jak w temacie. Odczuwacie coś takiego? i czy jest to raczej od leków czy choroby?ja dziś miałem pracę fizyczną , przy której trzeba bylo trochę pomyśleć. Szczerze powiedziawszy nie wychodzi mi to myślenie-nie mam wyobraźni przestrzennej, ciężko po kolei ułożyc sobie fakty co ma być po czym;/ dodam ze po wyjściu z fazy depresji wpadłem w bezczucie i tkwie tak w nim od początku września, dochodzi do tego niechęć do jakiejkolwiek aktywności,brak energii, do wszystkiego sie zmuszam.męczy już mnie to bo ciężko codzienne życie prowadzic z tyloma problemami

proszę o jakieś wypowiedzi,porady,pozdrawiam!