zuza6661
22.03.08, 17:55
Dawno mnie tu nie bylo. Znaczy bylam, ale biernie. A teraz pisze, bo
jestem zywym przykladem na to, ze libido moze po prostu zniknac.
Nie jestem w ciazy, nie zmienilam tabletek, nie jestem ani bardziej
ani mniej zestresowana w pracy, nadal kocham mojego m, dogadujemy
sie swietnie i tylko kompletnie przestalam miec ochote na seks. Nic
od ponad miesiaca. Zero podniecienia. Nie tylko ja sama nic nie
inicjuje (do tej pory wytrzymywalam jakis tydz bez seksu, w weekend
juz dostawalam szalu) ale nawet nie reaguje na jego pieszczoty, nie
ogladam sie za innymi facetami, jestem kopletnie aseksualna!!!
Wiec jak widac na zalaczonym obrazku taki zwrot o 180 stopni jest
mozliwy. Tylko nie wiem czemu tak sie stalo (przebyta 2 tyg grypa???
oslabienie oprganizmu??? no normalnie nie mam pojecia, do tej pory
nawet z goraczka chcialam sie kochac, tylko cialo nie moglo ;). Mam
nadzieje, ze to mi minie. Tylko na razie nie wiem jak sobie
przywrocic ochote na seks...