dominika1975
13.02.08, 21:01
Po kilku miesiącach romansu,zostałam sama,zakomunikował mi,że
poprawiły mu się relacje z żoną i nie potrafi już na dwa fronty.Nie
mam komu tego powiedzieć a muszę wyrzucić to z siebie więc piszę do
Was,nie oczekuję tu morałów bo dobrze wiedziałam w jaki pcham się
układ,a refleksji od osób,które to mają za sobą,jak sobie
pomóc "po",kiedy staje się znów na nogi bo pierwszy raz przez to
przechodzę.