27.05.13, 00:49
malo wazny watek ale zapytam.....jakiej firmy polecacie sandalki dla dwulatki?ostatnio kupilam renbuta, bardzo wygodne, ladne itd ale po tygodniu zdarte zupelnie przody.nadawaja sie juz tylko do piaskownicy.musze kupic nowe ale nie wiem czy jakies wytrzymaja troche dluzej......moze ecco albo bartek? mala duzo smiga na jezdzikach,biega itd.sama nie wiem jakie musialyby byc te przody zeby to wszystko wytrzymaly.a jak u was to wyglada? tez wszystko tak szybko ulega zniszczeniu?
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia Re: sandalki 27.05.13, 07:00
      A zdarte przody w czymś przeszkadzają? smile
      Najlepsze są elefanteny, bo mają miekkie podeszwy, które zginają się w 1/3 długości od palców, i są skórzane. Bartki tylko jeśli ortopeda każe sztywną podeszwę, inaczej nie, bo za twarde. Ecco często się zginają nie tam, gdzie trzeba, i zdzierają się jak każde inne.
      • anias2000 Re: sandalki 27.05.13, 08:57
        Bartków Ci nie polecam. Po dwóch dniach przody już były w stanie opłakanym. A po tygodniu zaczęły puszczać szwy. Jak dla mnie produkt nie warty swojej ceny.
        • beatka126 Re: sandalki 27.05.13, 10:09
          Nam znów do Elefantenów przyczepiła się rehabilitantka, bo wkładka praktycznie w każdym letnim bucie jest miękka i stópka się tam zapada co zmienia odbieranie powierzchni po jakiej stąpa dziecko.... i bądź tu mądra... Znowu z polecenia rehabilitantki udałam się do sklepów Befado i tam za ok. 30-40 zł kupiłam buty, które poleca i rehabilitant i neurolog... Więc młody lata w trampkach za 34 zł sklep.befado.pl/index.php?c=produkt&id_pro=7045 i sandałkach sklep.befado.pl/index.php?c=produkt&id_pro=7703 a ja bynajmniej nie warczę gdy widzę jak je niszczy w piaskownicy czy na jeździku wprawdzie przy zakupie bałam się że będzie młodemu się stopa pocić bo te tańsze wersje nie mają skórzanej podeszwy... ale lata w tych butkach mając naklejone plastry + skarpetki i jeszcze spoconej stopy nie zauważyłam.
    • aga-600 Re: sandalki 27.05.13, 09:58
      w sobote odwiedzimy jakis pasaz we wroclawiu i bede sie rozgladac.zdarte przody oczywiscie nie przeszkadzaja,chociaz zdarla sie nie tylko guma ale i nawet skorka w srodku przy palcach......a to brzydko wyglada..... mam specjalny korektor do bialych odidasow i przed kazdym wyjsciem go uzywam ale po spacerze wszystko od nowasad((( i tak mysle zeby kolejne pieniadze nie poszly w bloto..... lato dopiero przed namismile
      • mama-cudownego-misia Re: sandalki 27.05.13, 10:05
        Dzieci niszczą ubrania i buty. Nic na to nie poradzisz. Spacer to nie rewia mody na szczęście, a i dziecko bedzie szczęśliwsze i bardziej dostymulowane, jeśli dasz mu się ubrudzić, połazić na kolanach (od tego się noski najbardziej niszczą) czy skopać ławeczkę wink

        Za to dobry but jest bardzo ważny dla jego postawy. Jeśli rehabilitant/ortopeda/neurolog nie zalecił inaczej, to najlepsze są skórzane, żeby się noga nie pociła, i jak najmiększe, żeby dziecię "czuło" podłoże. W Deichmanie w pasażu grunwaldzkim masz największą chyba kolekcję elefantenów i takich drugich niemieckich - świetne są i naprawde mogę je doradzić.
    • rewolka404 Re: sandalki 27.05.13, 10:13
      ja ostatnio pokochalam Emele, tylko nie wszedzie sa dostepne. Miekkie, lekkie. Rewelacja.
      Elefanteny tez dobre i latwiej dostepne.
      A zdarte czubki to dziecku przeszkadzaja? Jesli dobre te renbuty dla stopy to bym sie nie przejmowala smile
      • bijou82 Re: sandalki 27.05.13, 11:03
        Moja Mała dopiero uczy się chodzić, z racji noszenia ortez nie zwracam uwagi na wkładki itp. (ortezy korygują ułożenie stopy) ale jeśli chodzi o zdzieranie zawsze (nawet wtedy gdy raczkowała, a wtedy but zdzierany był bardzo) najlepiej wypadałybuty elefanten, a z kapci befado z zaokrągloną gumą na przodzie.
    • mama_opole Re: sandalki 27.05.13, 12:38
      Witaj, mój synek też niedawno zaczął chodzić (dwa latka w sierpniu) i mieliśmy problemy z kupnem odpowiednich bucików, raz, że ma małą stópkę, dwa, że musiała rehabilitantka musiała wyrazić zgodę...mamy półbuty Elefant, i uważam też, że są świetne, a teraz kupiłam sandałki z Befado, takie co proponowała na zdjęciu Beatka126 i też podeszwa zgina się w odpowiednim miejscu, młody biega w nich bez problemów.

      Pozdrawiam

      Miłosz 28tc, 650g
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka