bellis26
11.12.09, 10:48
Czy podczas depresji macie czasem wrażenie, że dusza Wam się
niezwykle boleśnie łamie na drobniuteńkie kawałeczki, jak kryształ,
a każde, szczególnie przykre słowo świruje Wam w głowie tak
strasznie, że jedyną myślą w odpowiedzi na nie jest samobójstwo???
Jak tłumaczycie lekarzowi, co czujecie podczas depresji? Ja mówię,
że w straszny sposób boli mnie dusza... a jak coś trzeba
dopowiedziec, co czuję, to poza lękiem i wyczerpaniem mówię, że
głęboki ból w okolicy serca, który bardziej odczuwam jako ból duszy
niż somatyczny??? Macie tak samo? Chcę iśc do lekarza, bo jestem u
kresu wytrzymałości, nie daję rady psychicznie i boję się, że ten
dół mnie unicestwi... proszę o wsparcie...