Dodaj do ulubionych

tylko dla pań :)

15.03.09, 01:55
tak sobie siedze i mysle , bo w sumie stalo sie dzisiaj po raz
kolejny to co zwykle czyli nic , ze moze jednak zamaist pisac
kolejnego posta pelnego marudzenia zalu i goryczy tak dla odmiany
posmiejemy sie troche z tych naszych ognistych ogierow.

jakies zabawne historie ktore w gruncie rzeczy zabawne nie sa ale
moze czas zmienic podejscie i z rzeczy ktore nas bola zrobic
poprostu rzeczy ktore nas smiesza

moja historia z dzis:
siedzimy razem od wczoraj wiec moj luby nie mial okazji sie zabawic
sam przed kompem wiec od rana lazil nakrecony i gadal jakie to
bedzie dzisiaj bzykanie, okolo 20 jednak zdezerterowal ,zaczal
ogladac teledyski na youtubie z alizee ubrana w same ponczoszki i
gorset poczym zniknal w kiblu :) kiedy wyszedl stwierdzil ze go zab
boli i idzie spac ,najlepsze jest to ze zawsze jak gada ze bedzie
cos to nigdy tego nie ma , czemu ja sie pytam ma sluzyc to paplanie
durne?:D:D na poczatku mnie to nakrecalo ale potem bylam w lekkim
szoku jak sie kladlismy a moje love kiss i gudnajt :)


Obserwuj wątek
    • zyg_zyg_zyg Re: tylko dla pań :) 15.03.09, 08:50
      Z dawnych czasów - z tej historii zresztą śmialiśmy sie oboje. Parę
      razy tłumaczyłam mojemu ówczesnemu partnerowi, że w jego wykonaniu
      lubię delikatny seks oralny i przerwy w pieszczotach.

      Nadszedł ten piękny dzień (będzie seks! hurrra!!). Leże sobie
      wygodnie na plecach i przyjmuję jego pieszczoty. Nagle stają się
      coraz delikatniejsze. Leciutkie liźnięcie i przerwa. Następne
      liźnięcie - jeszcze lżejsze - i przerwa. Trochę dłuższa. I jeszcze
      tak parę razy. Ja prawie odlatuję w kosmos, cała jestem jednym
      wielkim oczekiwaniem na jego kolejny dotyk. Zamiast niego... rozlega
      się głośnie chrapanie.

      Chociaż nie do końca mi wtedy było wesoło, bo jak się obudził
      (szybko, bo zaczęłam się leciutko trząść ze śmiechu i wprawiłam go w
      dodatkowe drgania) to niestety nie dokończył :-(
      • asdaa Re: tylko dla pań :) 15.03.09, 15:55
        Miałam podobny przypadek: kochamy się w pozycji misjonarskiej, krótka chwila
        przerwy i ni stąd ni zowąd słyszę chrapanie. Wzięłam więc spray w swoje ręce,
        tzn. zwiększyłam swoją aktywność. Mój luby po chwili obudził się i ze śmiechem
        dokończyliśmy. Wspominamy to do dzisiaj...
        • driadea Re: tylko dla pań :) 20.03.09, 14:10
          asdaa napisała:

          > Miałam podobny przypadek: kochamy się w pozycji misjonarskiej, krótka chwila
          > przerwy i ni stąd ni zowąd słyszę chrapanie. Wzięłam więc spray w swoje ręce

          Ja wiem, że Ci "w" umknęło, ale jak sobie wyobraziłam Ciebie z tym sprayem w
          ręce... :D
          • asdaa Re: tylko dla pań :) 30.03.09, 21:23
            driadea napisała:

            > asdaa napisała:
            >
            > > Miałam podobny przypadek: kochamy się w pozycji misjonarskiej, krótka chwila
            > > przerwy i ni stąd ni zowąd słyszę chrapanie. Wzięłam więc spray w swoje ręce
            > Ja wiem, że Ci "w" umknęło, ale jak sobie wyobraziłam Ciebie z tym sprayem w
            > ręce... :D
            faktycznie umknęło, dopiero teraz to zobaczyłam i też sobie próbowałam
            wyobrazić... rotfl
    • zakletawmarmur Re: tylko dla pań :) 15.03.09, 10:01
      Na święta wybieraliśmy się do mojej mamy. Pojechałam dzień
      wcześniej, więc miałam jedną noc tylko dla siebie... Postanowiłam
      pozabawiać się kulkami gejszy. Zadzwonił kumpel i zamiast tego
      poszłam pić. Kulki gejszy zostały pod poduszką. Moja mama ma taką
      manie, że jak ktoś "obcy" przyjeżdża to zmienia pościel. Następnego
      dnia wieczorem podczas kąpieli słyszę jak mama prosi mojego faceta o
      pomoc przy zmianie poszewek... Przed oczami stanęły mi oczywiście te
      kulki:-) Szybko wyskoczyłam z wanny, owinęłam się w ręcznik,
      pedałuje do pokoju, otwieram drzwi i co widzę? Moja mama zmienia
      poszewkę, mój facet nad nią stoi i w ręku trzyma te kulki, jakby
      nigdy nic. Ja w szoku, słowa wydusić nie mogę a on jeszcze bawi się
      nimi na oczach mojej mamy. Postanowiłam zachować się naturalnie,
      wzięłam coś z półki i wróciłam do kąpieli. Po kilku godzinach idę do
      drugiego pokoju (taka graciarnia). Stało tam pudło z różnymi
      zabawkami, maskotkami, grzechotkami... Na samej górze leżały moje
      kulki gejszy...

      Tak się zastanawiam, czy moja mama zorientowała się co to było?

      Muszę mu pokazać o co chodzi z tymi akcesoriami z sexshopu...
    • stary.kawaler To parówkę sobie zrób...;) 15.03.09, 11:00
      oczyszczającą....
      Bierzesz film na DVD, z jakimś ulubionym aktorem (R. Gere,
      G.Clooney, B.Pitt, M.Damięcki...nie wiem, który Ci oku miły) i sobie
      oglądasz (specjalnie głośno TV ryczy, żeby Twój Ogier, przepraszam -
      Kucyk :D zobaczył, że oglądasz film, w pewnej chwili - po jakiejś
      "gorącej" scenie wybiegasz do łazienki....Zamykasz drzwi, puszczasz
      wodę, po chwili zza drzwi łazienki dobiegają na korytarz odgłosy
      świetnej zabawy, ochy, achy, sapania, westchnięcia......
      Kucyk strzyże uszami....:)
      A Ty spokojnie kończysz parówkę oczyszczającą twarz, po 15 minutach
      wychodzisz zrelaksowana, i co nieco czerwona na buzi. I słodki
      uśmiech do Źrebaka..."Tylko nie pal długo światła, bo jestem
      wykończona i chcę spać" ;))))
      • cocaluna Re: To parówkę sobie zrób...;) 16.03.09, 02:47
        stary kawalerze a co jesli moje masturbacje kazdym sprzetem
        kuchennym i nie tylko nie przynosza rezultatu ... to znaczy
        przynosza rezultat calkiem niezly ale nie powoduja wzrostu zazdrosci
        i checi w partnerze? :) raz mu pokazalam jak mnie mozna zabawic
        dwoma szczoteczkami do zebow , ale jakas zima jak zwykle , czyli
        moja wpadka w sumie :) ale co tam, co nam nie zrobią to i tak se
        same zrobimy :) albo kto inny
        ps: ja nie kuchara po 50-tce ,ze o tych sprzetach kuchennych
        nawijam...
        niespelna cwierc wieku na karku ale sie zwiazalam z starym dziadem i
        teraz mam ( stary dziad ofkors w przenosni , bo w necie tez jakies
        zasady funkcjonuja i żem nie chce byc pozwana za zniewazenie :) )
    • cocaluna Re: tylko dla pań :) 16.03.09, 02:29
      hehe bardziej liczylam na onanistyczne wpadki naszych "dzikich
      kochankow " ku pokrzepieniu naszych biednych damskich niewyzytych
      serc i nie tylko...zeby sie jakos tak podniesc na duchu ale w sumie
      czemu nie??? dawajta wszystkie wpadki ,pewnie macie jakies fajne z
      czasow nazyczenstwa jak to sie chowalo pod koldrą i nie tylko ...
      wpadki z wibratorami tez mile widziane

      a propo jakies dobre miejsce na ukrecie wibraorka zna ktos ?
      • gomory Re: tylko dla pań :) 16.03.09, 06:09
        > a propo jakies dobre miejsce na ukrecie wibraorka zna ktos?

        Kosmetyczka, kuferek na kosmetyki, latem kieszen zimowej kurtki w szafie, paczka z podpaskami. Czyli tam gdzie on nie ma powodu zagladac ;).
      • prosty_facet Re: tylko dla pań :) 30.03.09, 09:10
        cocaluna napisała:

        > hehe bardziej liczylam na onanistyczne wpadki naszych "dzikich
        > kochankow " ku pokrzepieniu naszych biednych damskich niewyzytych
        > serc i nie tylko...zeby sie jakos tak podniesc na duchu ale w sumie
        > czemu nie??? dawajta wszystkie wpadki ,pewnie macie jakies fajne z
        > czasow nazyczenstwa jak to sie chowalo pod koldrą i nie tylko ...
        > wpadki z wibratorami tez mile widziane
        >
        > a propo jakies dobre miejsce na ukrecie wibraorka zna ktos ?


        Na dnie szuflady ze skarpetkami ;-)
    • fantazjuje Re: tylko dla pań :) 16.03.09, 09:00
      Jeszcze jako para- a nie małżeństwo- wróciliśmy po suto zakrapianej
      imprezie do domu (tzn. do domu moich rodziców) i zachciało nam się
      seksu. Mój Kot lubi przebieranki, więc założyłam małą czarną i
      pończoszki -bo po co więcej? ;) Ale zachciało mi się wyjść do
      toalety... Nie wiem ile czasu tam spędziłam, ale obudziłam się
      obejmując muszlę, ktoś pukał do drzwi (do tej pory nie wiem, czy był
      to mój brat, czy tata), a ja w króciutkiej kiecce, pończoszkach i z
      gołym tyłkiem leżałam na podłodze. Wróciłam do pokoju, gdzie mój
      mężczyzna spał w najlepsze ;)
    • mamina79 Re: tylko dla pań :) 16.03.09, 11:08
      Co do miejsca ukrycia wibratora, nie ukrywam go przed mężem, ale synkiem.
      Ostatnio w trakcie odwiedzin siostry z rodziną wparadował z wibratorem w zębach,
      klapeczką w jednej rączce a w drugiej miał kajdanki...Szuflada przy łóżku
      została odkryta, więc nie polecam :)
      • bi_chetny Re: tylko dla pań :) 20.03.09, 13:58
        zajeeebiste :D
      • avide Re: tylko dla pań :) 30.03.09, 09:49
        Boskie ;-)))))

        A praktyczny wniosek, zamontować zamek w szufladzie i po temacie ;-).
    • very_berry do cocaluny 30.03.09, 07:55
      ja Cie przepraszam, ale to nie jest smieszne
      to jest zalosne;/;/ ile On ma lat??
    • prosty_facet Re: tylko dla pań :) 30.03.09, 09:52
      cocaluna napisała:

      > tak sobie siedze i mysle , bo w sumie stalo sie dzisiaj po raz
      > kolejny to co zwykle czyli nic , ze moze jednak zamaist pisac
      > kolejnego posta pelnego marudzenia zalu i goryczy tak dla odmiany
      > posmiejemy sie troche z tych naszych ognistych ogierow.
      >
      > jakies zabawne historie ktore w gruncie rzeczy zabawne nie sa ale
      > moze czas zmienic podejscie i z rzeczy ktore nas bola zrobic
      > poprostu rzeczy ktore nas smiesza
      >
      > moja historia z dzis:
      > siedzimy razem od wczoraj wiec moj luby nie mial okazji sie zabawic
      > sam przed kompem wiec od rana lazil nakrecony i gadal jakie to
      > bedzie dzisiaj bzykanie, okolo 20 jednak zdezerterowal ,zaczal
      > ogladac teledyski na youtubie z alizee ubrana w same ponczoszki i
      > gorset poczym zniknal w kiblu :) kiedy wyszedl stwierdzil ze go zab
      > boli i idzie spac ,najlepsze jest to ze zawsze jak gada ze bedzie
      > cos to nigdy tego nie ma , czemu ja sie pytam ma sluzyc to paplanie
      > durne?:D:D na poczatku mnie to nakrecalo ale potem bylam w lekkim
      > szoku jak sie kladlismy a moje love kiss i gudnajt :)
      >
      >

      1. Deklarował
      2. Ni zauważył entuzjazmu
      3. Pomyślał, że nie masz ochoty
      4. Poszedł do toalety
      5. Jak zwykle u facetów "po" zachciało mu się spać ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka