Dodaj do ulubionych

NIE ROZUMIEM

17.11.08, 07:53
Czy to forum jest po to, żeby komuś dowalać? Co się z Wami dzieje Chadowcy? Nie można już normalnie podyskutować, jeśli nie, to spływam.
Obserwuj wątek
    • kotomysza Re: NIE ROZUMIEM 17.11.08, 09:40
      ludzi najbardziej wkurzają ich własne wady widoczne u innych. to
      tyle.
    • ka_an Re: NIE ROZUMIEM 17.11.08, 09:42
      A czemu zmieniłaś nick?
      • kotomysza Re: NIE ROZUMIEM 17.11.08, 09:47
        ka_an... może dlatego, ze admin.99 brzmi godniej niż megan..
        hihihihihi wink
    • lolinka2 Re: NIE ROZUMIEM 17.11.08, 10:48
      admin.99 napisała:
      Nie
      > można już normalnie podyskutować, jeśli nie, to spływam.

      dość racjonalne podejście IMHO.
    • 35.a Re: NIE ROZUMIEM 17.11.08, 10:54
      Jeśli przeoczyłam jakiś Twój post, adminie, to kajam się.
      Czytelnie zwykle sytuują się obok bibliotek.
      • poetkam Re: NIE ROZUMIEM 17.11.08, 11:07
        > Czytelnie zwykle sytuują się obok bibliotek.

        Przepraszam, ale nie mogłam się powstrzymać wink : czytelnie są
        częcią biblioteki, podobnie jak wypożyczalnie książek, względnie
        zbiorów audiowizualnych, etc.

        Co do autorki wątku: Pisz , pisz, pisz.
        • kotomysza Re: NIE ROZUMIEM 17.11.08, 11:08
          Magda - to było słodkie!!!!
        • 35.a ... 17.11.08, 11:14
          Nie chcę sobie uzurpować wiedzy nt. bibliotekoznawstwa i informacji
          naukowej. Swoją drogą, czytałaś "Człowieka bez właściwości" Musila?
          Ten Bibliotekarz był cudny.
          Ja jestem tylko czytelnik/laik i w mojej bibliotece pedagogicznej
          bibliotekę i czytelnię łączy tylko ten sam całkiem ładny budynek,
          a rządzą się całkiem odmiennymi prawami.

          Megan walnęła się z nickiem, co przed chwilą zauważyłam.
    • wodnik260 Re: NIE ROZUMIEM 17.11.08, 21:42
      Posłuchaj, megan, admin, whatever.
      To jest forum ludzi chorych. Ty albo nie jesteś chora, albo bierzesz
      takie dawki, że cię wyprostowało aż do pedanterii. Ale raczej, na
      moje przekrwione oko, nie jesteś chora, tylko czytasz nas i piszesz
      do nas zawodowo. Gówno mnie obchodzi, czy jesteś z policji,
      prokuratury, czy z psychiatrii. Jeżeli robisz to zawodowo, to się
      wynoś. Jeżeli się pomyliłem, to zostań i zmień ton.

      pozdro
      wodnik
      • 35.a Re: NIE ROZUMIEM 17.11.08, 21:46
        wodnik260 napisał:

        > bierzesz takie dawki, że cię wyprostowało aż do pedanterii.

        Juju, pisz częściej takim stylem big_grinDDDDD
      • kotomysza Re: NIE ROZUMIEM 17.11.08, 22:43
        wodnik - moim zdaniem ja wali w dekiel z poczuciem misji. bo człowiek zdrowy nie
        jest tak zadufany w sobie.
        a jak ona jest służbami budżetowymi, to ja mam ochotę po raz kolejny wejsć do
        szarej strefy. i nie płacić podatków
        • wodnik260 Re: NIE ROZUMIEM 17.11.08, 22:58
          Kurde, i ja zostanę tym ostatnim frajerem, który na wszystkich
          płaci. Dorzuć się jeszcze, myszo, pls.

          Też mi się marzy, coby nie płacić.
          Dobra, dajmy koleżance przemyśleć.

          • kotomysza Re: NIE ROZUMIEM 18.11.08, 09:49
            koleżanka, jak widzę przemyślała i postanowiła się zmultiplikować. w
            celu? no ja nie wiem, mój świr nie obejmuje tego.
      • zaq.321 Re: NIE ROZUMIEM 18.11.08, 07:56
        wodnik260 napisał:

        > Posłuchaj, megan, admin, whatever.
        > To jest forum ludzi chorych. Ty albo nie jesteś chora, albo bierzesz
        > takie dawki, że cię wyprostowało aż do pedanterii. Ale raczej, na
        > moje przekrwione oko, nie jesteś chora, tylko czytasz nas i piszesz
        > do nas zawodowo. Gówno mnie obchodzi, czy jesteś z policji,
        > prokuratury, czy z psychiatrii. Jeżeli robisz to zawodowo, to się
        > wynoś. Jeżeli się pomyliłem, to zostań i zmień ton.
        >
        > pozdro
        > wodnik

        A nie przyszło Ci do głowy, że możesz po prostu nie czytać moich postów, jeśli tak Cię denerwują?
        Przecież czytanie zapisów na forum nie jest chyba Twoim obowiązkiem, no może, że robisz to również zawodowo. smilesmilesmile
        • megan.k Re: NIE ROZUMIEM 18.11.08, 08:14
          Tylko naucz się na pamięć wszystkich moich nicków. Nie wszystkie jeszcze rozpoznałeś. Na forum zgłaszane są problemy, internet daje anonimowość (do pewnego stopnia). Za nickami nie zawsze kryje się żywy człowiek. On w świecie realnym jest przeważnie zupełnie inny.
          Dlaczego tyle energii zużywacie na krytykę wirtualnych postaci, zamiast skupić się na poruszanych problemach?
          • stelll Re: NIE ROZUMIEM 18.11.08, 11:12
            smileMegan w pełni się z Tobą zgadzam, i pewnie mówiac to narobie sobie wielu
            przeciwnikówsmile.
            Ludzie są jacy sa, a krytyka jest wszechogarniajacym zjawiskiem. W takim
            przypadku zawsze spotkamy sie z opozycja osob ktorzy nas nie rozumieja, byc moze
            nie potrafia ogarnac caloksztaltu znaczenia tych wybowiedzi i wziaść je w jakis
            nawias.

            Jednak krytykujac innych, dokladnie pokazujemy kim jestesmy, rysujemy tym swoj
            autoportret..
            Przykladem: siedzicie sobie na wykladzie u swietngo profesora dr hab. XYZ
            ALE NIC NIE DOCIERA DO WAS CO ON MOWI, wtedy mowicie ze jest igiota, ze nie
            potrafi tlumaczyc, i nie bedziecie go sluchac i chodzic na zajecia, bo to co on
            mowi to jakies pierdoły..smile

            Ale czy to oznacza ze on jest rzeczywiscie wyjalowiony intelektualnie ? Nie
            Poniewaz w odczuciu danej krytykujacej jednostki bedzie to subiektywna opinia,
            ktora jest niejednoktornie niezweryfikowana, a czesto gesto jest tzw zwyklym
            odruchem ...

            Ale kazdy ma prawo do swojej opinii
            Tylko wazne aby byla ona konstruktywna, cos wnoszaca, a nie tylko podkreslajaca
            wasza frustracje.

            Bo czlowiek inteligentny , czlowiek na poziomie, z odrobina kultuty bedzie sie
            staral zrozumiec czyjes stanowisko, bedzie stral sie zweryfikowac podloze takiej
            sugesji, bedzie potrafil sie ustosunkowac do tego w sposob przystepny i na
            poziomie .

            Bo jak to sie mowi krytykowac jest najlatwiej.
            Idac ulica zobaczy ktos osobe z zielonymi wlosami... i powie :on jast glupi ze
            taki trawnik nosi na glowie.

            Jadac samochodem krytykuje ktos kierowcow, ze za wolno jedzie w korku...
            Krytykuje sie slowa ktorych znaczenia sie nie rozumie albo do nas nie docieraja...

            Freunda cale zycie krytykowano za jego slowa, a od niego zapoczatkowano
            psychoanalize..
            KLrytykuje sie wszystkich i wystko, lepszych i gorszych... i to jest wlasnie
            wada narodowa.

            Megan chodzi o to, aby sie wspierac, a nie "dolowac osoby chore", bo nigdy nie
            wiecie kto siedzi za klawiatura, czy siedzi dziennikaz,czy siedzi doktor czy
            siedzi jakis autor... czy czlowiek w ciezkiej depreji ktory przez wasze
            nieumiejetne, poradzanie, czy tez dolowanie popelnie samobojstwo!!!
            !!!

            Badzcie odpowiedzialni za swoje slowa, bo slowo i informacja, konstruktywna
            informacja to w dzisiajszych czasach podastawa. Słowo wem mozna kogos zniszczyc>

            I dobrze o tym wiecie. wiec sie dobrze zastanowcie i pomyslcie za nim cos
            napiszecie i powiecie.

            Dziekuje za uwage, i przepraszam jesli kogos urazilam.
            Z.S
            • kotomysza Re: NIE ROZUMIEM 18.11.08, 11:23
              słonko zwolnij, bo się wypalisz.
              i może stosuj się łaskawie do swych własnych rad:

              >Badzcie odpowiedzialni za swoje slowa, bo slowo i informacja,
              >konstruktywna
              >informacja to w dzisiajszych czasach podastawa. Słowo wem mozna
              kogos zniszczyc
            • 35.a Dziś się narodził FREUND 18.11.08, 11:45
              Dziecko, toż Freud właśnie rozwalił swoją mogiłę i zaraz przyjdzie
              Cię straszyć.

              Bełkot, bełkot, jeszcze raz bełkot.
              Jesteś idealnym przykładem do malutkich książeczek "Jak blefować?"
              które sobie kiedyś kupiłam (o winie i o sztucesmile

              wziąć, wziąć, wziąć (przepisz sto razy)

              osoby, KTÓRE (robisz błędy gramatyczne)

              Panie Boże, ulituj się nad Stelll i naucz ją rozumu.

              Stelll, przeczytałam początek i jeden akapit ze środka.

              Rozumiem, że studiujesz, że fascynuje Cię to co studiujesz, ale
              na Boga nie rób doktoratu!
              • cul-pa1 Re: Dziś się narodził FREUND 18.11.08, 11:51
                Dajcie spokój. Może dziewczyna ma aktualnie hipo.
                • 35.a ma 18.11.08, 11:58
                  ja też mam. z domieszką rozdrażnienia. ja o tym wiem.

                  być może ma manię. ale to nie znaczy, że mamy nie reagować.

                  STELLL, DO LEKARZA!
              • 35.a rozbiór logioczny 18.11.08, 11:57
                Freunda cale zycie krytykowano za jego slowa, a od niego zapoczatkowano psychoanalize..

                Freund za wiki to piłkarz albo reżyser. Którego wzięłaś na tapetę?
                "od niego zapoczątkowano", czyżby?

                Nie zaś "był ojcem psychoanalizy"? jeśli już musisz pisać o drze
                Freudzie

                Nie pisz. Bo mnie ranisz. Jestem wielbicielką psychoanalizy, rozumiem
                ją, czuję, więc nie psuj analizy swoim koślawym pisaniem.

                Jesteś jak pijany Piotr Skarga, jak nawalony ksiądz, jak pogibany
                naukowiec, czekający na Sąd Koleżeński.

                Jesteś zdrowa psychicznie, jak napisałaś, więc Cię nie dotknęłam
                w najlżejszy sposób swoim piórkiem.

                Myśl, to nie boli...

                I nie pisz, że literówka. Niedouczenie, nie literówka. Skoro ktoś
                ma Cię czytać, to i Ty zechciej siebie czytać przed puszczeniem
                w świat. Amen.


            • matrioszka42 Re: NIE ROZUMIEM 18.11.08, 11:57
              a co mi tam, odniosę się konstruktywnie.

              Megan w pełni się z Tobą zgadzam, i pewnie mówiac to narobie sobie wielu > przeciwnikówsmile.

              a niby czemu? Chyba, że nie weżmiesz odpowiedzialności za swoje słowa.

              > Ludzie są jacy sa, a krytyka jest wszechogarniajacym zjawiskiem. W takim przypadku zawsze spotkamy sie z opozycja osob ktorzy nas nie rozumieja, byc moze nie potrafia ogarnac caloksztaltu znaczenia tych wybowiedzi i wziaść je w jakis nawias.

              Ludzie mają prawo naturalne by być tymi którymi są, bez spoglądania na religię, narodowość, kolor skóry.
              Nie ma obowiązku rozumienia wszystkich. Są tacy którzy zostaną zrozumiani za czas jakiś, bo wyprzedzili pojmowanie świata w swoich czasach, są tacy co nigdy nie będą zrozumiani bo ich wypowiedzi są jedynie wynikiem nadprodukcji neuroprzekaźników w mózgu, są tacy co powielają czyjeś wypowiedzi i wydaje im się że są odkrywczy.
              Psycholog od testów na inteligencję powiedziała, że umiem czytać ze zrozumieniem uważam więc zarzut za niestosowny.

              > Jednak krytykujac innych, dokladnie pokazujemy kim jestesmy, rysujemy tym swoj autoportret..

              Np. krytyk filmowy...

              > Przykladem: siedzicie sobie na wykladzie u swietngo profesora dr hab. XYZ ALE NIC NIE DOCIERA DO WAS CO ON MOWI, wtedy mowicie ze jest igiota, ze nie potrafi tlumaczyc, i nie bedziecie go sluchac i chodzic na zajecia, bo to co on mowi to jakies pierdoły..smile

              Czy uważasz, że każdy kto ma tytuł prof dr hab. ma z założenia umiejętność przekazywania wiedzy innym? Bo ja tak nie uważam, niektórzy najlepiej się czują w pracy naukowej odcięci od świata i wystawieni przed forum publiczne nie potrafią przekazać swoich myśli.

              > Ale czy to oznacza ze on jest rzeczywiscie wyjalowiony intelektualnie ? Nie Poniewaz w odczuciu danej krytykujacej jednostki bedzie to subiektywna opinia, ktora jest niejednoktornie niezweryfikowana, a czesto gesto jest tzw zwyklym> odruchem ...

              Nie, oznacza jedynie, że może się nie nadawać do przekazywania swojej wiedzy studentom. Każda opinia jest subiektywna, nie wierzę w prawdy objawione. Opinie nie są odruchami.

              > Ale kazdy ma prawo do swojej opinii Tylko wazne aby byla ona konstruktywna, cos wnoszaca, a nie tylko podkreslajaca wasza frustracje.

              Ano mawink Opinia nie ma imperatywu bycia konstruktywną. Opinia to coś co tkwi w nas w zgodzie z naszym systemem wartości i poglądami. Nie ma w niej również imperatywu bycia prawdziwą.

              > Bo czlowiek inteligentny , czlowiek na poziomie, z odrobina kultuty bedzie sie staral zrozumiec czyjes stanowisko, bedzie stral sie zweryfikowac podloze takie j sugesji, bedzie potrafil sie ustosunkowac do tego w sposob przystepny i na poziomie .

              O co uprasza się autorkę.

              > Bo jak to sie mowi krytykowac jest najlatwiej. Idac ulica zobaczy ktos osobe z zielonymi wlosami... i powie :on jast glupi ze taki trawnik nosi na glowie.

              słowo, że nie powiem, bo sama miałam zielone i czerwone i przez chwilę niebieskie bo zielony się sprałwink

              > Krytykuje sie slowa ktorych znaczenia sie nie rozumie albo do nas nie docieraja

              Jak już mówiłam posiadam zdolność rozumienia, ale fakt faktem niektórych Twoich wypowiedzi nie rozumiem. Powody podałam w innym wątku. Tu dodam jeszcze chaos wypowiedzi.

              > Freunda cale zycie krytykowano za jego slowa, a od niego zapoczatkowano psychoanalize..

              No i?

              > KLrytykuje sie wszystkich i wystko, lepszych i gorszych... i to jest wlasnie wada narodowa.

              Jeśli jesteś osobą na poziomie i o ustalonej kulturze to wiesz, że nie ma wad narodowych. To jak ze słowami "ty zawsze", "ty nigdy". Nie wszyscy Niemcy są nacjonalistami i nie wszyscy Arabowie są brudasami.

              > Megan chodzi o to, aby sie wspierac, a nie "dolowac osoby chore", bo nigdy nie wiecie kto siedzi za klawiatura, czy siedzi dziennikaz,czy siedzi doktor czy siedzi jakis autor... czy czlowiek w ciezkiej depreji ktory przez wasze nieumiejetne, poradzanie, czy tez dolowanie popelnie samobojstwo!!!

              To forum wspierało mnie zawsze kiedy tego potrzebowałam, ściągało na ziemię gdy szybowałam. A co do końcówki proponuję również się do tego dostosować.

              > I dobrze o tym wiecie. wiec sie dobrze zastanowcie i pomyslcie za nim cos napiszecie i powiecie.

              Z ust Twoich do uszu bogawink

              Czy ja przypadkiem nie wpadam w manię? Jakiś słowotok mnie złapałwink
              • 35.a Re: NIE ROZUMIEM 18.11.08, 12:00
                Kocham Cię, Matrioszkosmile

                Piszesz logicznie.
                • matrioszka42 Re: NIE ROZUMIEM 18.11.08, 13:05
                  Póki co, póki co... to się może zmienićwink
          • wodnik260 Re: NIE ROZUMIEM 18.11.08, 22:12
            Cześć,
            nie mam zamiaru uczyć się twoich nicków. Nie jestem kolegą z pracy.
            Dla mnie jesteś bardziej ciągiem znaków ułożonych w denerwującej
            kolejności, niż żywą osobą. Ale ty nie jesteś botem, czy jak to się
            nazywa. Nie jesteś też osobą, bo to pojęcie niesie ze sobą jedność,
            a tego tobie brakuje.
            W sumie, to piszę do Reszty dziewczyn, bo ostatnio jakoś rodzynkiem
            zostałem.

            pozdro, Reszto.
            wodnik

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka