Dodaj do ulubionych

Intymnie - tylko wam ufam

11.03.10, 22:29
Piszecie dziewczyny o facetach o orgazmach to i ja napisze o czymś intymnym.

Już jakiś czas temu dotarło do mnie, ze faceci mnie nie interesują. Nie patrzę
na nich w TEN sposób. Od czasu do czasu dochodzi do seksu po pijaku, zawsze
kiepskiego. I tyle.

Poznałam znajomą przyjaciółki która jest les. Miałam ochotę się ją wypytać o
wszystko co i jak, ale się wstydziłam za bardzo.

Wiem już czego, kogo raczej w życiu chcę. Ale nie wiem co mam z tym zrobić sad

Wybaczcie, ze was zarzucam, ale musiałam to komuś powiedzieć.
Obserwuj wątek
    • ssig.ma Re: Intymnie - tylko wam ufam 11.03.10, 22:37
      Zrobić wiele sie nie da, jest się kim sie jest, nie zmienimy tego, zresztą
      po co? Powoli musisz oswoić "nową" siebie i według tego układać życie.
      Może jak już sama siebie zrozumiałaś to w końcu nadejdą dobre relacje,
      związki dające Ci szczęście, bo pisałaś, że się zazwyczaj nie układało
      najlepiej.
      Ciesz się, że w końcu to odkryłaś, nie stracisz reszty życia na szukaniu
      czegoś co nie miałoby szans powodzenia. Teraz czas na Twój uczuciowy happy
      end. Najważniejsze to być w zgodzie ze sobą. Powodzenia!
    • xsenia Re: Intymnie - tylko wam ufam 11.03.10, 23:32
      tym lepiej dla ciebie; faceci są strasznie popaprani
      może kobiety też, ale zawsze jest nadzieja że nie aż tak wink

      powodzenia na nowej drodze
    • 36.a Re: Intymnie - tylko wam ufam 11.03.10, 23:38
      śmieję się, takich kobiet jest więcej, zobacz ile juz się dopisało

      ja też, ale delikatnie bi- (jesli można tak to określić), z tym, że
      zdecydowanie preferuję mężczyzn.
      • majagor Re: Intymnie - tylko wam ufam 12.03.10, 08:31
        Fajnie, że to odkryłaś, nazwałaś... ba i nawet przekazałaś.
        Jak ktoś u góry napisał, nawet lepiej tak, bo przynajmniej nie będziesz się
        męczyć z tymi "strasznymi" mężczyznami smile

        P.S. Ja biseksualna jestem.
        • chin_chilla Re: Intymnie - tylko wam ufam 12.03.10, 10:15
          Ja bardzo długo w ogóle nie rozumiałam czemu sex nie sprawia mi frajdy. Z
          facetami zawsze byłam bardzo śmiała - dostawałam to co chciałam. Tylko, ze jak
          już byłam z facetem to się okazywało, że wcale fanie nie jest. Więc najczęściej
          po jednym razie facet dostawał spławik.

          Natomiast jeśli chodzi o kobiety... No ja ich zwyczajnie nie rozpoznaje.
          Spotykałam się raz z jedną ale byłam tak potwornie nieśmiała, że nie wyszło. No
          i dalej jestem. Nie mam pojęcia gdzie można kogoś poznać, jak rozpoznać (żeby
          nikogo nie urazić, "szkód" nie narobić). Nie mam kompletnie z kim o tym pogadać,
          zapytać sad
          I nie mam właściwie pomysłu co z tym fantem dalej zrobić.

          A tak na marginesie to nie wiedziałam, że tyle z was jest bi smile
          • matrioszka42 Re: Intymnie - tylko wam ufam 12.03.10, 10:29
            Dołączę do grona biwink Jak takie kobiety rozpoznać? Ja zawsze miałam wrażenie, że to się czuje. Nigdy się nie myliłam wskazując podobnie myślącą. A jeśli ktoś jest odważny to można się wybrać do klubu branżowego. Przychodzi tam naprawdę sporo fantastycznych ludzi. A wiele z nich szuka bliskiej osoby i czuje się do bólu samotna.
      • xsenia Re: Intymnie - tylko wam ufam 12.03.10, 10:18
        36.a napisała:

        > śmieję się, takich kobiet jest więcej, zobacz ile juz się dopisało

        minus jeden

        jestem całkowicie hetero
        przyjmuje hipotetycznie, że związek z tą samą płcią może być
        łatwiejszy, ale tego nie sprawdzę

        właściwie to jestem chyba zoo , chociaż z kotem tylko petting
        wink
      • ssig.ma Re: Intymnie - tylko wam ufam 12.03.10, 13:17
        Też nie jestem ani bi ani homo, ale tak jak xenia uważam, że z kobietami
        łatwiej stworzyć dobry związek, są w dzisiejszych czasach bardziej
        dojrzałe i odpowiedzialne niz faceci. Dlatego takie odkrycie ma spore
        szanse ułożyc wreszcie życie uczuciowe i dać satsyfakcję. To że z facetami
        marnie sie układa to nawet jako konserwatywny heteryk muszę stwierdzić,
        więc wcale bym nie żałowała jakbym odkryła to co chin_chilla
    • beata-68130 Re: Intymnie - tylko wam ufam 12.03.10, 11:08
      chyba po prostu musisz spróbowac i moze wtedy bedziesz wiedziała
      czego chcesz
    • skaka_anka Re: Intymnie - tylko wam ufam 12.03.10, 13:12
      Jeszcze dwa lata temu pewnej osobie z tego forum wpierałam, że na 100% jestem
      heteryczką. Kocham kobietę, jestem z nią szczęśliwa i odkrywam siebie na nowo.
      Mimo wcześniejszych obaw taki coming out przed sobą samą dodał mi odwagi,
      nadziei. Nawet odważyłam się na na coming out przed rodziną i przyjaciółmi,
      bardzo chcę, żeby dzielili ze mną moje szczęście, reakcje były różne ale nie
      spotkałam się z brakiem akceptacji czy zrozumienia. Jak coś byś chciała wiedzieć
      więcej to pisz.
      • chin_chilla Re: Intymnie - tylko wam ufam 12.03.10, 13:14
        Napiszę na pewno wieczorem smile Jak głowa będzie trochę jaśniejsza.
    • drugikoniecswiata Re: Intymnie - tylko wam ufam 12.03.10, 14:03
      ja też bi, rozwinę później, a ze statystyki odpowiedzi wynika, że skala Kinseya
      jest zdecydowanie prawdziwa wink wink
      • kamyczek_0 Re: Intymnie - tylko wam ufam 12.03.10, 14:34
        Powiem tak, zawsze kręciły mnie również kobiety. Okazji nie miałam wypróbować.
        smile M. wie tongue_out
    • drugikoniecswiata Re: Intymnie - tylko wam ufam 12.03.10, 14:44
      c.d.

      Fajnie, że napisałaś, coming out jest potrzebny, i ten prywatny, i ten
      publiczny. I myślę sobie, że spokojnie, w swoim tempie, nic na siłę. Jak
      dojrzejesz do tego, by pogadać z kimś na żywo, to może właśnie ta przyjaciółka
      będzie dobrym adresem? Daj sobie czas na to oswojenie i po prostu przyglądaj się
      sobie.

      Wiele osób mówi jak matrioszka, że "to się czuje", ja nie czuję. Ale
      przyjaciółka, która mniej więcej równolegle ze mną dochodziła do tego
      spektakularnego odkrycia (bo tak jak skakanka jeszcze 2 lata temu czułam się
      100% hetero), parę miesięcy później była już w związku i jest w nim do dziś,
      szczęśliwa. I teraz też mówi, że wyczuwa. Hm. Może jestem na to ślepa.

      Techniczno-organizacyjnie to chyba dużo par poznaje się w necie na 'branżowych'
      portalach, innastrona.pl, kobiety-kobietom.com itd. Kluby to dla mnie totalna
      abstrakcja, niezależnie czy homo, czy hetero, ale jeśli lubisz, to czemu nie?
      Mieszkasz w dużym mieście, to ewidentny plus jeśli chodzi o poznawanie ludzi.

      A co do tego, czy związek z kobietą jest łatwiejszy... ja tam nie wiem. Na pewno
      porozumienie może być łatwiejsze, ale czy to się przekłada na łatwość budowania
      związku nie wiem. Związki homo mają też swoje zagrożenia, więc o łatwości bym
      tak od razu nie wyrokowała. Ale nie wiem. Nie doświadczyłam.

      Last but not least - jeśli przypadkowy seks po pijaku ma być wyznacznikiem
      jakości więzi z facetami, to to chyba gruba pomyłka?? Obawiam się, że
      przypadkowy seks po pijaku z kobietą będzie równie kiepski. Po prostu seks się
      nie lubi ani z przypadkiem, ani z alkoholem. I orientacja to nie tylko seks,
      także sfera emocjonalna.
      • chin_chilla Re: Intymnie - tylko wam ufam 12.03.10, 19:39
        Jak na razie muszę się z tym wszystkim odnaleźć, zastanowić. Niewykluczone, że może poszukam kogoś na jakiejś stronie.

        Co do sexu po alkoholu z mężczyznami - cóż, de facto w wielu przypadkach dlatego był znośny. A nastawienie emocjonalne? Cóż, mężczyźni to dla mnie mili kompani ale nie wzbudzają we mnie nic poza sympatią. Pamietam jeden z moich najgorszych związków - z miłym introwertycznym chłopakiem. On chciał ja nie mogłam się zmusić, ale też nie chciałam być sama. Bałam się samotności. W końcu go rzuciłam kiedy zbyt mocno docisnął. Bez tłumaczeń. Nawet szkoda mi go trochę było, ale nie mogłam inaczej. Od tamtej pory unikam dłuższych związków z facetami.
        Myślałam, ze to przez ChAD dopóki nie dotarło do mnie, że on akurat z tym nie ma nic wspólnego. I zawsze prześladowało mnie wspomnienie tamtej dziewczyny - tego, ze naprawdę chciałam z nią być i tego, ze nigdy się nie dowiedziałam jak mogłoby być.
    • skwr2 Re: Intymnie - tylko wam ufam 12.03.10, 16:08
      chin_chilla napisała:

      > Poznałam znajomą przyjaciółki która jest les. Miałam ochotę się ją
      wypytać o
      > wszystko co i jak, ale się wstydziłam za bardzo.
      Spróbuj, uzyskasz miarodajną informację.
      • czubata Re: Intymnie - tylko wam ufam 12.03.10, 23:35
        chin chillo,a może poprostu podświadomie zmieniłaś upodobania po tym
        jak nie możesz uzyskać szczęśćia z męszczyzną?Według mojej wiedzy
        homoseksualizm obiawia się już w bardzo wczesnym wieku,niewiem w
        jakim ty jesteś wieku,ale rozumiem że psychika czasami szuka ratunku.
        • czubata Re: Intymnie - tylko wam ufam 12.03.10, 23:39
          Potrzebujesz bliskośći,a skoro nie udaje ci się uzyskać jej od
          męszczyzny to uważasz ,że z kobietą będzie inaczej.To nie jest
          przypadkiem tak że łapiesz się ostatniej deski ratunku?
          • chin_chilla Re: Intymnie - tylko wam ufam 13.03.10, 00:14
            Od 9 lat udaję że interesują mnie mężczyźni. Większość wspomnień mam zatartych z
            ostatnich lat, ale jedno pamiętam wyjątkowo dobrze - ciepły wieczór, kiedy
            dziewczyna, która mi się strasznie podobała i z którą "to mogło być coś więcej"
            "zwiała" kiedy spróbowałam okazać jej zainteresowanie. W tamtym momencie
            zakopałam uczucia, wystraszyłam się i skoncentrowałam się na facetach. Myślę, ze
            to było raczej w odwrotną stronę.
            • majagor Re: Intymnie - tylko wam ufam 14.03.10, 10:43
              Ktoś tu pisał, o tym, że to się widzi, czuje, iż druga kobieta też..
              I ja to potwierdzam. Będąc gdzieś w towarzystwie, obserwując inną kobietę można to wyczuć..
              Ostatnio na imprezie w zwyczajnym klubie gdzieś tam podczas tańca moje oczy spotkały się z oczami innej pani.. i zaraz wiedziałam co jest grane.. M. obserwując sytuację tylko szepnął mi do uszka: "Tylko nie zabieraj jej do domu" smile
              Więc on także wyczuł, zauważył..

              Najpierw ogarnij się z tymi myślami. One od niedawna są tak mocno odkryte, jeszcze świeże.. nie od razu przecież musisz koniecznie natychmiast kogoś mieć.. Myślę, że z czasem wszystko się ułoży i nawet nie będziesz wiedziała, kiedy się zakochałaś i kiedy zostałaś pokochana smile
              Tego Ci z całego serca życzę!
              • 38takatam Re: Intymnie - tylko wam ufam 14.03.10, 15:06
                W manii jestem bismile
                • jaspers Re: Intymnie - tylko wam ufam 17.03.10, 14:09
                  A ja jestem les i dobrze mi z tym smile

                  Pozdrawiam
                  • ditta12 Re: Intymnie - tylko wam ufam 17.03.10, 14:12
                    mi teżsmile
                    • ditta12 Re: Intymnie - tylko wam ufam 17.03.10, 14:13
                      ale ja nie les,oj
                      • jaspers Re: Intymnie - tylko wam ufam 17.03.10, 14:42
                        ditta12 napisała:

                        > ale ja nie les,oj

                        ale też dobrze ci z tym? smile
                        • ultraa_maryna Re: Intymnie - tylko wam ufam 26.03.10, 15:27
                          ja w mani tez jestem bi tongue_out smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka