Dodaj do ulubionych

DO PANÓW: co Was najbardziej w kobietach podnieca?

15.10.08, 08:34
chodzi mi bardziej o ZACHOWANIA, niż o pończoszki, paznokietki, itd.
Te "techniczne" tematy już były wałkowane nie raz.

A mnie ciekawi fakt, jakie zachowania na codzień Was najbardziej
pociągają - podniecają? Wiem, że jesteście w znakomitej
większości "wzrokowcami", ale może jednak coś poza techniką?
Może ktoś się zechce podzielić spostrzeżeniami?

pozdrawiam,
Sara
Obserwuj wątek
    • loppe Re: DO PANÓW: co Was najbardziej w kobietach podn 15.10.08, 09:22

      dobre uczynki
      • kahdor Re: DO PANÓW: co Was najbardziej w kobietach podn 15.10.08, 09:24
        Poparte odrobiną łaskawości i miłosierdzia.
      • rumpa Re: DO PANÓW: co Was najbardziej w kobietach podn 15.10.08, 09:27
        jak zrobienie obiadu i uprasowanie koszuli?
        :)))

        ja Ci napiszę co podnieca mojego męża do wypęku, co widać słychać i
        czuć - jak obiad gotuję :)))
        wnioski co do częstotliwości gotowania obiadu są właściwe :)))
        kuźwa, nie cierpię garów :(
        • kachna79 Re: DO PANÓW: co Was najbardziej w kobietach podn 15.10.08, 09:44
          Rumpa coraz bardziej Cię lubie:) w odróżnieniu od garów...
          • eeela Re: DO PANÓW: co Was najbardziej w kobietach podn 28.10.08, 17:52
            Uwielbiam gary, dają ogromne pole dla wyobraźni :-)
        • loppe Re: DO PANÓW: co Was najbardziej w kobietach podn 17.10.08, 08:52
          Autorka zapytała co na codzień, więc wolno było uznać że chodzi o
          zjawisko w dł. związkach, a nie o jakieś pierwsze encounters :)
    • avide Re: DO PANÓW: co Was najbardziej w kobietach podn 15.10.08, 09:54
      hymm a i owszem, są takie rzeczy.

      1) Otwartość i umiejętność rozmowy o sprawach około seksualnych i taka pewna postępująca bezpruderyjność i luz w podejściu do tematu.
      Jak kobieta się czerwieni na samo hasło sex, działa to wręcz odstręczająco. Jak się przyjemnie dwuznacznie uśmiechnie w takiej sytuacji nawet niewiele mówiąc jest .... hymmm tak przyjemnie intrygująca.

      Co ciekawe, do takich samych wniosków doszło kilku moich kumpli więc można by uznać to za pewnego rodzaju trend.
      Kobieta tak reagująca (taki rodzaj kokieterii) znacznie wyżej jest postrzegana w skali ogólnej atrakcyjności. Jej akcje rosną mówiąc wprost.
      Kobiety zazwyczaj są skryte jeżeli chodzi o te tematy. Dlatego te co potrafią się przełamać i umieją to zrobić odpowiednio mają spore "fory"

      2) Dyskretne, ale jednoznaczne spojrzenie w oczy z późniejszą niby speszoną ucieczką wzroku, by znowu na chwilę rzucić spojrzenie na "odchodne".
      Nie znam faceta na którego nie podziałało by coś takiego.
      Subtelne, wyrafinowane, a jednocześnie bardzo wymowne. Bezpieczne bo obie strony mogą się rozejść i nic się nie dzieje, a jak wpadnie w "oko" to już facet wie co robić.

      3) Położenie dłoni na ramieniu w trakcie rozmowy, tak niby od niechcenia. Również mało, który facet przejdzie obok tego obojętnie. Złamanie kontaktu fizycznego. Niby nic nie znaczące, ale dające do duuuuuuużo myślenia. ;-)))

      Podsumowując.
      Lubimy (przynajmniej ja) jak kobieta jest kobietą i zachowuje się jak kobieta a nie jak najlepszy kupel.
      • sara.pl Re: DO PANÓW: co Was najbardziej w kobietach podn 15.10.08, 10:33
        Avide,

        WOW! Pieknie ujęte:)
        Cieszy, że są mężczyźni, którzy są czuli również na takie urocze
        subtelności, a nie tylko na "czerwone paznokcie":).

        pozdrowionka,
        Sara
        • rumpa Re: DO PANÓW: co Was najbardziej w kobietach podn 15.10.08, 11:00
          hehehe subtelności
          mój małż raz mi opowiadał jak jeszcze nie był ani małżem ani moim że
          jechał z dziewczyną w autobusie, miała wypielegnowane ręce, ale bez
          czerwonych paznokci :))) i tak sobie przesuwała nimi po książce
          którą trzymała

          pomyślałam jaki on subtelny

          i tak se myślałem, ciagnął małż-niemałż, jakby mi ona nimi tak fiuta
          gładziła

          załaaaaamka
        • gomory Re: DO PANÓW: co Was najbardziej w kobietach podn 15.10.08, 11:27
          > Cieszy, że są mężczyźni, którzy są czuli również na takie urocze
          > subtelności, a nie tylko na "czerwone paznokcie":).


          Postawilas pytanie tak by odpowiedzi tyczyly sie tych uroczych
          subtelnosci. Powatpiewam by Avide rozczulaly figlarne spojrzenia i
          lamanie fizycznego kontaktu przez nieatrakcyjna dla niego kobiete.
          Czerwone pazokcie nie przeszkadzaja kobiecosci ;).
          • avide Re: DO PANÓW: co Was najbardziej w kobietach podn 15.10.08, 15:08
            Gomory, jak kobieta całkowicie nieatrakcyjna to nic nie pomoże.
            Oczywistym jest, że kobieta musi mieć w sobie coś co DANEGO faceta kręci choć trochę.
            Określił bym to warunkiem koniecznym ale nie wystarczającym.

            Jednak jeśli dobrze zrozumiałem intencje autorki chodziło już o sytuacje w której względnie przynajmniej kobieta nam się podoba i wtedy pada pytanie: Co nas poza tym w niej pociąga, jakie zachowania itp.

            Swoją drogą, fakt że ja akurat uwielbiam wszystkie nie-oczywiste przejawy kobiecości w kobiecie.
            A czerwone paznokcie też uwielbiam, podobnie jak i kabaretki na nogach, sukienki, spódnice, szpilki, kozaki do kolan na wysokim obcasie, kurewską bieliznę i całą tą materialną już resztę też ;-))).

            Nie mniej jak do tego dojdzie jeszcze odpowiednia gra ciała (czytaj zachowania... biada mi :D ).
            A jakież to zachowania mniej więcej napisałem, bo chyba o tym była mowa ????
      • eternal_autumn Re: DO PANÓW: co Was najbardziej w kobietach podn 16.10.08, 20:49
        > 2) Dyskretne, ale jednoznaczne spojrzenie w oczy z późniejszą niby speszoną uci
        > eczką wzroku, by znowu na chwilę rzucić spojrzenie na "odchodne".
        > Nie znam faceta na którego nie podziałało by coś takiego.
        > Subtelne, wyrafinowane, a jednocześnie bardzo wymowne.

        zrytualizowana ucieczka:) strategia "chodź pan za mną". ciekawe, że takie
        zachowanie występuje w większości (o ile nie we wszystkich) kultur.
    • nawrocona5 Re: DO PANÓW: co Was najbardziej w kobietach podn 15.10.08, 11:27
      Kolega opowiadał, że kiedys po awanturze i podczas "cichych dni" w domu -
      oczywiście bez seksu- złamał sie i pokornie przepraszał żonę,bo zobaczył jak
      myje podłogę na kolanach... Jej widok od tyłu tak go podniecił, że nie zdzierżył
      dłużej :)))


      • bi_chetny Re: DO PANÓW: co Was najbardziej w kobietach podn 15.10.08, 11:49
        świadomość własnej seksualności. bezpruderyjność. umiejętność uwodzenia również
        słowem.
      • kahdor Re: DO PANÓW: co Was najbardziej w kobietach podn 15.10.08, 13:17
        nawrocona5 napisała:

        > Kolega opowiadał, że kiedys po awanturze i podczas "cichych dni" w domu -
        > oczywiście bez seksu- złamał sie i pokornie przepraszał żonę,bo zobaczył jak
        > myje podłogę na kolanach... Jej widok od tyłu tak go podniecił, że nie zdzierży
        > ł
        > dłużej :)))
        Myślę, że duże znaczenie miał sterczący (w trakcie mycia podłogi na kolanach)
        biust małżonki. Powszechnie wiadomo - mycie podłogi ujędrnia biust, zwłaszcza
        mężatkom.
        >
        >
        • nawrocona5 Re: DO PANÓW: co Was najbardziej w kobietach podn 15.10.08, 13:47
          kahdor napisał:
          Powszechnie wiadomo - mycie podłogi ujędrnia biust, zwłaszcza
          > mężatkom.
          > >

          Lecę po ścierkę...:)))
          Na mój biust to chyba mam za mało podłogi w domu... Muszę umyć też klatkę schodową:)
          • kahdor Re: DO PANÓW: co Was najbardziej w kobietach podn 15.10.08, 14:23
            nawrocona5 napisała:

            > kahdor napisał:
            > Powszechnie wiadomo - mycie podłogi ujędrnia biust, zwłaszcza
            > > mężatkom.
            > > >
            >
            > Lecę po ścierkę...:)))
            > Na mój biust to chyba mam za mało podłogi w domu... Muszę umyć też klatkę
            schodową:)

            Klatki schodowej nie polecam. Nierówności powierzchni mogą źle wpływać na kształty.
            A tak swoją drogą to czy masz tak mało podłogi w domu, czy tak dużo .... ? ;-))))
          • sad-man Re: DO PANÓW: co Was najbardziej w kobietach podn 16.10.08, 13:46
            na klatce to możesz się natknąć na sąsiada :-)
            a poza tym, to chyba przy myciu podłogi to chodzi raczej o to, co w "Walce o
            ogień", o to... no... od czego serce pożyczyło kształt.
    • galia29 wątek uzupełniający;) 15.10.08, 17:05
      Ja mam dodatkowe pytanie w temacie, co oznacza dla Was ta osławiona zmysłowość.
      Zawsze słyszałam ,że to mój największy atut jako kochanki, brzmi fajnie, ale nie
      wiem czy to nie komplement z gatunku- jesteś sympatyczna (czyli w podtekście-
      niczego innego dobrego nie udało mi się o Tobie wymyśleć bo nic fajnego w Tobie
      nie ma:))) Może jakieś przykłady znanych kobiet, które uważacie za zmysłowe ?

      A do Avide -uwielbiam taką zabawę w spojrzenia:)))) zwykle po takiej wymianie
      spojrzeń, odchodząc oglądam się jeszcze delikatnie i jeśli natrafiam na
      odprowadzający mnie wzrok to posyłam subtelny uśmieszek i znikam;) niewinna
      zabawa ale po minie wiem ,że facet będzie miał cielęcy wzrok i dobry humor
      jeszcze przez parę godzin:)))))
      • manahmanah77 Re: wątek uzupełniający;) 15.10.08, 19:50
        Mówiąc najkrócej jak się da: dla mnie zmysłowa, to taka, której chciałbym
        dotknąć (czymkolwiek i jakkolwiek) i co do której przypuszczam, że z tego dotyku
        będzie czerpała autentyczną przyjemność. Kobieta, która całą sobą obiecuje niebo.
        • nawrocona5 Re: wątek uzupełniający;) 15.10.08, 21:37
          Czymkolwiek?
          Brzmi dość perwersyjnie...
          • manahmanah77 Re: wątek uzupełniający;) 15.10.08, 22:41
            Napisałem 'czymkolwiek' bo efekt jest niezależnie od tego, czy to tylko niewinne
            dotknięcie, czy coś zgoła nie niewinnego. Zresztą perwersja nie jest zabroniona;)

            Zastanawiałem się nad przykładami zmysłowych kobiet w filmach i bardzo niewiele
            przychodzi mi do głowy. Ale Sean Young w Blade Runnerze to niezły typ:-)
      • avide Re: wątek uzupełniający;) 16.10.08, 08:10
        galia29 napisała:
        > A do Avide -uwielbiam taką zabawę w spojrzenia:)))) zwykle po takiej wymianie
        > spojrzeń, odchodząc oglądam się jeszcze delikatnie i jeśli natrafiam na
        > odprowadzający mnie wzrok to posyłam subtelny uśmieszek i znikam;) niewinna
        > zabawa ale po minie wiem ,że facet będzie miał cielęcy wzrok i dobry humor
        > jeszcze przez parę godzin:)))))
        No ba, żeby tylko parę. Jak kobieta piękna i zmysłowa lub jak zrobi coś takiego naprawdę umiejętnie to i cały dzień potrafi człowieka w dobrym humorze trzymać, a robota wtedy wre że hej ;-))).
        Galia, a wiesz co się dzieje z kobietą jak w podobnej scenie, jak męski wzrok utkwi jej na chwile głęboko w oczach tak jakby go zahipnotyzowało ? Takie 2-3 sekundy bezpośredniego kontaktu w spojrzeniu po czym nagle go zrywasz niczym wyrwany z zahipnotyzowania odchodząc ale rzucając jeszcze na odchodnym urwane spojrzenie choć na ułamek sekundy. ;-)))
        Nie wiem co się dzieje we wnętrzu i jak później dzień takiej pani wygląda, ale pięęęekne rumieńce zazwyczaj się na policzkach pojawiają, połączone z takim zmieszanym przepełnionym ciekawością spojrzeniem. ;-))))
        Mężczyźni jednak czasami potrafią nie zauważyć takich subtelnych znaków. Kobiety je widzą prawie zawsze. ;-) Przynajmniej ja mam takie wrażenie, może się mylę. ;-)
        pozd.
        Avide. ;-)
        • eeela Re: wątek uzupełniający;) 28.10.08, 17:57
          > Galia, a wiesz co się dzieje z kobietą jak w podobnej scenie, jak męski wzrok u
          > tkwi jej na chwile głęboko w oczach tak jakby go zahipnotyzowało ?

          Och, jak ja to lubiłam na etapie podchodów u mojego lubego. Tak się wwiercał
          tymi mrocznymi, melancholijnymi oczyskami, aż mi nogi miękły ;-)
      • mlodzieniec88 Re: wątek uzupełniający;) 16.10.08, 08:39
        Zmysłowa kobieta - jest ona świadomej swojej atrakcyjności,
        kobiecości, seksualności, wzbudza pożądanie, sprawia, że pozostaje w
        pamięci nie tylko na kilka godzin;), ale na dłuuugi okres czasu.
        Zawsze pięknie ubrana, mająca swój styl

        Zdecydowanie najbardziej zmysłową kobietą jest Monica Bellucci, ale
        można wymienić jeszcze Salmę Hayek oraz Penelope Cruz :-)
        • gomory Re: wątek uzupełniający;) 16.10.08, 10:05
          > Zdecydowanie najbardziej zmysłową kobietą jest Monica Bellucci,
          ale można wymienić jeszcze Salmę Hayek oraz Penelope Cruz :-)

          Noooo jak widze kolega posrod znanych osobistosci sie obraca.
          Gratuluje kontaktow z takimi gwiazdami :).
        • avide Penelope Cruz yes yes yes !!! ;-) 16.10.08, 12:35

          Tak to zdecydowanie fantastyczny przykład.
          Ona ma zmysłowość w oczach, w ruchu, w uśmiechu, w każdym geście.
          Kobieta piękna, taka określiłbym ciepła.
          Piekielnie zmysłowa.
          Ma styl, grację, seksapil, taką lekkość ruchu ma to coś.

          Oglądałem ostatnio "Elegy" z nią w roli głównej. Jak widziałem scenę w której kocha się z takim starym łysym facetem to aż mi ciarki po plecach przechodziły. To było dla mnie świętokradztwo. Taka zmysłowa kobieta z takim .... bryyy.
          ;-))).
          • sad-man Re: Penelope Cruz yes yes yes !!! ;-) 16.10.08, 14:10
            Re: Penelope Cruz yes yes yes !!! ;-)
            Oczywiście - panie z południa rzeczywiście wydają się bardziej zmysłowe (jak
            gdzieś tam pisze - zmysłowa nie może być zimna).
            I Monica B. zmysłowa - trochę opinię psują jej słabe role (chociaż malena
            rządzi), ale Penelope Cruz jest jak wino!
            Mnie najbardziej podobała się w "Volver" - idealna była!
            W "Elegii" trochę mniej, ale nadal super. Owszem, z tym starym dziadkiem za dużo
            pokazali. On jeest świetnym aktorem, ale jako fan Penelope czułem się
            "upokorzony" ;-)))
            Co najdziwniejsze, jako nastolatka ona miała dość dziwaczną urodę.
            • manahmanah77 Re: Penelope Cruz yes yes yes !!! ;-) 16.10.08, 18:15
              Nigella Lawson dla mnie osobiście pasuje jako każdy typ:-) Bijąca od niej radość
              życia wiele obiecuje w każdej dziedzinie:-)
              • manahmanah77 Re: Penelope Cruz yes yes yes !!! ;-) 16.10.08, 18:16
                Aj, uwaga tyczyła się postu Aronii, pod spodem.

                Wybaczcie mi miłośnicy Penelopy, ale to nie do końca mój typ:-D
                • bi_chetny Re: Penelope Cruz yes yes yes !!! ;-) 17.10.08, 10:55
                  Penelope faktycznie jest jak wino, kiedyś średnio mi się podobała [taka kaczusia
                  :)] teraz jest przepiękna :)
      • bi_chetny Re: wątek uzupełniający;) 16.10.08, 11:53
        dla mnie kobieta zmysłowa to taka, którą czuję wszystkimi zmysłami...
      • sad-man Re: wątek uzupełniający;) 16.10.08, 14:00
        Zmysłowość to zupełnie coś innego niż uroda. Zmysłowość to dla mnie synonim
        seksapilu.
        Bywają kobiety piękne, ale pozbawione tej zmysłowości i kobiety dalekie od
        klasycznych kanonów urody, których zmysłowość jest tak głęboka, że nie mogą się
        z nimi równać największe piękności.
        Kobieta zmysłowa na pewno nie może mieć "zimnej" urody. Kobieta zmysłowa może
        mieć kilka kg nadwagi i nadal będzie bardziej przyciągała niż laska z figurą
        wymęczoną na siłowni.
        Zmysłowość wyraża się przez ruch, przez spojrzenie, głos, przez sposób bycia,
        pewną nieeksponowaną pewność siebie.
        Kobiety bardzo piękne rzadko są zmysłowe, bo zmysłowość to taka broń dodatkowa
        kobiet. Te, które mają świadomość swojej urody, ale nie czują się megalaskami,
        bywają bardziej zmysłowe - wiedzą, że to ich atut (a może natura dała im to
        narzędzie w ramach "wyrównania?"). Życie pokazuje, że ten drugi typ ma większe
        wzięcie wśród facetów, którym w "chwili próby" zostaje w mózgu choć trochę krwi
        :-)))
        • arronia Re: wątek uzupełniający;) 16.10.08, 18:04
          A czy taka Nigella Lawson by pasowała jako typ zmysłowy?
          I jak się ma np. eteryczność do zmysłowości? Wykluczają się, czy nie?
    • sad-man Re: DO PANÓW: co Was najbardziej w kobietach podn 15.10.08, 23:30
      Długie spojrzenie połączone z (pół)uśmiechem, dobry humor, przutalanckie zaczepki...
      Większość związana jest jednak z działaniem na wzrok, ale obok tych oczywistych
      to, jak się czesze, jak się porusza. Takich sygnałów jest wiele - ale mowę ciała
      nie zawsze można opisać, nawet jeśli się ją rozumie.
      • kahdor Re: DO PANÓW: co Was najbardziej w kobietach podn 16.10.08, 08:39
        Dla mnie jest świadomość własnej kobiecości, poparta widoczną niezależnością i
        otulona ładnym zapachem. Zapach jest bardzo ważny. Źle jak jest go zbyt dużo lub
        gdy go brakuje - musi być w sam raz. Ale przecież Wy to doskonale wiecie drogie
        Panie.
        • sad-man Re: DO PANÓW: co Was najbardziej w kobietach podn 16.10.08, 13:09
          Oui, odor di femina!
          Si, aroma de mujer!
          :-)))
    • galia29 Re: DO PANÓW: co Was najbardziej w kobietach podn 16.10.08, 13:34
      Co się dzieje z kobietą? Idzie sobie po prostu dalej;) Tylko jakimś takim
      ładniejszym, bardziej tanecznym krokiem, ma błyszczące oczy i nieświadomie się
      uśmiecha i wtedy jest na prawdę śliczna:)

      Avide - finezja i subtelność rzadko spotykana u mężczyzn, samym opisem wywołałeś
      u mnie uśmiech, na żywo..myślę ,że wstrzymałabym oddech i spłonęła rumieńcem i
      uśmiechałabym się do tego wspomnienia przez dłuższy czas;)

      I jestem zachwycona podanymi powyżej przykładami najbardziej zmysłowych kobiet:))))
      • raffi73 Re: DO PANÓW: co Was najbardziej w kobietach podn 16.10.08, 15:03
        gdy jest delikatna i kobieca. Gdy porusza sie subtelnie, nie rozpychajac
        lokciami, gdy nie mowi z papierosem w zebach, gdy nie przeklina bez powodu. Gdy
        nie ma mordobijacego stroju we wszystkich kolorach teczy, gdy jest opalona, nie
        wisza jej walki tluszczu, ladnie pachnie i gdy usiadzie mi na kolanach nie boje
        sie ze one mi pekna, bo usiadl slon afrykanski:)
        • sara.pl Panowie, pięknie piszecie... 16.10.08, 19:12
          o zmysłowości kobiet...:)

          Miło wiedzieć, że zauważacie (przynajmniej niektórzy) i też lubicie tę cudowną grę, którą wiele z nas uwielbia prowadzić:)

          Aha, chyba mam coś z mężczyzny, bo mnie też się podoba Monica Bellucci i Penelope Cruz..:)

          Aaaa, jeszcze miałam zapytać: a jakie jest Wasze zdanie na temat flirtu słownego, insynuacji słownych, nie wprost, ale zawoalowanych sugestii, nawiązań, itd..? Lubicie to w to grać?

          Sara
          • avide Re: Panowie, pięknie piszecie... 22.10.08, 17:29
            ubóstwiam.
            I chyba jestem w tym całkiem dobry.
            Żona mówi na mnie "czaruś" ;-)).
    • kasitza Re: DO PANÓW: co Was najbardziej w kobietach podn 16.10.08, 19:55
      ojoj, jak przeczytylam wasze posty, to przypomnialo mi sie jak
      ostatnio u nas w biurze student byl, zeby u pani przy sasiednim
      biurku cos zaplacic. nie byl szczeniak, tylko juz naprawde facet.
      fajnie wygladal, taki sunny boy. ale nie byl typowym chlopcem z
      reklam, tylko zywym facetem. i jak gosc sie na mnie zapatrzyl,
      placil to swoje czesne ale obrocony w moja strone i wychodzil z
      biura tylem patrzac mi w oczy. a ja najpierw oczywiscie wlaczylam
      standart: spojrzenie, lekkie speszenie, spuszczenie wzroku. ale
      chlopak mial tak bezposrednie spojrzenie, ze mnie calkiem
      zbalamucil. jak znow na niego popatrzylam, to wlasnie wychodzil
      tylem, patrzac sie dalej na mnie i usmiechajac zawADiacko. ja
      jeszcze pare sekund po jego wyjsciu nie wiedzialam, jak sie nazywam.
      normalnie przelecial mnie wirtualnie - wzrokiem i to jeszcze za moim
      pozwoleniem!Student!Ale mi poprawil humor na dluzej niz miesiac. no
      to bylo niesamowite.
    • avide Zajrzyjcie na skrzynki 24.10.08, 10:37
      Odnośnie tamatu.
      Taki mi wpadł na skrzynkę taki filmik oddający świetnie (przynajmniej wg mnie) odpowiedź o jakiej wspomniałem ja i kilku innych forumowiczów.

      Jeśli nie pomieszałem nic w adresach powinien znajdować się na skrzynkach:
      sara.pl@gazeta.pl;
      loppe@gazeta.pl;
      rumpa@gazeta.pl;
      kachna79@gazeta.pl;
      gomory@gazeta.pl;
      kahdor@gazeta.pl;
      nawrocona5@gazeta.pl;
      bi_chetny@gazeta.pl;
      galia29@gazeta.pl;
      manahmanah77@gazeta.pl;
      kasitza@gazeta.pl

      Niestety niektóre rzeczy nie da się wrzucić bezpośredniona to forum.
      Miłego oglądania. ;-)
      and have a fun
      Pzdr.
      Avide
      PS. Jeśli ktoś ma ochotę, albo nie doszło do kogoś a ma ochotę się pośmiać niech pisze na priva przekieruję. ;-)
      • avide shit ;-) 24.10.08, 10:50
        Pojawiły mi się jakieś dziwne komunikaty na skrzynce generowane automatycznie
        ;-). Jako że pierwszy raz korzystałem z funkcji wysyłania do wielu, nie bardzo
        wiem kto dostał a kto nie. Dlatego jak w poprzednim poście.
        Kto ma ochotę na odrobinę humoru niech się odezwie. ;-)
        • nawrocona5 Re: shit ;-) 28.10.08, 15:12
          Ja dostałam:)) Dzięki!
          Nie zaglądałam do tego wątku ostatnio, więc dopiero dziś obejrzałam twoj filmik
          Poczty gazetowej prawie nie uzywam bo mam inną.

          To nie było subtelne uwodzenie, ale raczej "czym chata bogata":)
          Biedni panowie...
          • avide Re: shit ;-) 28.10.08, 15:47
            Przyznaję, że z subtelnością miało to niewiele wspólnego, ale za to fajnie
            pokazywało pewne męskie zachowania.
            Choć na pierwszy rzut oka banalne i trywialne, gdyby jednak wgryźć się głębiej
            można by z tego wyciągnąć kilka wniosków na temat natury damsko-męskiej ;-).
            • bi_chetny Re: shit ;-) 28.10.08, 16:19
              to jest pewne przesadzone zachowanie, z którego kobiety mogą jednak spokojnie
              wyciągać wnioski, jak zmiękczyć panom nogi i utwardzić... :D
              świetny przykład, avide
        • sara.pl Do Avide 29.10.08, 08:18
          Avide,

          czy byłbyś uprzejmy przesłac ten filmik jeszcze raz na moją pocztę?
          Niestety nie była aktywowana, już jest.

          pozdrawiam i dziękuję,
          Sara
          • avide Re: Do Avide 29.10.08, 09:03
            Wcześniej puszczałem 2 razy i za każdym razem dostałem zwrotkę ;-)
            Zaraz podeślę.
      • aandzia43 Re: Zajrzyjcie na skrzynki 29.10.08, 12:01
        Avide, czy podzieliłbyś się i ze mną śmiesznym, a pouczającym
        filmikem? :-)
        • avide Re: Zajrzyjcie na skrzynki 29.10.08, 15:48
          Jasne ;-)
        • zyg_zyg_zyg Re: Zajrzyjcie na skrzynki 29.10.08, 19:53

          > Avide, czy podzieliłbyś się i ze mną śmiesznym, a pouczającym
          > filmikem? :-)

          a ze mną? nauki nigdy za wiele... ;-)
      • rumpa Re: Zajrzyjcie na skrzynki 29.10.08, 18:40
        dzieki za filmik Avide
        miny facetów bezcenne
        niemniej obawiam się że przy takim wyrazie twarzy amanta mi by się
        odechciało kompletnie :)))

        a tak serio - jakoś po Twoim opisie zupełnie czegoś innego się
        spodziewałam :)))

        • gomory Re: Zajrzyjcie na skrzynki 30.10.08, 10:07
          > jakoś po Twoim opisie zupełnie czegoś innego się
          > spodziewałam :)))

          To się nazywa rozjazd wyobrażeń z rzeczywistoscią ;).
          Podobny efekt zauważyłem gdy mężczyźni opowiadają o
          kobietach "nienachalnych, niebanalnych, inteligentnych, z naturalnym
          wdziękiem, bez tony tapety".
          Inteligentne jednak nie dają się zwieść smoczym językom, i tą
          historyjkę stawiaję pomiędzy Czerwonym Kapturkiem a Calineczką.
          Ufając intuicji dalej sią farbują, malują, kremują, opalają, drapią,
          rwą włosy i udręczają ciało na wszelakie sposoby. Umęczona kobieta
          może się facetowi podobać, ale bynajmniej nie umęczona polką
          matka ;).
    • wlody1 Kobieta jako zjawisko 28.10.08, 14:07
      Ja widzę kobietą jako całość.Ważny jest
      uśmiech,ciało,ruch,zapach,tiembr głosu a przede wszystkim
      mózg...Wiadomo że nie ma kobiety idealnej.Ja wolę madrą kobietę niż
      piekną.Piekno zreszta wzgledne jest.Ja np.lubię szczupłe kobiety z
      niezbyt szerokimi biodrami.Za to lubię większy biust.Ale mam kolegę
      który lubi zupełnie odwrotnie,a duzy biust wręcz zniesmacza
      Go.Pociąga mnie spojrzenie i sposób poruszania się.To się ma albo
      nie.Uśmiech to zęby.Jak bardzo chciałoby się całować usta z pięknymi
      zębami! Lubię tez gdy kobiecie śmieją się oczy.Wydaje mi się wtedy
      że to do mnie się śmieją...Itd,itp.
      Nie załamujcie się Panie bo zawsze znajdzie się Ten który dojrzy w
      Was to coś co spowoduje że będzie chciał dzielić z Wami życie!
      Polki to najpiekniejsze kobiety na świecie.I nie jest to tylko moje
      zdanie.Jak patrzę na te młode piękne dziewczyny to z jednej strony
      rozpiera mnie duma że to Nasze a z drugiej strony przykro mi że czas
      tak szybko leci...
      Nie podobają mi się natomiast "tuningowane"
      dziewczyny.Silikony,wszelkiej maści tipsy,rozległe tatuaże i do
      kompletu...smród papierochów.To na pewno nie moja liga.Moja liga to
      skromna dziewczyna która bedzie elegancka a nie wystrojona,która jak
      otworzy buzię to zobaczymy piekne ząbki ale też usłyszymy niebanalne
      wypowiedzi.Ale też taka która zaskoczy mnie gdy będziemy sam na
      sam...I to własnie jest to co tygrysek lubi najbardziej!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka