Dodaj do ulubionych

LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE

10.05.17, 21:46
LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE (przepisywane w przypadku manii, schizofrenii, psychozy, innych zaburzeń psychotycznych, itp)

1. Zwiększają prawdopodobieństwo wystąpienia epizodów choroby i idącej za tym - hospitalizacji. Prawdopodobieństwo to jest wprost proporcjonalne, więc w skrócie ujmując - im dłużej przyjmowane są leki antypsychotyczne, tym częstotliwość pobytów w szpitalu jest większa. a wynika to z (niezaprzeczalnego!!!) faktu, że stosowanie leków antypsychotycznych powoduje uwrażliwienie się systemu dopaminergicznego. Niestety ze względu na lobby firm farmaceutycznych publikacje na ten temat dostępne są dla bardzo wąskiego grona. Firmy farmaceutyczne wywalają kupę kasy, by wyniki takich badań nie ujrzały światła dziennego. badania na ten temat miały miejsce JUŻ w latach 70-tych ubiegłego wieku: największe prawdopodobieństwo powrócenia do pełno zdrowia mają pacjenci, którzy w swoich stanach psychotycznych nie byli potraktowani lekami anty-psychotycznymi.
Wyniki trwających 3 letnich badań na pacjentach ze stanami psychotycznymi:

- 8% pacjentów hospitalizowanych, ale nie poddanych działaniu leków w przeciągu 3 kolejnych lat było ponowie hospitalizowanych
- 73% pacjentów poddanym działaniu środków antypsychotycznych w ciągu kolejnych lat hospitalizowana była ponownie.

Żródło: Rappaport, M. "Are the schizophrenics for whom drugs may be necessary or contraindicated" Int Pharmacopsychiatry 13 (1978): 100-11

2. Przywracanie się do normalnego życia jest dużo dłuższe u pacjentów przyjmujących leki antypsychotyczne niż tych, którzy ich nie przyjmują. Gros osób przyjmujących leki antypsychotyczne jest na rentach lub pracuje na pół etatu.

3. Leki antypsychotyczne powodują zmniejszenie się szarej istoty mózgu odpowiedzialnej za funkcje poznawcze. Innymi słowy - ich spożywanie powoduje upośledzenie intelektualne. Zmiany te są nieodwracalne. Im większe dawki, im dłużej zażywane, tym większe spustoszenie. Redukcja struktur przedniego płata czołowego mózgu nie jest (!) rezultatem "choroby", a skutkiem stosowania środków antypsychotycznych.

4. Pierwszy lek antypsychotyczny, który został wypuszczony w USA w 1954 - Torazyna był reklamowany w środkach masowego przekazu jako "chemiczna lobotomia" i dzięki temu hasłu tak świetnie sobie poradził, ponieważ przed 1954 rokiem lobotomia była cudownym środkiem leczącym wszelkie zaburzenia psychiczne:

youtu.be/DMkbYL1k-gU?list=PLcm7ztoSTl03gSgg8J4NnUFv1_MlOZ1NQ
Oczywiście działała rewelacyjnie. W większości przypadków wszystkie symptomy "chorobowe" znikają. Pacjent natomiast patrzy się ślepo w przestrzeń, ślini się, bawi się własnymi ekskrementami, czasem jest w stanie rozmawiać, w przypadkach np. śmierci bliskiej osoby nie wykazuje żadnych emocji, itp. Dr Freeman (szanowany psychiatra) do 1967 roku wykonał niemal 3000 zabiegów lobotomii, uśmiercając ponad setkę pacjentów, czyniąc siebie tym samym seryjnym mordercą wszech-czasów działającym w ramach prawa. Podobne rezultaty dają elektrowstrząsy oraz leki antypsychotyczne stosowane jako zastępnik lobotomii. Leki anty-psychotyczne, a w szczególności stosowana po dziś dzień Terazyna, Haldol/haloperidol, oraz leki nowej generacji:
amisulpryd
asenapina
arypiprazol
blonanseryna
iloperidon
klozapina
kwetiapina
lurasidon
melperon
olanzapina
paliperidon
risperidon
sertindol
ziprasidon
zotepina

są chemiczną lobotomią mózgu. Czyli osoba przyjmowana do szpitalnej placówki psychiatrycznej w stanie np. manii psychotycznej ma na wstępie WBREW WOLI! wykonywaną lobotomię!

5. 25% samobójców to ludzie zaraz po hospitalizacji i silnych dawkach leków anty-psychotycznych i/lub antydepresyjnych bez pomyślunku serwowanych w placówkach szpitalnych. Lobby farmaceutyczne jest tak silne, że psychiatrzy mają w głębokim poważaniu to, czy zabiją parę osób, czy też upośledzą je intelektualnie i emocjonalnie do tego stopnia, że te osoby nie będą w stanie normalnie funkcjonować. Niestety nie ma regulacji prawnych, które skutkowałyby w nakładaniu odpowiedzialności prawnej na psychiatrów. Jedna z niewielu specjalizacji (o ile nie jedyna) w ramach której lekarz może robić co mu się żywnie podoba i nie ponosić z tego tytułu żadnych konsekwencji!

Pozdrawiam!

WAŻNE: jeśli ktoś jest na lekach antypsychotycznych i chciałby z nich zejść należy to robić bardzo powoli! i najlepiej pod kontrolą lekarza, w przeciwnym osobie zwiększa się ryzyko wystąpienia niepożądanych zjawisk w postaci silnych psychoz, itp.

PS.:

1. Chroba psychiczna NIE na całe życie (całość):
youtu.be/vE_TKAo3eOw
2. Poprzedniczka leków antypsychotycznych:
youtu.be/08gtNIk0L6c
youtu.be/DMkbYL1k-gU
3. Psychiatria:
www.youtube.com/playlist?list=PLcm7ztoSTl03gSgg8J4NnUFv1_MlOZ1NQ
Obserwuj wątek
    • 39.a Re: LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE 11.05.17, 13:09
      Gros osób przyjmujących leki antypsychotyczne jest na rentach lub pracuje na pół etatu.

      ***
      Bardzo lubię swoją pracę i mały jej drugi kawałek, który sama sobie stworzyłam. Pracowałabym pewnie jeszcze wiecej,
      bo kocham pieniążki, te własne, dają mi swego rodzaju wolność w niewoli jaką jest zaburzenie nastroju. Można je zamienić
      na różnego rodzaju dobra, kulturę, podróże. BIORĘ KWETIAPINĘ.

      Po co piszę te bzdury (będące faktami) powyżej? Bo do wszelkich doniesień należy podchodzić z dużą dozą sceptycyzmu.
      NIE JESTEM WARZYWEM!

      Nie ślinię się, nie bawię się własnym gównem. Pozdrawiam uroczo.

      Krótka piłka: eFko, odrzucasz leki, a ciągle się w tym babrzesz, po co?
      • efka_te Re: LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE 11.05.17, 19:28
        @39.a dlatego napisałam gros. Poznałam osobiście wielu ludzi z zaburzeniami psychicznymi różnego typu (Chad, schizofrenia, borderline, depresja) i gros z nich tak funkcjonuje. Z tych, których poznałam ci mający faktycznie sensowne życie to osoby, które podjęły decyzję o odstawieniu leków, bądź też minimalnych ich dawkach.

        Jeśli kwetiapina przyczynia się do poprawy jakości Twojego życia, nie namawiam do jej odstawienia. smile

        Odnośnie krótkiej piłki: dziękuję za słuszną uwagę... smile na dniach kończę już swoje studia w tej dziedzinie... jeszcze tylko 3 pozycje smile

        PS. Nie nazwałabym informacji bazujących na badaniach samych (!!!) psychiatrów, farmakologów, rodzin, chorych i historyków bzdurami. To są fakty. Dla przykładu dr David Healy (psychiatra) z ponad 30-sto letnią praktyką, jest jednym z tych, który na każdym kroku je udowadnia, podkreślając, że są przypadki, w których doraźna interwencja farmakologiczna może okazać się pomocna. Są ludzie, którzy z tytułu diagnozy ADHD palą marihuanę. Wiadomo, że ta ma zarówno pozytywne jak i negatywne skutki (np. psychozy)
        • sensi47 Re: LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE 11.05.17, 20:14
          No to skończyłaś studia z trudem, czy kończysz....bo chyba się gubisz...albo mnie leki tak otumaniają, że myślę nielogicznie.
          • efka_te Re: LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE 11.05.17, 20:34
            Możliwe, że Cie otumaniają. Za mało mam danych, by potwierdzić lub zaprzeczyć.

            Studia formalne, czyli te kończące się dyplomem magisterskim ukończyłam w 2005 roku.

            Miast zacytowania 39.a posługującej się słowem "babrać" ozdobiłam język używając wyrazu "studia" , ponieważ aktywne czytanie literatury (w sensie: analizowanie źródeł, autorów, itp) nazywam studiowaniem.

            Więc ku sprostowaniu:

            "Odnośnie krótkiej piłki: dziękuję za słuszną uwagę... na dniach kończę już swoje babranie w tej dziedzinie... jeszcze tylko 3 pozycje"
    • rainbow_73 Re: LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE 11.05.17, 15:53
      Od wieli lat zażywam przed snem olanzapinę. Zawdzięczam jej przesypianie jednym ciągiem całej nocy ze znośnym poziomem koszmarów.
      • efka_te Re: LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE 11.05.17, 19:32
        I okay! smile nie zmienia to faktu, że jej zażywanie prowadzi do uwrażliwienia systemu dopaminergicznego...i tu nie będę się powtarzać w kwestii konsekwencji.... dziwi mnie jednak czemu na problemy ze snem brać lek antypsychotyczny, skoro jeśli już się lubi farmakologię istnieje multum "zdrowszych" alternatyw.... no, ale jeśli Ci jest z tym dobrze, to okay smile
    • troll.nocny Re: LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE 11.05.17, 18:15
      A nikt prowadzący te genialne i "obiektywne" badania nie wpadł na to, że ludzie na lekach gorzej funkcjonują, niż ci bez, bo sama choroba u nich ostrzej przebiega?
      Biorę kwetiapinę i chlorprotixen, powinnam być zombie, ale że nikt mnie o mojej lobotomii nie uświadomił, to lekkomyślnie i bezczelnie skończyłam na nich studia, z dobrymi wynikami.
      • sensi47 Re: LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE 11.05.17, 18:45
        👍
      • efka_te Re: LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE 11.05.17, 19:49
        @troll.nocny Otóż chodzi właśnie o to, że istnieje mnóstwo badań potwierdzających fakt, ze właśnie osoby bez leków (mimo zdiagnozowanych zaburzeń) funkcjonują dużo lepiej niż koledzy wspierający się lekami antypsychotycznymi, oczywiście intensywnie wspierając się narzędziami psychoterapeutycznymi. Może to brzmieć absurdalnie, ale wgłębiwszy się w statystyki branżowe jest to po prostu fakt uncertain

        Ja w swoim życiu byłam na lekach i bez nich; z trudem skończyłam studia, bo właśnie byłam zombie z tytułu "leczenia" na Sobieskiego. Zdolności intelektualne powróciły po dobrych kilku latach i prawdopodobnie jedynie dzięki temu, że trafiłam na lekarza (profesor z 50-cio letnią praktyką w sferze ChAD'u), który odstawił mi środki antypsychotyczne na rzecz lamotryginy.

        Jeśli ktoś czuje się dobrze na antypsychotykach - niech bierze smile Uważam jednak, że warto mieć dostęp do jednoźródłowych informacji. I dotyczy to każdej sfery.
        • 39.a Re: LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE 11.05.17, 19:55
          A może gwóźdź programu/clou/pies pogrzebany to nie neuroleptyki, a pobyt w szpitalu i leczenie tamże?
          Kilku psychiatrów, którzy mnie leczyli a. leczą wypowiada się o polskich szpitalach b. negatywnie.
          Osobiście wiem, że nigdy leczenie w szpitalu, zawsze ambulatoryjnie. (Ale rozumiem, ze czasem
          nie ma wyjścia).
          • efka_te Re: LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE 11.05.17, 20:14
            39a może tak, a może nie, ale nie czuję potrzeby weryfikacji tej tezy smile). Fakt jest taki, że uczyniono ze mnie zombie na jakiś czas zastosowawszy koktajl leków, i to czy działo się to szpitalnie, czy nie - nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia.
            • 39.a Re: LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE 11.05.17, 21:14
              sorry, ale zmień może tezę na "FASZEROWANIE LEKAMI ROBI Z LUDZI WARZYWA".

              Byłaś faszerowana, ja nie.
              Może była taka potrzeba, aby Cię faszerować aż do ślinienia się. Może byłaś w bardzo złym stanie.
              Współczuję, tak się zdarza. Teraz jest już widzę OK.

              A propos babrania się. A tak mi się ładnie skojarzyło z Twoim "bawili się ekskrementami".
              Ponawiam pytanie: dlaczego te filmy mają znikomą ilość wyświetleń?
              • efka_te Re: LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE 21.12.17, 01:40
                Bo większości bezpieczniej jest być większościa.

                Pozdrawiam.
    • sensi47 Re: LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE 11.05.17, 18:43
      Pierdu, pierdu....płaci Ci ktoś za tą kampanię antylekową??? Ty! Ja wiem....współpracujesz z jakimś ksiedzem egzorcystą...ludzie i w takie rzeczy wierzą skoro korzystają.
      cyt."Zwiększają prawdopodobieństwo wystąpienia epizodów choroby i idącej za tym - hospitalizacji"....
      No nijak ma się to do mnie...epizod 1999/2000 bez leków, lekarza minął sam....5lat później już nie było tak fajnie....no,ale co tam....czytając wtedy Twoje wypociny
      pewnie umarlabym z głodu w piwnicy, bo lęk mnie sparaliżował....dzięki rodzinie żyję,bo mnie zmusili do leczenia....
      Weź i schodź sobie z leków...nic mi do tego. Pożyjemy, poczekamy.
      Forum ma wspierać...Weźcie dziewczyny zróbcie coś z tym trolem.
      • efka_te Re: LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE 11.05.17, 20:08
        @sensi47 Forum jako wirtualna grupa dyskusyjna z definicji jest miejscem, w którym osoby o podobnych zainteresowaniach wymieniają się informacjami i poglądami. Interesuję się tematyką tego forum ze względu na swoje własne doświadczenia (diagnoza ChAD'u), jak i ze względu na paru przyjaciół, którzy również mają podobne problemy (ChAD, schizofrenia, depresja).

        Ja tu nikogo nie wyzywam, a stosowanie wobec mnie określenia "trol" jest wyzwiskiem, i nawet nie będę się silić na rozwijanie tej kwestii ....

        To forum w swym wstępnym opisie swojej tematyki nie nadmienia o ograniczeniach z cyklu: "osobom które kwestionują leczenie metodami nie-mainstreamowymi wstęp wzbroniony". Tytuł forum również nie wskazuje bym winna była się wzbraniać przed wypowiedziami prezentującymi moje podejście. Jeśli są takie bariery wejścia, może warto byłoby to "sformalizować" z administratorami.
        • sensi47 Re: LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE 11.05.17, 20:34
          Trol- to też prowokator, ktoś kto wywołuje kłótnie na forum czy grupie dyskusyjnej. I robi to celowo.
          Pisalam Ci kiedyś ,że tu wchodzą ludzie na początku
          swojej "kariery"chadowca...Twoje peany mogą im zaszkodzić. Ale Ty z uporem robisz swoje, zasłaniająC się wolnością wypowiedzi. O ile się nie mylę to jest forum, które ma wspierać...
    • 39.a Re: LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE 11.05.17, 19:25
      ja jeszcze z dopiskiem. z rozmowy pozaforumowej, pozwolono mi zacytować.


      ~~rzuca zazwyczaj kontrowersyjnym tekstem, z góry wiadomo,że wywoła burzę...I ludzkie zwierzenia.~~

      Otóż to. Napisz może o sobie, jak funkcjonujesz, co robisz, jak życie prywatne, zawodowe/studenckie/inne.
      A filmy z yt które dałaś mają zastraszająco mało wyświetleń. Why, but why?
      • sensi47 Re: LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE 11.05.17, 19:38
        No właśnie....pracę piszesz na temat zachowań ludzkich?
      • efka_te Re: LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE 11.05.17, 20:26
        A nie po to istnieją fora, by wymieniać się różnymi informacjami, przemyśleniami (nawet kontrowersyjnymi)? Jeśli jakieś poglądy wzbudzają kontrowersje, albo badam, albo ignoruję, albo koryguję dotychczasową opinię, albo nie.... natomiast nie wyzywam ludzi, którzy prezentują odmienny od mojego pogląd.

        Funkcjonuję dobrze: dobry nastrój, normalny sen, joga, spotkania ze znajomymi, psychoterapia, sport, książki, filmy, w grudniu długa podróż to Azji. W tej chwili mam przerwę w karierze w konsekwencji zwarzywienia trwającego od początku 2016 do sierpnia, i powoli szukam pracy. smile bez ciśnień póki co.

        Why, but why? <
        • sensi47 Re: LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE 11.05.17, 20:40
          Good luck.
        • 39.a Re: LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE 11.05.17, 21:17
          Odnoszę się do ostatniego wersu.

          Bzduuuura.
          Jak widzisz, sama musiałaś brać dropsy. Była widocznie taka potrzeba.
          Odpowiem na to pytanie: BO TE TWOJE ŹRODŁA SĄ NIESTETY G... WARTE.
          Przykro mi.

          Mam wrażenie, że piszesz tę pracę na psychotronice albo czymś pokrewnym.
          Bo żaden uniwersytet nie zaakceptowałby raczej ww. w bibliografii.
          IMO, oszołomstwo.
          • efka_te Re: LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE 11.05.17, 21:31
            Nie, nie widzę. Była potrzeba sprowokowania snu i uspokojenia (NIE W TAKICH DAWKACH I NIE TYCH LEKÓW); natomiast doprowadziłam się do tego stanu swoją głupotą, o czym pisałam już i nie potrzebuję się powtarzać.

            Wrażenie jest kluczowym słowem.

            Wiedza, do której się odniosłam w inicjalnym poście; linki, filmy to rzecz jasna nie materiały źródłowe same w sobie, Zainteresowani bez problemu dotrą do materiałów źródłowych... a mnie się po prostu nie chce wklepywać kilkudziesięciu pozycji opublikowanych przez specjalistów ze środowiska.
            • sensi47 Re: LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE 11.05.17, 21:54
              Czasem dużo wody upłynie zanim odpowiedni zestaw się dobierze, wszystko metodą prób i błędów....A że naszym kosztem? Mnie to nie przezkadza...mam jeszcze wspomnienia sprzed leczenia czy po odstawieniu (kontrolowanym czy samowolnym) leków.
              Dziękuję, ale Tobie Efka MÓWIĘ NIE!
              (pomyśl jednak o tych, którym Twoje posty mogą zaszkodzić)
              PS. Warzywem byłam przed lekami...Dzięki dobrze ustawionym lekom nie tyję, nie mam mlekotoku, funkcjonuję w społeczeństwie, mam rodzinę a ostatnio bez wielkich ceregieli przeżyłam inne problemy zdrowotne.
    • dkmn Re: LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE 12.05.17, 14:46
      Neuroleptyki powinny być stosowane tylko przy schizofrenii i krótkotrwale do zaleczenia psychozy w manii. Stosowanie leków antypsychotycznych długotrwale w przebiegu CHAD nie ma kompletnie żadnego uzasadnienia. Objawy po odstawieniu neuroleptyków trwają tyle ile czas ich brania. Artykułów o tym jest mnóstwo na sieci ale ludzi odradzających branie tych leków od razu posądza się o robienie krzywdy tym co je biorą.
      • efka_te Re: LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE 12.05.17, 14:56
        DZIĘKUJĘ! 👍
      • efka_te Re: LEKI ANTYPSYCHOTYCZNE 12.05.17, 15:09
        Również w przypadku schizofrenii nie sa one konieczne dozgonnie i nie w każdym przypadku - vide m.in. dr Fisher & prof Cechnicki, David Healy, którzy moga się pochwalić pacjentami z diagnoza schizofrenii prowadzacymi normalne życie bez leków lub w ich śladowych ilościach, i bez nawrotów symptomów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka