Moja mama zawsze mi powtarzała, żebym szukając pracy, nigdy nie
brała posady tam, gdzie są same baby, bo same baby potrafią
wytworzyć wcześniej, czy później atmosferę nie do wytrzymania. Na
tym forum są same baby (bo faceci zakładaja jeden watek i ... w
nogi, no może z wyjatkiem Nysi) i "koń jaki jest każdy widzi".
Reasumując, w ciągu 1 miesiąca:
- marek.k72 - dostał (sorry za wyrażenie) "zjebkę", bo
zakwestionował potrzebę i sens tylu szczepionek;
- qba-tata-karola - bo w chwilach emocji użył biedak słowa "misja"
- jakiś inny, a może ten sam facet - za koty, które lekarz kazał mu
wyekspediowac z domu,
- asia-damian - za nieradzenie sobie z macierzyństwem,
- mamarycerza, bo informacja nie została potwierdzona.
- ktoś nastepny oberwie, bo przysłowiowa zupa była za słona.
A podobo macie jeszcze pod-forum... Strach się bać!
Tyle pyskówek to dla mnie "tu macz", więc się z Wami żegnam. Moja
siostra i siostrzenica pewnie będą miały wiele problemów, ale porad
będziemy szukać gdzie indziej, tu jakoś nie mam chęci już zaglądać.
I uprzedzając to, co powiecie - wiem, że to dla Was żadna strata.
PS. Byłabym niesprawiedliwa i mam nadzieję, że moje uwagi nie
dotknęły (bo nie dotyczą): Tolki, Gojapio, MCM, Kicius no i może
jeszcze ze 2 osób...