Dodaj do ulubionych

Wcześniak a ulewanie

28.02.04, 22:34
czy wasze wczesniaczki równiez tak ulewały .ja juz odchodze od zmysłów .Nie
ma takiej chwili aby mojemu synkowi coś z bużi nie wylewało się nawet mleko
AR potrafi się wydostac na zewnątrz !!!
Pomijam fakt jak mi jest przykro ze nie moge go ładnie ubrac sad(((, wciąż ma
pod szyja te wstretna zarzygana pieluszke , przebieranie ładnych kilka razy
dziennie ( mój rekord pięc kaftaników zabrudzonych przy jednym przewijaniu
szóstego mimo ze był zabrudzony postanowiła juz nie zmieniac !!!!)
lekarze nic nie chca robić , bo ładnie przybiera na wadze ( nic dziwnego z
takim apetytem..... )Wydaje mi się ze to poniekąd tez z przejedzenia .Zreszta
wolała bym zeby to włąśnie było to niz ten nieszczesny refluks !
Czy wy tez to przechodziliście ..........Ile to jeszcze potrwa ?
Kasia
Obserwuj wątek
    • magdapol75 Re: Wcześniak a ulewanie 28.02.04, 23:26
      U nas tez tak bylo, w nocy tez ja przebieralam i tez mialam serdecznie dosc,ale
      przeszlo jakos po drugim czy trzecim miesiacu,ja zaobserwowalam ze jak jej sie
      dobrze odbilo i ponosilam ja dluzej w pionie to troche mniej sie ulewalo.
      Cierpliwosci

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka