39.a
02.07.14, 16:50
Mam też nadciśnienie, wstyd mi.
I tak się zastanawiam, czy ostatnio włączony lek może powodować takie jazdy, że przestaję nad sobą panować. Albo, alternatywnie, mam niezły stan mieszany. Mam 1/5 objawów ubocznych z ulotki: drażliwość, niepokój, koszmarne sny, nosi mnie straszecznie i muszę uważać, aby nie narozrabiać (czytaj: nie nawrzucać nikomu). Dodatkowo czuję bicie swojego serca chwilami, jak w klasycznej nerwicy. W piątek kierunek internista, niech mi zmieni lek. Ale jestem ciekawa, czy doświadczyliście czegoś podobnego. Innymi słowy: czy inne leki a choćby i psychotropy mogły spowodować takie "przyjemności".
Pozdrawiam Wszystkich.