Obłożony język

26.09.09, 22:40
Po ostatniej infekcji (3 tygodnie temu) został młodej na pamiątkę
mocno obłożony język (ale nie klasyczne pleśniawki, tylko biały
nalot) i niezbyt świeży chuch. Wyprowadźcie mnie z błędu, jeśli się
mylę, ale czy to jest nasza ukochana candida?
Jeśli tak, to co? Próbować to załatwić probiotykami, czy od razu do
pediatry po jakąś nystatynę? Dodam, że od wakacji mamy problemy z
dość rzadkimi kupami (teoretycznie ta candida może być przyczyną,
chociaż w posiewach wychodziły inne paskudztwa), które jednak nie
wpływają jakoś drastycznie na formę czy wagę Małgosi (zresztą ta waga
sama w sobie jest drastyczna - właśnie dzisiaj przetrzepałam allegro
w poszukiwaniu ciuchów dla 3-latków, bo gacie dla dwulatków jej się w
połowie łydki kończą i w pasie nie dopinają).
Innych objawów poza nalotem, nieświeżym chuchem i częstymi luźnymi
kupami nie ma.
Jak myślicie, dziewczyny, robić coś z tym, czy poczekać? Martwi mnie
perspektywa ewentualnego pędzlowania, bo dziś mi prawie palec
odgryzła uncertain
    • moniek7935 Re: Obłożony język 27.09.09, 07:54
      Chyba nie jesteś w błędzie i to rzeczywiście candida. Przerabiałam
      to z Krzyśkiem. Probiotyki oczywiście podawałam ale nie załatwiły
      sprawy. Przeszło dopiero po nystatynie...
      • mama-cudownego-misia Re: Obłożony język 27.09.09, 09:08
        A jak podawałaś, pędzlowałaś? Ile razy dziennie? Mi by właściwie
        najlepiej pasowało coś do picia, bo młoda ma już ładny garnitur zębów
        i broni zaciekle wnętrza swojej jamy ustnej. Sama sobie w życiu nie
        poradzę, łatwiej podać coś strzykawką.
    • shalu Re: Obłożony język 27.09.09, 09:56
      my tez mielismy cos takiego ni to plesniawka ni to grzybek. Prebiotyki
      byly, nystatyna tez 4 x 1ml dokladnie ze strzykawki,ale guzik przez
      tydzien pomogla niestety. obecnie jestesmy na etapie pioktaniny i jest
      lepiej.
    • anna_fv Re: Obłożony język 27.09.09, 10:53
      kurcze,moje też mają lekko oblozony język. Probiotyki dostają od
      dawna. Innych objawów brak za wyjątkiem kolek i zatwardzen u Julinki,
      ale to raczej efekt zwiększenia dawki żelaza.
      Jakie badania zrobić w kierunku candidy?
      • moniek7935 Re: Obłożony język 27.09.09, 12:26
        Ja podawałam nystatynę też 4 razy dziennie. Polewałam nią gazik i
        smarowałam język i całego buziola. Mojego Krzyśka to nie wzruszało
        ale akurat jego nic nie wzrusza. Zawsze mogłam smarować mu w buzi
        lub dawać do picia nawet najgorsze paskudztwa. Nic mu nie
        przeszkadzało...za to Marysia jest pod tym względem jego totalnym
        przeciwieństwem. W jej przypadku numer z nystatyną nigdy nie
        przeszedł, zawsze były hafty. Wiem jednak napewno, że jest jakiś
        syrop do picia, który ma podobne działanie co nystatyna tylko nazwy
        kurcze nie pamiętam. Kuzynka go podawała dzieciakowi bo też niczym
        smarować nie dał. Spróbuję się z nią skontaktować i dowiedzieć się
        co to dokładniue byłosmile
        • moniek7935 Re: Obłożony język 27.09.09, 12:31
          Już wiem - to Fluconazole w syropie. Podawała dwulatkowi i twierdzi,
          że efekt super.
          • mama-cudownego-misia Re: Obłożony język 27.09.09, 12:35
            Dzięki Ci wielkie, dobra kobieto! kiss
      • mama-cudownego-misia Re: Obłożony język 27.09.09, 12:36
        Aniu, możesz dać na posiew kał. Ale jak dajesz probiotyki, to zwykle
        nie wychodzi.
        • anna_fv Re: Obłożony język 30.09.09, 14:49
          wracam do tematu, to jak wykryć tą cholerną candidę? Zaprzestawać
          podania probiotyków na jakiś czas, żeby wyszlo w badaniu? (ale to
          jakoś malo rozsądne) Czy zalożyć, że jest i leczyć? Jutro idę do
          pediatry, to podpytam, ale ona jakoś malo przejmuje się pleśniawkami,
          kiedyś kazala nam smarować język i podniebienie gencjanką, ale jeśli
          candida jest w calym przewodzie pokarmowym, to taka gencjanka g...
          pomoże smile
          • mama-cudownego-misia Re: Obłożony język 30.09.09, 20:01
            Nie, to nie tak - 80% populacji ma w przewodzie pokarmowym candidę, a
            zaledwie 2-4% choruje na kandydozę. Nie chodzi o to, by wybić
            zupełnie, bo to se ni da (pewnie i wy macie), ale żeby się pozbyć
            tego, co sprawia problem - w tym wypadku bolesnych pleśniawek.
            Gencjana jeśli podziała, jest jak najbardziej oki smile.

            A u Małgosi język już różowy i biegunka przeszła, chyba jednak te
            probiotyki utrzymam z miesiąc co najmniej, tylko będę zmieniać
            preparaty, żeby flora była jak najbogatsza.
    • kasia284 Re: Obłożony język 27.09.09, 16:12
      Beatko, a ja całe życie myślałam, że candida to właśnie pleśniawki???
      tzn tworzą plesniawki czyli biały nalot. W każdym razie jak Kubuś
      miał taki nalot na języku i błonie śluzowej to podawałam nystatynkę,
      nic innego nie działało,żaden aftin czy jak on tam się nazywa.
      Nystatyna i po dwóch dniach śladu nie było, oczywiście do tego
      faszerowałam różnymi probiotykami.
      • mama-cudownego-misia Re: Obłożony język 27.09.09, 16:23
        Pleśniawki też, ale niekoniecznie. Tzn. candida może być wszędzie,
        również w innych partiach przewodu pokarmowego, i nie musi być w
        postaci pleśniawek. No kurcze, coś jej chyba będę musiała dać, jak
        przez parę dni nie przejdzie. Na razie dałam witaminki sztuczne i
        probiotyk...
    • venla Re: Obłożony język 28.09.09, 20:51
      Polecam Ci szorowanie języczka szczotką do zębow. Należy wyparzyc
      szczotke po szorowaniu. To co się zedrze z języka ale trzeba pamiętać, żeby
      dziecko to wypluło a nie połknęło. Po wyszorowaniu warto podac dziecku troche
      octu by wyplukało usta, jezeli dziecko nie chce, to mozna mu zaproponowac ogórka
      konserwowanego lub inne warzywko z octu.
      Nystatyne należy podawać w syropie i pędzlowac jezyczki. Jezeli
      nystatyna jest w proszku to dac do ssania jak cukierek (pilnowac,
      zeby dziecko sie nie zakrztusilo! albo rozbić proszek i podać do
      buzi, do potrzymania. Calosc mozna powtarzac kilka razy dziennie,
      ostatni raz wieczorem przed spaniem. Potem trzeba jeszcze wziac
      probiotyki - można wysypać kapsułkę na język i kazać potrzymac w
      buzi w czasie czytania bajeczki.
      Jezyk będzie różowy po kilku zabiegach.
      Nystatyna jest wprawdzie antybiotykiem, ale działa tylko na przewód pokarmowy,
      natomiast Flukonazol działa ogólnoustrojowo dlatego też radze najpierw dać
      Nystatynę a jak to nie pomoże to właśnie Flukonazol. bTrzeba jeszcze pamiętać o
      jednej bardzo waznej sprawie - probiotyki w czasie antybiotykoterapii podajemy
      dwie godziny po antybiotyku bo ibnaczej antyb. "zjada" probiotyk i skutek jest
      żaden.
      Życzę powodzenia.
      • mama-cudownego-misia Re: Obłożony język 28.09.09, 21:07
        Eeech... No widzisz, problem w tym, ze ani się do tego języka nie
        dostaniemy (próbowaliśmy we dwójkę z mężem, ale 16 zaciśniętych
        zębów, 10 pazurów i 2 pięty skutecznie bronią dostępu), ani nie ma
        jak dwulatce wytłumaczyć, żeby coś wypluła czy potrzymała na języku,
        zamiast połknąć sad
        Ale po 2 dniach stosowania probiotyków (trilac rano, dicoflor30
        wieczorkiem), vibovitu bobas i esberitoxu (który odkaża miejscowo
        język w trakcie podawania) jest lepiej - chuch świeższy, język
        obłożony dopiero od połowy... Może się uda ograniczyć zasięg tego
        świństwa bez antybiotyku, bo samo nosicielstwo przecież nie
        przeszkadza.
        • venla Re: Obłożony język 28.09.09, 21:58
          Jeżeli mogę Ci coś jeszcze doradzić, to niech Małgosia nie je na razie słodyczy.
          Cukier to pożywka dla grzybka na języku, który jeżeli nie zostanie wyeliminowany
          zejdzie niżej do przewodu pokarmowego. Dobrym probiotykiem jest też Fisioflor.
          • mama-cudownego-misia Re: Obłożony język 29.09.09, 09:23
            Dzięki, wypróbuję fisioflor, jeszcze go nie znam. Słodyczy ona
            właściwie nie jada, bo i tak za dużo jej w pasie. Jedyne co, to owoce
            i poranna kaszka na mleku przez sen, ale bez tego by mnie chyba
            wyklęła, poza tym w tej kaszce pierwsza dawka probiotyków wędruje smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja