kimi31
17.11.08, 17:39
A ja zazdroszcze wszystkim którzy maja choc mizerny seks w swoim
zwiazku.Ja nie mam zadnego i musze jakos z tym zyc.Odeszlam od meza
i zyje z nowym partnerem od 7 lat.I do tej pory nigdy jeszcze nie
kochalismy sie,miedzy nami sa tylko glupie pieszczoty ktore w tym
momencie nie sprawiaja mi zadnej satysfakcji,wrecz powiedzialabym ze
lepiej mi jest jak pieszcze sie sama.On nie pragnie sie ze mna
kochac,jak kiedys mi powiedzial nigdy go seks nie pociagal, lubi za
to inne chore rzeczy ktorych ja nie akceptuje.Jest mi ciezko,czasem
mysle tylko o tym zeby go zdradzic i przeraza mnie mysl ze juz nigdy
w zyciu nie zaznam naprawde satysfakcujacego i pelnego namietnosci
seksu.