Dodaj do ulubionych

co z tym zrobic?

07.04.08, 16:37
witam,
czasmi was podczytywalam, kiedy problemy dawaly o sobie znac, dawno
nie ale glownie dlatego, ze zycie pedzilo, brak bylo czasu na
zastanowienie co sie z nami dzieje, gdzie jest sex.a jego nie ma :(
M zakomunikowal mi ,ze mielismy sex w tym roku 2 razy, i zawsze bylo
do d..., z jego przyczyn technicznych. w polowie zanika erekcja on
sie zniechceca i koniec. przyznam, ze zaniedbalam, przez
bagatelizowanie, mielismy sex inaczej ale obojgu brakuje bliskosci,
a ja nie chce byc servisem.
zawsze sex byl super, bylo to chyba cos co najbardziej nas wiazalo,
mielismy zawsze dobry czas w lozku ( i nie tylko w lozku :) teraz po
40 stce M przygasl, bardzo stresuja go niepowodzenia i w zwiazku z
tym po prostu z sexu rezygnuje.
Jak temu zaradzic? jak jego odstresowac ?
tak chcialabym byc z nim....


Obserwuj wątek
    • a.b1 Re: co z tym zrobic? 08.04.08, 10:36
      chyba pierwszy etap macie dopiero przed sobą, czyli akceptacja tego,
      że już nie będzie jak kiedyś
      musicie wypracować "bliskość po 40"
      postaraj sie troche go podbudować, bo tak naprawdę sprawość faceta w
      60 % zalezy od jego kobiety, jeśli on nie widziw Twoich oczach
      zachwytu to mu się zwyczajnie nie chce
      • avide Re: co z tym zrobic? 09.04.08, 09:10
        a.b1 napisała:
        (...)
        > postaraj sie troche go podbudować, bo tak naprawdę sprawość faceta w
        > 60 % zalezy od jego kobiety, jeśli on nie widziw Twoich oczach
        > zachwytu to mu się zwyczajnie nie chce

        Oj święte słowa a.b1 Nic tak pozytywnie nie wpływa na męskie libido jak zachwyt
        w oczach jego kobiety. Zawsze będzie woku nas ktoś piękniejszy, przystojniejszy,
        inteligentniejszy, bogatszy, lepszy w czymś. Jednak jak partner jeden drugiemu
        stworzy matrix że i tak ON/ONA jest dla mnie najlepsza na świecie, potrafi to
        baaaardzo zmobilizować i dodać wiary w siebie, pewności. A zwłaszcza w przypadku
        faceta PEWNOŚĆ SIEBIE zwłaszcza w łóżku jest podstawą. W momencie facet zaczyna
        ją tracić zaczyna sie myśleć, zastanawiać się a to dodatkowo tylko potęguje
        problemy. Facet w łóżku powinien funkcjonować a nie zastanawiać się. A żeby tak
        było potrzebne jest właśnie od kobiety te umowne 60%.
        Kobiety silne osobowościowo, które nigdy nie odpuszczają jeśli nie trafią na
        jeszcze silniejszego od siebie psychicznie faceta wykastrują go zwyczajnie. I
        choć fizycznie będzie jak najbardziej ok psychika go zniszczy. Warto o tym
        pomyśleć jeśli się lubi seks ze swoim partnerem. ;-)).

        Pozdrawiam.
        Avide
    • renebenay Re: co z tym zrobic? 08.04.08, 20:40
      W wieku 40 lat to za wczesnie,powiedzmy 60 i wiecej.Moze raz nareszcie
      pomyslicie oboje o was samych,a wiec wieksza higiena zycia.Zmienic sposob zycia
      aby uniknac stresow,skorygowac wagi waszych cial poprzez zdrowsze jedzenie i
      duzo sportu-dalekie spacery,biegi i jazdy rowerowe.Odbudowie muskulacji zawsze
      towarzyszy powiekszenie libodo,wszystko zalezy od was samych a do wygrania jest
      wiele.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka