Dodaj do ulubionych

Doradźcie w czymś

30.03.07, 10:52
Witam.Wiem że nie jesteście od stawiania diagnozy ale może mi ktoś pomoże otóż
: biorę depakinę 1000mg na noc natomiast leku antydepresyjnego już od miesiąca
i tygodnia nie biorę i właśnie z tego powodu jest ze mną coraz gorzej.Wróciy
lęki przed ludźmi,nieodparte wrażenie że każdy się na mnie gapi i mnie śledzi
żeby mnie okraść,uczucie na ulicy że zaraz zemdleję,trzęsienie się
rąk,nóg,silne zawroty głowy które nasilaj się zwłaszcza w sytuacjach
stresowych np. gdy wyjdę z domu,nerwowość,czasami wrażenie że nie wiem czy
płakać czy nie,czasami jakby depresja,ogólne nerwy i wrażenie że jeszcze
trochę a dostanę pierdolca-przepraszam za brzydkie słowo.Jest coraz gorzej im
dłużej nie biorę leku antydepresyjnego a depakina? wcale nie pomaga.Teraz
takie pytanie-czy to możliwe abym miał jednak nerwicę lękową a nie chad i
niepotrzebnie brał stabilizator? Dodam że po odstawieniu antydepresantów czuję
się tak samo jak 3 lata temu zanim zacząłem je brać czyli naprawdę lękowo i
kiepskosad( Jak powiedzieć lekarzowi że ja mam nerwicę i stąd moje humorki a
nie chad? potrzebuję pilnie jakiego leku antydepresyjnego o działaniu
uspokajającym bo zauważyłem że jak łykam uspokajający lexotan to mi objawy
nerwicowe trochę przechodzą i czuję się dużo stabilniej.Dodam że nigdy nie
miałem prawdziwej manii tylko pobudzenie trwające bardzo krótko w ciągu dnia
oraz te depresję kilkugodzinne-czy to typowe w nerwicy? 4.04 spotykam się z
lekarzem ale nie chcę brać stabilizatora tylko znowu lek antydepresyjny z tym
że wolałbym aby był to lerivon na noc i tyle bo w końcu to uspokaja i napewno
jest skuteczne w lękach i nerwicy.
Obserwuj wątek
    • miriam11 Re: Doradźcie w czymś 30.03.07, 11:36
      Moja porada - przeczekać do 4 kwietnia i to wszystko powiedzieć lekarzowi.
    • aurelia_aurita Re: Doradźcie w czymś 30.03.07, 12:07
      wygląda na to, że pewnie będziesz musiał wrócić do antydepresanta.
      a co do diagnozy - wydaje mi się, że Twój lekarz wie co robi, dając Ci
      stabilizator. pewnie będziesz wcinał i jedno i drugie, poczekaj do 4.04, to już
      niedługo smile
      no i objawy lękowo - nerwicowe chyba nie wykluczają chad...
    • lolinka2 Re: Doradźcie w czymś 30.03.07, 12:41
      mój dr zapodałby jeszcze jakiś antypsychotyk do tego
    • comsui Re: Doradźcie w czymś 30.03.07, 13:08
      - podoba mi się, że chcesz zachowywać się kulturalnie w obecności Pań smile tak trzymaj
      - na lekach się nie znam, ale np. taki Efectin ER serwowany mi przez lekarza od 4 lat w różnych dawkach ma TAKŻE działanie przeciwlękowe
    • miriam11 Re: Doradźcie w czymś 30.03.07, 17:22
      Cholera. Na forum Depresja pojawiło się coś takiego:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=59992483
      No i teraz się boję, że za chwilę będziemy mieli na głowie indywidua pokroju E.
      i J. (zainteresowani wiedzą, o kim piszę). Jezuuu, żeby się tu bagno nie
      zrobiło.....
      A Ty Suchutki wytrzymaj, do 4 kwietnia to już naprawdę niedługo, niecały
      tydzień. Wytrzymasz, dasz radę.
      • comsui Re: Doradźcie w czymś 30.03.07, 19:47
        A ja proponuję jednak tam wejść i napisać, że jesteśmy z Suchym. Wspierajmy się.
        • miriam11 Re: Doradźcie w czymś 30.03.07, 19:53
          comsui napisał:

          > A ja proponuję jednak tam wejść i napisać, że jesteśmy z Suchym. Wspierajmy się
          > .

          No przecież ja nie w tym sensie. Jesteśmy z nim, przecież piszemy tu do niego.
          • comsui Re: Doradźcie w czymś 30.03.07, 19:55
            ja wiem, ale warto byłoby też tam stanąć za nim murem

            a tu raczej nie będziemy mieć ataków. domyślasz się czemu? ale nie mów na głos smile
            • miriam11 Re: Doradźcie w czymś 30.03.07, 19:57
              comsui napisał:

              > ja wiem, ale warto byłoby też tam stanąć za nim murem
              >
              > a tu raczej nie będziemy mieć ataków. domyślasz się czemu? ale nie mów na głos
              > smile

              Nie? Czekaj, napiszę na priv.
              • comsui Re: Doradźcie w czymś 30.03.07, 20:00
                odbierz @
                i spokojnie
                buziak
    • maka100 Re: Doradźcie w czymś 30.03.07, 17:31
      Czesc Suchy
      Milo znowu slyszec od Ciebie, szkoda tylko, ze nie czujesz sie dobrze a juz
      myslalam. ze jestes w remisji. Napisze krotko i jest to tylko moja opinia
      poparta dwuletnim czytaniem o Chadzie i doswiadczeniami z moim synem.
      1. Twoja reakcja na antydepresanty wskazuje, ze jest to jednak Chad, typ III
      prawdopodobnie (dominujaca depresja z hypomania wywolana przez antydepresany),
      przypomnij sobie jak sie czules gdy brales antydepresanty, ta hustawka
      nastrojow.
      2. Depakina jest uzywana przy Chadzie z silna mania, nie ma on silnego
      dzialania antydepresyjnego, co widac u Ciebie bo ciagle masz objawy depresji.
      3. Znacznie lepszym lekiem jest lit lub w Twoim przypadku Lamictal, ktore maja
      bardzo silne dzilanie antydepresyjne. Moze wtedy nie bedziesz musial brac
      antydepresantow. Wiele osob radzilo Ci na tym forum zebys sprobowal Lamictal.
      Podaje tu link do tabelki ze stabilizatorami i ich zastosowaniem. Bardzo
      pomocna.
      www.psycheducation.org/depression/meds/moodstabilizers.htm
      4. Czy Twoje wrazenie, ze ktos Cie sledzi jest nie do opanowania? Czy ciagle
      mozesz sobie racjonalnie wytlumaczyc, ze jest to Twoja wyobraznia? Jesli nie to
      moze rzeczywiscie potrzebujesz bardzo mala dawke neuroleptyku, np. Risperidon,
      co sugerowala Lolinka.
      5. Musisz porozmawiac z lekarzem i wytlumaczyc mu lepiej sytuacje. Dziwie sie,
      ze Twoj lekarz jest tak malo elastyczny, przeciez musi wspolpracowac z Toba bo
      to jest kuracja na cale zycie a nie tylko przejsciowa i Ty musisz sie czuc z
      nia dobrze zeby ja kontynuowac.
      Sciskam
      • lolinka2 maka100 30.03.07, 19:20
        Pisałaś o racjonalnym tłumaczeniu: ja sobie tłumaczę racjonalnie że UB w kiblu
        moim tak naprawdę wcale nie siedzi, ale mój lekarz (chwała mu za to) nadal
        zaleca antypsychotyk w odpowiedniej dawce. Za miłość do ojczyzny, tj za sam
        fakt, że mi się wydawało, chociaż wiem że to się tylko wydawało... jeśli wiesz,
        co mam na myśli smile)
    • awanturka Re: Doradźcie w czymś 30.03.07, 20:48
      > Wróciy
      > lęki przed ludźmi,nieodparte wrażenie że każdy się na mnie gapi i mnie śledzi
      > żeby mnie okraść

      Suchy, ja Cię nie chcę straszyć, ale tak wygląda początek psychozy (co nie znaczy, że rozwinie się z tego prawdziwa psychoza). Bardziej niż antydepresant potrzebny Ci neuroleptyk. Niektóre neuroleptyki wpływają stabilizująco na nastrój np.olzapina.

      Co do Twoich wątpliwości czy masz chad czy nerwicę to weź pod uwagę, często zdarzają się pomyłki diagnostyczne polegające na tym, że komuś przypisuje się nerwicę nie rozpoznając CHAD, natomiast bardzo rzadko (prawie wcale) pomyłki odwrotne. To powinno Ci dać do myślenia.

      Nie traktuj tego co napisałam jak wyroczni. Nie jestem lekarzem.


      Pozdrawiam! awanturka
      • suchyxxx2 Re: Doradźcie w czymś 31.03.07, 19:43
        Dziękuję za odpowiedzi.Dzisiaj wziąłem połówkę asentry i odrazu czuję się dobrze
        tak jak powinien się czuć zdrowy człowiek.
        • suchyxxx2 Re: Doradźcie w czymś 31.03.07, 19:53
          aha ja nie mam depresji ani manii-ja mam nerwy i zawroty głowy oraz inne
          paskudztwa ale nie z powodu depresji więc nawet jakbym brał lamitrin to i tak na
          nic to bo mi trzeba coś przeciwlękowego a antydepresanty z grupy ssri właśnie
          czymś takim są.
          • suchyxxx2 Re: Doradźcie w czymś 31.03.07, 19:55
            chociaż zastanowię się jeszcze nad lamitrinem-jak on okaże się równie
            beznadziejny jak depakina to wtedy odstawię stabilizatory i będę znowu brał
            antydepresant
        • zoltanek Re: Doradźcie w czymś 01.04.07, 12:43
          wziąłeś połówke asentry i od razu czujeszsię OK?
          ty chyba za dużo sobie wkręcasz,
          bo działa na Ciebie autosugestywne placebo.
          chodzisz na jakąś psychoterapie czy tylko leki łykasz?
          pozdro i kurcze życze Ci odbicia się z tej deprechy?
          w ogóle co Ty obecne robisz? studiujesz, pracujesz, nicnierobisz
          • suchyxxx2 Re: Doradźcie w czymś 01.04.07, 18:32
            Wziąłem połówkę asentry a że ona działa antylękowo i dobrze na nerwicę to
            przeszło mi niemal wszystko jak ręką odjął.Nie działa na mnie placebo-było tak
            kiedyś-lekarz da mi stabilizatyor depakinę i kazał odstawić antydepresant to ja
            mu mówię że będę miał zawroty głowy i fatalnie się czuł to on na to że depakina
            mi zastąpi antydepresant i dzięki niej nie bdę się źle czuł i
            uwierzyłem-niestety po 2 tygodniach nie brania leku antydepresyjnego a brania
            depakiny moją wiarę szlag trafił gdy objawy odstawienne a raczej nerwicowe
            zaczęły się pojawiać... a wierzyłem lekarzowi że depakina zastąpi cital i nie
            będę się źle czuł jak zrezygnuję z citalu i tak nie było mimo że ja uwierzyłem
            lekarzowi na serio-także placebo już jakby miałem i nie podziałało-próbowałem
            też z witaminą C bo gdzieś wyczytałem że zawroty głowy są spowodowane
            najczęściej przez nadmiar histaminy w nerwach a itamina C zabija histaminę
            szybko i natycmiast niemal i skoro biorę witaminę C-nie mam nadmiaru
            histaminy-nie mam zawrotów głowy i wierzyłem w to a jednak zawroty dalej były i
            zwiększały się wraz z sytuacjami nerwowymi dla mnie-np. oprzed wyjściem na dwór
            itp.Więc w zasadzie miałem 2 próby placebo które nie działały więc przyczyna
            tkwi w samej chorobie-nerwicy zresztą gdzie sobie nie poczytasz znajdziesz że
            głównym objawem nerwicy nie musi być ale często są stale trwające zawroty
            głowy-zupełnie jak u mojej ciotki u której wykryto nerwicę-ma takie same zawroty
            głowy jak ja a jak zaczęła brać antydepresant to zawroty minęły już po kilku
            godzinach od 1 dawki i nerwy ustąpiły.Czy robię coś? Tak łapię się za głowę jak
            zdam egzamin z prawka ostateczny a za 2 tygodnie mam go,chodzę do dentystki,do
            fryzjera,do lekarza po skierowanie na usg wątroby,na usg wątroby,na pobranie
            krwi,spotkanie z psychologiem,spotkanie z lekarzem,spotkania z kumplami o ile
            mam czas a od 1 czerwca czeka mnie zapierdol bo na 3 uczelnie papiery
            zanosić,nerwy,lęki i wogóle a jeszcze nie wiem czy zaraz po zdaniu prawka lekarz
            mnie na 2-3 tygodnie nie weźmie do szpitala na Sobieskiego-pewnie tak będzie bo
            ja pierdolca dostaję z tych nerwów i lęków a jak sobie pomyślę że będę zmuszony
            jeździć i załatwiać to się boję i mam zawroty głowy czy napady paniki;d
            • suchyxxx2 Re: Doradźcie w czymś 01.04.07, 18:35
              aha a mój problem jest taki że jestem skupiony tylko na sobie-nie wiem-może w
              dzieciństwie nikt się nie interesował mną i dlatego teraz chcę na siłę zwracać
              na siebie uwagę w często głupi sposób.Widać teraz chcę to nadrobić pozatym
              skupienie się na sobie i na swoich chorobach to też objaw nerwicy i to jeden z
              paru głównych więc kolejne za że jednak lek antydepresyjny jest mi potrzebny
              • suchyxxx2 Re: Doradźcie w czymś 01.04.07, 18:39
                i proszę Was po co napisaliście na forum depresja że potrzebuję pomocy-tam jest
                parę nieprzyjemnych i nieżyczliwych osób i tylko sępy się tu sprowadzą.Proszę
                Was abyście nie pisali na tamtym forum że potrzebuję pomocy.Już Zoltanek napisał
                a zaraz przyleci jeszcze ktoś i tylko się zdenerwujęsad
                • suchyxxx2 Re: Doradźcie w czymś 01.04.07, 18:40
                  Zoltanek jak tam mycie kibli na Sobieskiego?smile
                  • miriam11 Re: Doradźcie w czymś 01.04.07, 19:02
                    Suchy, posłuchaj. Ja mam wrażenie, że Ty nie bardzo dajesz szansę lekarzowi.
                    Proszę Cię, przestań się sam diagnozować, nie porównuj się do ciotki, bo nie
                    jesteś swoją ciotką smile
                    Czy Ty nie ufasz swojemu lekarzowi? Jeśli tak - to zmień na innego, jeśli ufasz
                    - chodź dalej do tego samego, no ale daj mu podziałać.
                    Wydaje mi się, że powinieneś mieć zaufanego lekarza, takiego, do którego mógłbyś
                    zadzwonić zawsze jak się zacznie coś dziać, do którego mógłbyś pójść poza
                    terminami wizyt. Niech lekarz Cię poobserwuje, niech Cię porządnie wreszcie
                    zdiagnozuje. Dobranie leków trochę trwa, wiadomo - metoda prób i błędów. No ale
                    jeśli wykażesz się cierpliwością, a przede wszystkim - jeśli pozwolisz na
                    spokojnie lekarzowi działać - to jest szansa, że w końcu postawi prawidłową
                    diagnozę i dobierze Ci leki.
                    • zoltanek Re: Doradźcie w czymś 01.04.07, 20:11
                      suchy musi się otworzyć, a nie statatata pscyhiatra, leki jak będzie chciał to
                      dostanie bez problemu, jakie tylko mu się przyśnią.
                  • zoltanek Re: Doradźcie w czymś 01.04.07, 19:08
                    Suchy, jestem po Twojej stronie, więc się kurcze nie bój.
                    Przyleciałem z troski, a nie żeby Ci dokopać.
                    w ogóle to wpadnij na moje gygy 466636 to pogadamy

                    na Sobieskiego nie myłem kibli, nadal są brudne
                    myłem gdzie gdzie indzień
                    lubie sarkazm w Twoich wypowiedziach

                    Na obserwacje na Sobieskiego dostałem skierowanie już 2 razy, ale niestety nie
                    przechodze rozmowy kwalifikacyjnej. Może za dużo się uśmiecham do
                    psychiatrolożek?
            • zoltanek Re: Doradźcie w czymś 01.04.07, 19:23
              suchyxxx2 napisał:

              > hodzę do dentystki,do
              > fryzjera,do lekarza po skierowanie na usg wątroby,na usg wątroby,na pobranie
              > krwi,spotkanie z psychologiem,spotkanie z lekarzem,spotkania z kumplami o ile
              > mam czas a od 1 czerwca czeka mnie zapierdol bo na 3 uczelnie papiery
              > zanosić,nerwy,lęki i wogóle a jeszcze nie wiem czy zaraz po zdaniu prawka

              to ty zapracowany jesteś.

              pytanie tylko jaki jest Twój problem. Nie wierze, że wszystko da się wyjaśnić
              defektem musku. Czego się boisz? Jak wyglądają Twoje relacje z kumplami, z
              płcią przeciwną, jakie są Twoje oczekiwania, kompleksy. Musisz się otworzyć,
              żebyśmy byli w stanie Ci pomóc. Samo gadanie o lekach jest niewiele warte, może
              i powinieneś wspomagać się antydepresantem, ok, ale czy do końca życia?
              W Tobie coś siedzi. Widać to na każdym kroku. Dlaczego masz tak niskie poczucie
              własnej wartości? Tworzysz iluzje pewnego siebie, a tylko się miotasz.
              Uwierz, że naprawdę chce Ci pomóc.
              Odpowiedz na te kilka pytań które Ci zadałem. Nie wszystko da się przełożyć na
              stężenie neuroprzekaźników. To byłoby zbyt proste. Bardzo prawdopodobne, że
              Twoja mózgownica jest przeciętna, normalna, zdrwowa, dokładnie taka jak innych
              chłopaków w Twoim wieku, a źródłem problemów jest wnętrze, którego nie chcesz
              przed nami odsłonić.
              Czy to ważne czy masz Chada czy srada. Ważne jak istniejesz w świecie.
              Mów!
              • suchyxxx2 Re: Doradźcie w czymś 01.04.07, 21:13
                Narazie pozostaje brać ten antydepresant ale niedługo załatwię sobie coś w
                szpitalu-może spotkania grupowe bo wiem że są w szpitalu-zapytam się lekarza.Ja
                wiem co we mnie siedzi i uważam że to głupie że się tak tym martwię-moje
                zachowanie lękowe jest wogóle irracjonalne,chwilami w napadach lęku np. na
                przystanku autobusowym wmawiam sobie po cichu że to tylko lęk i że czego ja się
                boję no ale niestety to nie pomaga-wiem że się mi9otam i uważam że moje objawy
                choroby są nieuzasadnione a jednak je mam.To dziwne uczucie-o nic wszystko
                powiem na spotkaniach jak tylko się dostanę a może pójdę na 2-3 tygodnie do
                szpitala na obserwację.Wszystko zależy od lekarza a 4-tego mam spotkanie.
    • comsui Re: Doradźcie w czymś 31.03.07, 23:10
      Hola!
      dokumenty poproszę. prawo jazdy. dowód rejestracyjny.

      • comsui Re: Doradźcie w czymś 31.03.07, 23:12
        i OC, koniecznie.
    • allan.12-jl Re: Doradźcie w czymś 02.04.07, 21:13
      Czytając twoje pytanie chcę,ci powiedzieć że zemną było to samo identyczne
      objawy.Ale odkąd biorę stimulaton to jest dużo lepiej,kiedyś lekarz też mi
      odstawił antydepresant,i zostawił mi depakine i wpadłem w głęboką
      depresje.Dlatego też radził bym ci się udać,do innego lekarza i wysłuchać jego
      opini .A co do mojej diagnozy którą mi wpisano depresja dwubiegunowa też się nie
      zgadzam .Ponieważ początkowo byłem leczony z depresji nerwicowej.Ale diagnoz
      miałem postawionych wiele,tak że sam nie wiedziałem o co w tym wszystkim chodzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka