20.03.06, 07:58
Jestem bardzo zainteresowana jak sobie radzicie z dolkiem tzn czy poddajecie
sie chorobie i czekacie az minie czy tez walczycie . Ja niestety leże cały
czas w łózeczku i cekam na lepszy czas .Nie umiem stawic czola chorobie , nie
potrafie jej zaakceptowac ale tez nie umiem walczyć. Zaczął mi sie 'zdrowy'
okres /wreszczie po 2 tyg meki /i nawet wrocilam na studia ktore wczesniej
lekko zawalilam .Za kazdym razem mam nadzieje ze ta choroba nie wroci . Cczy
ze mna jest coś nie tak że tak uwielbiam manię ???!!! chcilabym ja zatrzymac
na zawsze Pozdraiwam i zycze sukcesow w zwalczaniu chad
Obserwuj wątek
    • justyna41 Re: Depresja 20.03.06, 09:48
      Ja biorę antydepresanty, ale trzeba bardzo uważać, żeby to nie przeszło
      w "górkę" - w odpowiednim czasie odstawić.
      • galea4 Re: Depresja 20.03.06, 11:55
        Ja mam pomieszany chad z schizofrenicznymi objawami i biore tez na to leki
        biore pernazyne chlorprotixen i cital
    • demented_angel Re: Depresja 21.03.06, 00:37
      A mi wlasnie zaczela sie depresja i wszystko sie wali!!!!!sadsadsadsad(((
      Równiez nie potrafie walczyc, nic nie robie tylko leże albo co najwyzej siedze.. z nikim nie chce mi sie utrzymywac kontaktusadsadsad czuje sie taka beznadziejna!!!!!!! Mam juz dosc tej choroby!!!!! Tak sie nie da życ... wole odejśc i tak pewnie inic mi sie nie uda, wszystko jest bezsensu.. Mam andzieje ze Bóg mnie stąd szybko zabierzesad(( Nie chce mi sie juz zyc na tym smutnym świeciesadsad
      p.s. gdzie ejstes hipomanio????? sadcrying
      • galea4 Re: Depresja 21.03.06, 07:01
        nie wiem co Ci napisać bo w sumie ja ostatnio to przeżywałam i podobnie się
        czułam , ale teraz kiedy czuję sie już lepiej i sama nie wiem czy jestesm
        normalana czy w manii to mam iskierke nadziei że te leki ktore biorą to jest
        właśnie strzał w dziesiątke i że to już mi nie wróci .Trzymam za Ciebie kciuki
        i życzę żeby ta okropna deprecha jak najszybciej minęła. jak długo się leczysz
        bo widzisz ja mam tą chrobę dopiero rok także w pełnym rozkwicie i lecze sie
        chybą z pół roku wszystko przede mną buziaki
    • mskaiq Re: Depresja 21.03.06, 09:26
      Mysle ze trzeba walczyc, kiedy wstaniesz z lozka, zmusisz sie do zrobienia tego
      co robisz kiedy masz gorke to mozesz zamienic ten dzien, moze sie okazac dniem
      z gorka. Nasz nastroj zalezy od nas, mozemy zmienic zly na dobry. To co nas
      zatrzymuje to strach i brak wiary ze jest to mozliwe.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • demented_angel Re: Depresja 21.03.06, 16:11
        Galea4,Mskaiq - Dziekuje Wam bardzo za słowa otuchysmile Dzisiaj czuje sie juz o wiele lepiej... Może nie wspaniale ale w porównaniu do ostanich dni - jednak lepiej, czuje że idzie wiosna, na którą tak czekałam.. A z nią nadzieja, że może bedzie lepiejsmile
        Galea4 - ja również lecze sie od niedawna choc troszke dlużej niż Tysmile Tzn 1 wizyte u lekarza mialam pod koniec 2003 roku, ale dopiero gdzies w polowie 2004 zaczęłam mieć 'górki' (przed tym, przez okres okolo 3 lat mialam caly czas narastającą z kazdym miesiącem depresje, kulminacje osiągnela wlasnie tak w listopadzie 2003 kiedy juz naprawde nie bylam zdolna do niczego, przestalam chodzic do szkoly<a byl to rok maturalnyindifferent>, nic sie nie uczylam przez ten czas, a do szkoly wrócilam dopiero w lutym, na szczescie, mimo wszzystko, zdalam mature i to nienajgorzejsmile ). Pamiętam, że taką pierwszą dosc dużą i dosc dlugo trwającą hipomanie, w porównaniuu do wczesniejszych paru 'górek', mialam we wrześniu 2004 trwala ona okolo miesiaca-dwóch i zaczęła powoli gasnąć doprowadzajac mnie do depresji, równiez jednej z najwiekszych jakie mialam (kulminacja- Świętasad(). Na poczatku 2005 po depresji znawu powrócila hipo tyle ze trwala krócej, ok. 2-3 tygodni... Przez następne miesiace ..mialam jakies stany mieszane..subdepresje..może stany względnej normalizacji... I znowu na poczatku wrzesnia poprzedneigo roku wielki wybuch i najostrzejsza hipomania ze wszystkichindifferent Trwala może cos ponad miesiac.. Zastanawiam sie czy i tej jesieni wubuchnie i jakie bedzie jej natężenie???
        Tak by to w skrócie wygladalo...
        Co do lekow, nie przyjmuje stabilizatorow, jedynie łykam seroxat i doraznie benzodizepiny (signipam-temazepam) od których sie juz niestety troche uzaleznilamsad ale nie maialm wyboru:/. Moja doktorka jest starszą panią i do tego ma problemy z pamiecią wiec łatwo ją zrobić w bambuko hehe, kiedys jak podejrzewala u mnie CHAD to przepisala mi depakine chrono, ale ja tego czegos łykać nie zamierzam.. a tym bardziej litu!indifferent Jedyne na co moglabym sie zgodzic to lamotrygina.. i wkrótce zamierzam jej sprobowac.. tylko musze zmienic lekarza na jakiegos lepszego.. bo jak juz wspaominalam moją panią doktor łatwo oklamac;P do tego jej klopoty z pamiecią i wieczny balagan w kartotekach;P Oczywiscie zapomniala ze kiedys podejrzewala u mnie CHAD czy cos w tym stylu;P A ja wkręcam jej kit ze wszystko jest ok i chodze tam tylko po leki.. bo wiem z ejakbym jej powiedziala ze miewam 'górki' tooo.. sami wiecie..indifferent Potrzebuje dobrego lekarza.. mam nadzieje ze wkrótce znajde eh.. i licze na lamitrin..
        Ups, troszke sie rozpisalam, wybaczciesmiletongue_out
        Jeszcze raz dziekuje Wam za pocieszenie i wszytkie rady, obiecuje że postaram sie do nich dostosowac w miare mozliwoscismile
        Pozdrawiam gorąco i życze Wam wielu wspanialych dni, PRECZ Z DEPRESJĄ!!!! big_grin

        • dramek1 Do demented 22.03.06, 14:31
          Jak u Ciebie objawia się hipomamia?
          • jagoda16 Re: Do demented 22.03.06, 22:50
            Do demented , to chesz takiego lekarza co bedzie Ci zapisywal to co Ty chcesz?
            Niezly pomysl! To nie zmieniaj tej staruszki
            A swoja droga lamotrigina to dobry pomysl, a ukrywac gorek i wogole ukrywac
            czegokolwiek przed psychiatra nie mam sensu. We wlasnym interesie

            • demented_angel Re: Do demented 23.03.06, 01:04
              jagoda16 napisała:

              > Do demented , to chesz takiego lekarza co bedzie Ci zapisywal to co Ty chcesz?
              > Niezly pomysl! To nie zmieniaj tej staruszki
              > A swoja droga lamotrigina to dobry pomysl, a ukrywac gorek i wogole ukrywac
              > czegokolwiek przed psychiatra nie mam sensu. We wlasnym interesie

              Witajsmile
              Raczej wole zmienić lekarza, bo panią J.smile już troszke poznalam
              i uwierz mi, wiem co robiesmile
              Chcialabym jakiegos dobrego i zaufanego specjaliste,
              z którym dobrze bym sie dogadywala i któremu moglabym zaufać.
              Przed którym nie musialabym nic ukrywać i moglabym z nim szczerze rozmawiac
              Chcialabym również, aby pod uwage bral tez moje zdanie nt leków.
              Nie chce być królikiem doswiadczalnym w rękach psychiatrow...
              Lit i depakine maja wiele skotkow ubocznych i napewno nie zgodze sie
              na ich przyjmowanie. Wole wyprobowac lamitrin. W koncu nie ejstem az
              tak ciezkim przypadkiemwink miewam czesciej depresje lub subdepresje
              niz hipomanie (manii raczej nie maialm nigdy).
              Mam nadzieje, że kiedyś trafi mi sie dobry lekarz..
              Pozdrawiamsmile

          • demented_angel Re: Do demented 23.03.06, 00:48
            Ahhh.. hipomania... przydalaby i sie teraz naprawde..
            Już 5 miesięcy jej niedoświadczylam ehh niedlugo zapomne
            jak to wogóle jest.. Ale na szczescie ejszcze conieco pamietamwink
            U mnie hipomanie (jak to onesmile) nie przebiegaja w jakis ostry
            sposób, są raczej przyjemne(zwlaszcza po 'depresyjnym zawieszeniu')
            Mam wtedy sporo energii - kiedy nie mam jej gdzie wyladować
            - zaczyna mi troche odbijać hehe;P ale zazwyczaj zanjduje sobie
            1000zajęć, których nie podjęłabym sie podczas depresji.. Mam wiele
            różnych planow, pomysłow i jestem pewna ze im podolam(ale zazwyczaj
            przychodzi depresja i wszystko niszczy:/), ogólnie staje sie
            bardziej kratywna, mam zapal do tworzenia, MOGĘ W KOŃCU COŚ
            ROBIĆ!!! I jestem z tego powodu wtedy bardzo szczesliwa!!!!
            I oczywiście staje się bardziej towarzyska,
            z wszystkimi chcę sie umawiac, gadac itp
            Wszystko widze w 'różowych kolorach' w dodatku dopada mnie
            mania wielkosci...
            Hmmm.. to chyba narazie tyle bo stan w którym jestem teraz,
            choć nie jest on najgorszy, uniemożliwia mi dokladne
            przypomnienie sobie tych wspanialych dni..uncertain
            Pozdrawiam Serdecznie.,
            P.S. A jak jest z manią/hipomanią u Ciebie???
            • galea4 Re: Do demented 23.03.06, 06:51
              Witam !!
              O Bozę jak bym swoją manie opisała u mnie identycznie przebiega czuje sie
              poprostu rewelacyjnie
              • galea4 Re: Do demented 23.03.06, 06:52
                mam głowę pełną pomysłów czuje sie idealna jestem super inteligenta i najgorsze
                jest to ze ja to uwielbiam i siebie traktuje powaznie tylko w manii bo w tedy
                uwazam sie za zdrowa a reszta to dno uncertain/
                • dramek1 Re: Do demented 25.03.06, 16:54
                  Obecnie jestem w tak silnej depresji że ciężko mi wstać z łożka, a okresów
                  hipomani to nie wiem czy mam. Jeżali nie mam depresji to owszem jestem bardzo
                  aktywna, lubię się spotykać z ludzmi itd. Ale nie wiem czy to hipomania. Na
                  razie mam stwierdzoną depresję endogenną.
        • justyna41 Re: Depresja 19.04.06, 13:25
          Sorki, ale jeżeli masz "górki" i "dołki" to nierozsądnie robisz, że nie
          bierzesz stabilizatorów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka