asienka95
22.09.07, 21:47
Korzystam z konta kumpeli... :-)
Czy myślicie, że można być szczęśliwym prowadząc takie życie?
To znaczy: wielki szał ciał przez jakiś czas, koniec. I kolejny płomienny
romans i tak w kółko. Jednym słowem; ciągła adrenalina.
Widać, że osoby, które tak żyją często (?) chcą się od tego uwolnić. Chcą
czegoś stałego.
Z drugiej strony wiele osób w stałym związku narzeka, że po latach to już nie
to. Wkradają się zdrady lub choćby myślenie o motylkach... ;-)
I tak źle, i tak niedobrze?