jestem "sucha"

01.09.09, 13:18
Witajcie, moje problem polega na tym ze od jakiegos czasu tj.3,4 msc
cierpie na suchosc pochwy. Nigdy nie mialam tego klopotu wrecz
przeciwnie- mialam mnostwo sluzu. Moj partner nie jest w stanie
wprowadzic swojego czlonka bo po prostu sie nie da choc ja jestem
podniecona i czuje sie gotowa. Bardzo to dziwne, czy to wg was jakas
choroba czy wina moja czy mojego chlopaka??
    • justysialek Re: jestem "sucha" 01.09.09, 13:34
      Antykoncepcja hormponalna, zmiany hormonalne, wiek?
    • robson-to-ja Re: jestem "sucha" 01.09.09, 17:47
      Na twoim miejscu poszedłbym do właściwego lekarza. I nie obrażaj
      się, poważnie mówię. To chyba coś z hormonami... Zawsze da się coś z
      tym zrobić. Chyba, że nasmarujesz członka partnera jakimś olejkiem.
      A tak on się męczy i Ty także. Bo ileż można to robić inaczej?
    • gruszka_na_wierzbie Re: jestem "sucha" 01.09.09, 20:29
      hormony, tabletki... aczkolwiek ja miałam podobny problem... byłam u lekarza i
      ten z uśmiechem powiedział ze to wina chłopa:)hehe przekazałam mu to i sie
      poprawil:D ale czasami po prostu lepiej pomoc sobie z durex play:)
      • agatka999 Re: jestem "sucha" 01.09.09, 22:51
        dzieki za porady, jestem mloda mam 30 lat... "chlop" zawsze tak
        samo ;) to chyba nie jego wina, hehhe
        zobacze z tym play a jakby co lekarz..
        pozdrawiam!
        • gazeta_mi_placi Re: jestem "sucha" 02.09.09, 22:26
          "jestem mloda mam 30 lat... "

          Buhahahahaha...
    • mahadeva Re: jestem "sucha" 01.09.09, 23:05
      moze jestes za malo podniecona...
      zawsze mozecie uzyc zelu
    • jesod Re: jestem "sucha" 01.09.09, 23:12
      hehehe... Ubawiły mnie te męskie odpowiedzi. Owszem zaburzenia
      hormonalne magą mieć wpływ na suchość pochwy, ale również mogą być
      inne powody np. jakieś infekcje bakteryjne, grzybicze itd.
      Z gospodarki hormonalnej powodem może być niski poziom estrogenów,
      a przyczyna może być spowodowana zaburzeniami czynności innych
      gruczołów dokrewnych.
      Także do lekarza warto się zwrócić, oczywiście. :-)

      Jednak czasem może być taka natura kobiety, powiem niezbyt
      wilgotna, bo przecież nie wszystkie kobiety to kobiety fontanny.

      W aptekach są do nabycia nawilżające żele intymne dla kobiet,
      likwidujące ten dyskomfort i bardzo pomocne podczas stosunku, a
      właściwie rozwiązujące ten problem.
      Także nie ma co smarować członka jakimś olejkiem (hahaha, chyba nie
      o winogronowy chodziło?) , jak padła tu propozycja wyżej, bo
      cipeczkę można potraktować właśnie takim żelem, sięgając lekko w
      głąb pochwy, a przy okazji również "pana" członka dla przyjemności
      i większej wygody też nawilżyć. I po problemie.... Wchodzi jak w
      masełko. :-))))
      • greta_78 Re: jestem "sucha" 02.09.09, 07:51
        polecam żel FEMINUM, do nabycia w aptece.
        Mam to samo ale różnica jest taka że ja jestem w ciąży, a w ciąży to normalne.
    • possessive Re: jestem "sucha" 02.09.09, 09:03
      Kup sobie w aptece preparat nawilżający naprawdę dużo jest tego na
      rynku bez recepty. Na mniejszą ilość śluzu wszystko może mieć wpływ
      nawet stosowanie prezerwatyw, to czym się myjesz, tryb życia itd.
      wszystko więc ciężko dociec. W sumie problem dość normalny.
    • ice-tea Re: jestem "sucha" 02.09.09, 22:08
      Wiem o co chodzi.Ja robię się bardziej sucha w niektóre dni cyklu,ale problem się pogłębia przy skrajnym zmęczeniu i niedoborze snu. Co z tego, że badania o.k.,a żele niewiele dają, przynajmniej mi, chyba, że ktoś się kocha 5 minut:)
    • jeanne_d_arc Re: jestem "sucha" 03.09.09, 21:20
      Choroba, wahania hormonalne, stres, może to być spowodowane wieloma czynnikami.
      Ja też polecam Feminum, bezzapachowy i bezsmakowy, pomaga zreszta nie tylko w
      takich przypadkach, takze przy bardzo dlugich stosunkach (w koncu nie bez powodu
      wymyslono lubrykanty ;). Ale jakby problem się przedłużał, to poradź się
      ginekologa, zaznaczając, że wczesniej nie miałaś takich problemów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja