cocaluna
15.03.09, 01:55
tak sobie siedze i mysle , bo w sumie stalo sie dzisiaj po raz
kolejny to co zwykle czyli nic , ze moze jednak zamaist pisac
kolejnego posta pelnego marudzenia zalu i goryczy tak dla odmiany
posmiejemy sie troche z tych naszych ognistych ogierow.
jakies zabawne historie ktore w gruncie rzeczy zabawne nie sa ale
moze czas zmienic podejscie i z rzeczy ktore nas bola zrobic
poprostu rzeczy ktore nas smiesza
moja historia z dzis:
siedzimy razem od wczoraj wiec moj luby nie mial okazji sie zabawic
sam przed kompem wiec od rana lazil nakrecony i gadal jakie to
bedzie dzisiaj bzykanie, okolo 20 jednak zdezerterowal ,zaczal
ogladac teledyski na youtubie z alizee ubrana w same ponczoszki i
gorset poczym zniknal w kiblu :) kiedy wyszedl stwierdzil ze go zab
boli i idzie spac ,najlepsze jest to ze zawsze jak gada ze bedzie
cos to nigdy tego nie ma , czemu ja sie pytam ma sluzyc to paplanie
durne?:D:D na poczatku mnie to nakrecalo ale potem bylam w lekkim
szoku jak sie kladlismy a moje love kiss i gudnajt :)