturbację po 20 odbiegają od normy;)

        Doskonale jednak pamiętam, że pobudzenie seksualne na widok mężczyzn czułam już
        jako małe dziecko.
        Pierwsze takie wspomnienie mam z czasów, gdy miałam ok. 6 lat.
        Jako 7latka odkryłam przyejmność w dostawaniu po pupie linijką od koleżanki.
        Zabawa polegała na karaniu sie za złe zachowanie. Prowokowałam tę zabawę, bo
        wystawianie pupy do bicia pobudzało mnie do granic. Przy czym , jak dziś to
        pamiętam, czułam, że to, iż mi sie to tak podoba i mile łechce pod brzuchem;) to
        nic dobrego i w zasadzie należy sie tego wstydzić. I wstydziłam się, a jakże,
        ale zabawy nie zaprzestałam.
        • sagittka Re: anais 22.03.07, 21:35
          > Jako 7latka odkryłam przyejmność w dostawaniu po pupie linijką od koleżanki.
          > Zabawa polegała na karaniu sie za złe zachowanie. Prowokowałam tę zabawę, bo
          > wystawianie pupy do bicia pobudzało mnie do granic. Przy czym , jak dziś to
          > pamiętam, czułam, że to, iż mi sie to tak podoba i mile łechce pod brzuchem;) t
          > o
          > nic dobrego i w zasadzie należy sie tego wstydzić. I wstydziłam się, a jakże,
          > ale zabawy nie zaprzestałam.


          I założę się, że do dzisiaj kręcą cię siarczyste klapsy w łóżku :)
          • anais_nin666 Re: anais 25.03.07, 17:24
            I założę się, że do dzisiaj kręcą cię siarczyste klapsy w łóżku :)

            Sagitko, zarumieniłam się prawie;)
            Ciekawe co by na ten temat powiedział Freud;)?
    • plumcia1 Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 18.03.07, 18:36
      no, no:-)
      • tlustaklucha Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 18.03.07, 21:49
        Odkryłam, jak robiłam w domu ćwiczenia gimnastyczne polegające na podnoszeniu
        nogi do góry w pozycji psa. Chyba majtki musiały mnie tam podrażniać i to
        wywołało spontaniczny orgazm. Przestraszyłam się, nie miałam pojęcia, co to
        jest, aż przysiadłam z wrażenia. Potem wróciłam do ćwiczeń i zaczęło się znowu.
        Potem oczywiście powtarzałam to w ten sam sposób:). Potem ocierałąm się o
        poduszki. Wyobrażałam sobie... małe wypięte dziewczynki... Albo sceny ze
        szpitala w którym byłam, jak miałam cztery lata. To było wkładanie termometru w
        pupę.. Wiek 13 lat.
    • edmmm Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 20.03.07, 21:11
      W 12 czy 13 roku życia kiedy kolega z klasy z podstawówki zaprosił mnie na ostry
      niemiecki film porno który jego tata przywoził z Niemiec.
    • justysialek Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 20.03.07, 23:07
      Bardzo wcześnie, sama nawet nie pamiętam początków - wiem, z opowieści
      rodziców, że miałam nakaz spania z rączkami na kołderce, bo potrafiłam tak przy
      nich (spaliśmy w jednym pokoju).

      Natomiast moje pierwsze wspomnienie masturbacji sięga wieku 5 lat. W zasadzie
      robiłam to prawie tak samo jak teraz - tylko przez ubranie i nie miałam
      orgazmu - tylko taką przyjemność po prostu.
    • kitek_maly Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 20.03.07, 23:59
      ojej to ja chyba odbiegam od normy :)
      co prawda dotykanie tam uskutecznialam juz od wieku dojrzewania, wiec ok 14
      roku zycia.. czulam takie przyjemne mrowienie i jakos mnie do tego ciagnelo,
      ale zabawialam sie tak baaardzo nieregularnie :)
      natomiast takie dotykanie zakonczone orgazmem pierwszy raz przezylam stosunkowo
      niedawno, bo majac 23 lata :)
      • wiktoriada111 Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 21.03.07, 08:35
        U mnie też raczej przypadkowo. Wiek podobnie jak u większości czyli w momencie
        rozbudzania się hormonów 13-14 lat. Chyba nie zapomnę tego uczucia do końca
        życia, choć teraz przeżywać orgazm silniej i bardziej świadomie ten pierwszy
        był jak grom z jasnego nieba...nie wiedziałam,że ciało zdolne jest do
        odczuwania takich niesamowitych rzeczy :-)No a potem już coraz częściej
        chciałam ten stan powtarzać i nauczyć się go wywoływać jak tylko najdzie mnie
        ochota :-)
    • lilyrush Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 21.03.07, 11:44
      odkrycia juz nie pamietam, ale pamietam, że po pierwszym porządnym orgaźmie w
      łóżku z facetem odechciało mi sie raz na zawsze. Róznica jest jak dla mnie
      kolosalna. Pewnie sie dowiem, ze jestem nie do końca normalna albo pruderyjna,
      ale mi (i tu podkreśle MI) masturbacja obecnie kojarzy sie ze skrajnym
      zdesperowaniem.
      • anais_nin666 Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 22.03.07, 18:50
        masturbacja obecnie kojarzy sie ze skrajnym
        > zdesperowaniem.

        A mi z ogromną rozkoszą, za to Twoja wypowiedź z wielką przesadą.
    • avide Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 21.03.07, 12:04
      Pamiętam jak w drugiej klasie podstawówki leżałem sobie tak wieczorem sam w
      pokoju i tuz przed zaśnięciem się jakoś tak raz i drugi dotknąłem "tam na dole"
      :)) i mi stanął. Potem zabrałem sie za majstrowanie przy "siusiaku" :):) Na
      początku jak obsunąłem napletek piekło mnie odrywanie sie napletka ale
      jednocześnie było dziwnie przyjemne. Za drugim czy trzecim razem wpadłem na to
      że jak sie poślini przyjemność pozostaje a uczucie pieczenie znika :))) (no cóż
      potrzeba matką wynalazku :))) no i wtedy sie zaczęło..... Co prawda nie pamiętam
      kiedy przyszedł pierwszy orgazm ale mój pierwszy raz sam na sam z własna ręką
      był właśnie taki.
      Pamiętam jeszcze jak byłem taki mały i rano mama mnie budziła żebym wstał i
      poszedł do łazienki się wysikać szedłem z takim namiotem w spodniach. Mama się
      uśmiechała, tata również a ja nie wiedziałem dlaczego oni się ze mnie śmieją
      :)))))). Nie potrafili mi wytłumaczyć. Miałem wtedy ja wiem ok 7 lat.
      Pzdr.
      • alima4 Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 21.03.07, 15:12
        chodziłam do piatej klasy podstawówki, na wakacjach bylam u cioci ona wtedy
        byla sama czyli bez wujka bo wyjechal na kontrakt kiedys w nocy usłyszalam jak
        ciocia jęczy pomysłalam ze ja cos boli, nastepnej nocy było to samo więc
        poszłam do jej pokoju wchodzę patrze i nie wiem co sie dzieje ona jęczy i ręka
        pociera sobie po cipce miala oczy zamkniete i nie reagowała na nic, zamknęłąm
        drzwi i wyszłam ona mnie nie widziala tak była zafascynowana do rana nie mogłam
        spac klebily mi sie głupie myśli, następnego wieczora już czekalam na te
        odgłosy i znowu to samo ale ciocia sobie cos wkladała nie byl to napewno
        wibrator ale coś grubego a jak sie zaspokoila to szybko usypiała.Ja po powrocie
        znalazłam rodziców pornosa i wtedy zrozumiałąm jak cioci dobrze sie robilo
        zrobilam wtedy pierwszy raz i robie to sobie juz 10 lat, robie to tez w
        obecności mężą lubi na to patrzec.
        • groszek_73 Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 21.03.07, 15:16
          miałem jakieś 9 lat, po kąpieli dostałem wzwodu, dotknąłem ręką i poczułem
          przyjemność. więc dotknąłem ponownie i tak dotykałem aż dostałem orgazmu - ale
          pełnego wytrysku jeszcze wtedy chyba nie miałem...dopiero potem.
      • coill Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 23.03.07, 01:46
        avide napisał:

        > Pamiętam jak w drugiej klasie podstawówki leżałem sobie tak wieczorem sam w
        > pokoju i tuz przed zaśnięciem się jakoś tak raz i drugi dotknąłem "tam na dole"
        > :)) i mi stanął. Potem zabrałem sie za majstrowanie przy "siusiaku" :):) Na
        > początku jak obsunąłem napletek piekło mnie odrywanie sie napletka ale
        > jednocześnie było dziwnie przyjemne. Za drugim czy trzecim razem wpadłem na to
        > że jak sie poślini przyjemność pozostaje a uczucie pieczenie znika :))) (no cóż
        > potrzeba matką wynalazku :))) no i wtedy sie zaczęło..... Co prawda nie pamięta
        > m
        > kiedy przyszedł pierwszy orgazm ale mój pierwszy raz sam na sam z własna ręką
        > był właśnie taki.
        > Pamiętam jeszcze jak byłem taki mały i rano mama mnie budziła żebym wstał i
        > poszedł do łazienki się wysikać szedłem z takim namiotem w spodniach. Mama się
        > uśmiechała, tata również a ja nie wiedziałem dlaczego oni się ze mnie śmieją
        > :)))))). Nie potrafili mi wytłumaczyć. Miałem wtedy ja wiem ok 7 lat.
        > Pzdr.


        so sweet heheheh :D
        • przemek.plywak Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 23.03.07, 15:44
          Zupełnie nie pamiętam tego pierwszego razu, za to pamiętam jak w liceum ostro
          się onanizowalem, tak więc musiałem się nauczyć gdzieś pod koniec podstawowki.
          Za to pamiętam czasopisma filmowe moich siostr, gdzie od czasu do czasu
          poawiały się trochę roznegliżowane aktorki, jak to dziłało na moją wyobraźnie!
          Ale chyba nie umiałem z tym nic zrobić. Bo strasznie długo byłem nieiwnny i
          naiwny. Np. zupelnie nie wiedziałem, co koledzy robią w toalecie, gdy bylem na
          kolonii w wieku gdzieś 10 lat: oni jakoś tam się zabawiali siusiakami, a ja nie
          wiedziałem po co. Hi hi hi No i nie przeszedlem przez etap wspólnych zabaw tego
          rodzaju ani przez etap porównywania sobie...
          • plumcia1 Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 23.03.07, 19:30
            Z tym etapem porównywania naprawdę coś jest, pamiętam jak w mojej szkole, gdzieś
            w okolicach 6 klasy, wychowawczyni zrobiła chłopakom o to awanturę;-))) Ktoś ich
            nakrył w sali;-))) Ale obciach:-)
    • nikkka5 Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 23.03.07, 16:08
      Gdyby to był konkurs na najmłodszą masturbantkę, to pewnie bym go wygrała. Na
      pewno zaczęłam już w przedszkolu,w najmłodszej grupie, która musiała leżakować.
      Straszne nudy i cios trzeba było robić....Pamiętam, ze raz wylądowałam za kare
      za to w schowku dla niegrzecznych dzieci.Wbrew oczekiwaniom przedszkolanek
      bardzo sie cieszyłam z tego, tam nareszcie byłam sama i bez świadków.Tylko nie
      za bardzo wtedy rozumiałam, dlaczego jestem niegrzeczna?Po jakimś czasie, chyba
      na prośbę przedszkolanek , próbowała wytłumaczyć mi to mama, ale byłam knąbrnym
      dzieckiem ...
    • mirabella10 Re: W jakich okolicznościach odkryliście masturba 25.03.07, 14:23
      Heh, to ja tez wczesnie. Moglam miec 7 albo 8 lat Pozdro A juz sie balam , ze
      tylko ja bylam taka....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka