09.02.10, 10:47
Znacie? Bierzecie? Córka mojej przyjaciółki dostała na napady bulimiczne, póki co lekoodporne.
Szukamy też dla niej dobrego terapeuty z Warszawy, bo szkoda stracić osiągnięcia po 6 tygodniowym pobycie w szpitalu.
Obserwuj wątek
    • drugikoniecswiata Re: Topomax 09.02.10, 21:03
      beatrix brała, chyba była zadowolona?
      spróbujcie może tu, babka się specjalizuje w odżywianiu
      www.harmony.pl/index.php?pg=1
      ale drogo niestety sad
    • balbina_alexandra Re: Topomax 10.02.10, 16:22
      Biorę Topamax już długo, w połączeniu z lamotryginą. Mój dr
      przepisał mi nie tylko jako stabilizator, ale także ze względu na
      bogatą historię zaburzeń odżywiania w przeszłości i napady migrenowe
      (te akurat są stuprocentowo spowodowane depresją i lękami). W US
      Topamax stosuje się w leczeniu bulimii i kompulsywnego obżarstwa,
      podaje się też zapobiegawczo male dawki migrenowcom. Przy
      zaburzeniach odżywiania sprawdza się dość dobrze, zapobiega atakom
      niepohamowanego apetytu; Amerykanie czesto łączą T. z jakimś
      antydepressantem. Ja nie umiem do końca obiektywnie ocenić - bulimia
      nigdy nie była moim problemem, ale anoreksja i komplsywne żarcie -
      ale odkąd jestem na Topamaxie, mam wrażenie że jest lepiej - staram
      się jeść normalnie. Nie głodzę się, nie objadam. Zupełnie normalnie
      nie bedę jeść nigdy, ale każdy kto przeszedł coś takiego rozumie, że
      to zostaje w człowieku do końca życia, zawsze będę się bać że
      przytyję i raczej wolę zjeść mniej niż więcej. Ani razu nie wpadłam
      w "szał pożerania". Topamax dobrze stabilizuje, choć dla mnie sam
      okazał się jednak niewystarczający - ale może to ze względu na spory
      koktajl antydepressantów jaki biorę - i dopiero połączenie
      Top.+Lamitrin okazało się strzałwm w dziesiątkę.
      Nie mogę nikogo polecić ale trzymam kciuki za dziewczynę bardzo
      mocno.
      • beatrix-kiddo Re: Topomax 11.02.10, 06:43
        Mogę się tylko podpisać pod tym, co napisała Balbina.
        Już nie biorę Topamaxu, bo przestałam reagować, ale póki działał, to działał
        dobrze i faktycznie przy okazji napady buli zniknęły. Migreny nie, ale to
        przecież nie ten problem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka