zuza6661
10.05.09, 10:45
Po przeczytaniu ilus tam watkow, w ktorych panowie skarza sie na
brak zainteresowania partnerki seksem, ktorego to przyczyna ma lezec
w "jedzowatosci", bo pani upomina sie o powieszenie spodni w szafie
a nie rzucanie ich gdzie popadnie lub w "milosci" do sprzatania, bo
zostala matka, mam ochote zapytac: czy nikt nie wpadl na to, zeby po
prostu zaproponowac zonie zatrudnienie pani do sprzatania??? Moze
mam jakies naiwne podejscie do sprawy, ale wedlug mnie bedzie to
najlepszy test sprawdzajacy, czy zona rzeczywiscie nie interesuje
sie swoim mezem czy po prostu pada na pysk ze zmeczenia...