Dodaj do ulubionych

operacja Kuby

24.01.05, 16:13
Kuba ma we wtorek operację przepukliny pachwinowej. Jutro idziemy do
szpitala. Trzymajcie za nas kciuki, jeżeli wszystko przebiegnie pomyslnie to
na urodziny Kuby (we czwartek) będziemy w domu. Trzymajcie kciuki za mojego
małego mężczyznę.
Obserwuj wątek
    • ania.silenter_exunruzanka Re: operacja Kuby 24.01.05, 16:33
      Trzymamysmile
      pozdrawiam
    • konszacht Re: operacja Kuby 24.01.05, 16:37
      Trzymamy kciuku najmocniej jak potrafimy!Jak Amelka leżała na chirurgii
      dziecięcej to każdego dnia "robili" jedną lub dwie przepukliny - dzieciaczki
      szybko dochodziły do siebie i na drugi dzień - do domciu. Powodzenia!!!!
      • mamaemmy Re: operacja Kuby 24.01.05, 16:56
        Trzymamy kciuki i modlimy sie-będzie dobrze!
        • zorka7 Re: operacja Kuby 24.01.05, 20:13
          Będzie lepiej niż myślisz... I tej wersji się trzymamy, ok? smile
          • hanti Re: operacja Kuby 24.01.05, 20:50
            Dzięki kobitki, kochane jesteście. Ja wiem że to błahy zabieg, ale ja się
            przeraźliwie boję dwóch rzeczy. Po pierwsze, rozstania przed zabiegiem kiedy
            przyjdzie pielęgniarka i zabierze go na salę operacyjną. On panicznie się boi
            kiedy obca osoba bieże go za rękę i próbuje gdzieś zaprawadzić. Kubuś jest
            mamusisynek i moja spódnica to jego najlepszy przyjaciel wink A po drugie, że po
            zabiegu będzie go bolało buuuuuuuuuuu crying((
            • konszacht Re: operacja Kuby 24.01.05, 21:01
              Ja kiedy pielęgniarka zabierała Amelkę na operację pępka ryczałam jak wół (ona
              nie - miała wtedy 3miesiące/1kor). Aż mnie wyprosili z oddziału (jeśli
              chirurgię dziecięcą w tym szpitalu można nazwać odziałem!!!!!). Mąż zabrał mnie
              siłą na spacer i tak łaziliśmy dwie godziny wokół szpitala az operacja dobiegła
              końca.
              Głowa do góry, Kuba to prawdziwy facet i na pewno dzielnie zniesie ból.
              Wszystko będzie OK.
              Powodzenia
    • tiya Re: operacja Kuby 24.01.05, 23:54
      Trzymamy kciuki mocno, mocno...
    • lanre2 operacja Kuby 25.01.05, 06:17
      Kubusiu, wracaj do Nas szybko...
      Ela
    • mamaigora1 Re: operacja Kuby 25.01.05, 09:12
      Bedzie dobrze...
    • farelka1 będzie dobrze!!! 25.01.05, 10:42
      razem z Piotrusiem trzymamy za Kubę kciuki z całych sił
      Kuba da sobie radę - nasze dzieciaczki, choć najmniejsze z najmniejszych, nie
      raz już dały dowody ogromnej siły


      Ela i Piotruś
    • hanti Re: operacja Kuby 25.01.05, 18:57
      Dziękuję wam bardzo za pozytywne myśli smile Wyszliśmy na przepustkę, jutro przed
      8 musimy wrócić do szpitalasad a ja wcale nie mam ochoty.....
      • mamaigora1 Re: operacja Kuby 26.01.05, 07:09
        Chcociaz noc spedzicie w domowym zaciszu, a nie we wrzaskliwym szpitalu gdzie
        temperature mierza o 4 rano...
    • hanti prezent 28.01.05, 12:57
      Wczoraj Kubuś dostał prezent na trzecie urodziny-przepustkę do domu. Jeśli nic
      nie będzie się dział to wrócimy tylko na zdjęcie szwów i po wypis. Rana
      wygkląda ładnie, nic się z nią nie dzieje, aole zmiana opatrunków to droga
      przez mękę sad

      Wiecie to naprawde koszmarne uczucie, najpierw nieść swoje na wpół przytomne
      dziecko na salę operacyjną, a potem przewozić je na POOP, takie wiotkie,
      nieprzytomne....czałe szczęście operacja odbyła się na oddechu własnym,
      potrzebna była tylko rurka ustnogardłowa i tlen.
      Kuba w dwie godziny po operacji narozrabiał. Wyrwał sobie rurkę i zerwał
      opatrunek, na szczęście nie uszkodził szwów. Ale kiedy już wrócił z POOP-u do
      mnie odrazu się uspokoił, przytulił się i poczytaliśmy sobie bajeczki smile
      Następnego dnia zaczęłam dreptać za lekarzem żeby wypuścił na sdo domu,
      zapewniłam że poradze sobie z opatrunkami...i o 12 byliśmy w domu. Zdążyliśmy
      jeszcze zrobić imprezkę urodzinową big_grin
      Dzielny ten mój chłopak smile))
      • asiaaa25 Re: prezent 28.01.05, 14:42

        fajnie, że już po wszystkim, że dobrze poszło- po prostu musiało być dobrzesmile)
        Pozdrawiam Asia i Kamilek
      • lanre2 prezent 29.01.05, 13:38
        Czasem mam wrazenie , ze to wlasnie dzieci nas pocieszaja w naszym strachu ,
        obawach, przerazliwych myslach , dobrze , ze sa silniejsze od nas, Kuba to
        dzielny chlopak... a i ryby lowic umie hehe
        Ela
      • ania.silenter_exunruzanka Re: prezent 29.01.05, 18:15
        No super! Juz wczoraj zastanawiałam się jak poszła operacja - cieszę się, że
        wszystko oksmile)).
        pozdrawiam dzielnego mężczyznę i jego dzielną mamęsmile
    • mamaigora1 Re: operacja Kuby 28.01.05, 13:35
      No i wszystko na pewno dobrze sie skończy...
      Serdeczne zyczenia dla dużego chłopaka
      • konszacht Re: operacja Kuby 28.01.05, 14:52
        Dzielny chłopak!!!!Cieszymy się, że wszystko OK. No i oczywiście wszystkiego
        dobrego z okazji urodzin!
        Justyna
        • mamaemmy Re: operacja Kuby 29.01.05, 18:20
          Zuch chłopak!!!Posyłamy pozdrowienia Kubusiowi i jego mamie!
          • tiya Re: operacja Kuby 31.01.05, 14:23
            Grzeczny chłopczyk.smile Cieszę się, że wszystko w jak najlepszym porządku.
            Pozdrawiam smile
    • hanti jutro zdjęcie szwów 02.02.05, 20:19
      Jedziemy jutro na zdjęcie szwów, a rana cały czas wygląda nieciekawie,jest
      zaczerwieniona, obrzęknięta i cały czas sączy się z niej. Zobaczymy co jutro
      powie lekarz...
      W sumie powinnam być przygotowana na to, Kuba ma AZP i byle skaleczenie trudno
      się goi. A najgorsze jest to że Kuba strasznie się tego boi, kiedy mu muwię że
      jutro pojedziemy do tego pana doktora który naprawiał brzuszek, żeby już
      skończył go naprawiać i żeby nie bolało, Mały dostaje ataku histerii...także
      jutro rano będę musiała mu podać jakiś "uspokajacz" sad((
      • mamaigora1 Re: jutro zdjęcie szwów 03.02.05, 07:07
        Aniu,
        a co to jest AZP - jakos nie moge zajarzyc od czego ten skrót
      • tiya Re: jutro zdjęcie szwów 03.02.05, 07:41
        Aniu, trzymam kciuki za Kubusia. Kuba, bądź dielny...
      • asiaaa25 Re: jutro zdjęcie szwów 03.02.05, 11:46

        mam nadzieje, że Kubusiowi się szybko rana zagoi i biedaczek nie będzie musiał tak długo cierpiec jak Kamilek.
        Jest 6 miesięcy po operacji a rane nadal ma niezagojona, niedawno znowu wyciekła ropa i wyciągnelismy koleją nitkę.
        Na początku rana była obrzęknięta, następnie w jednym punkciku zaczęla ropieć, po jakims czasie zaczęła ropieć- pobrano próbke, była bakteria, następnie antybiotyk na rane, niestety rana się zamykała by po np. 2 tyg. znowu sie otworzyć.
        Mam dość jej widoku, tej ropy, chodzenia do szpitala i wizji możliwej klejnej operacji przez "głupią" rane. Prawdopodobnie jego organizm nie toleruje nici pozostawionych w brzuchu. Obecnie rana wygląda dośc, ładnie, ale cały czas siedze na szpilkach....
        Mam nadzieje, że Twojemu synkowi się nic takiego nie zdarzy i szybko zapomni o bólu.
        Pozdrawiam Asia
    • hanti szwy 03.02.05, 16:31
      Już wiem skąd ta opuchlizna i zaczerwienienia. Lekarz kiedy zdejmował szwy
      zobaczył, że ten mały łobuz szwami zrobił sobie drugą ranę-równolgłą do
      pierwotnej. Narazie musimy przemywać rivanolem i za tydzień mamy pokazać to
      dzieło mojego synka. No i niestety kolejny tydzień bez przedszkola, ja niedługo
      wyląduje w wariatkowie wink teraz doceniam to jak mi dobrze było kiedy Kubuś przez
      5 godzin dziennie brykał w przedszkolu. I bal przebierańców go ominie sad((

      Jolu AZS to atopowe zapalenie skóry

      Asiu, może już wszystkie szwy powychodziły i wreszcie rana się zagoi, to musi
      być okropne dla maluszka, tyle czasu bólu. Mam nadzieję że rana zagoi się już na
      dobre smile))
      • mlagodna Re: szwy 06.02.05, 23:20
        o biedak, faktycznie bal przebierańców to ważne wydarzenie smile)
        Duzo zdrówka dla Kubusia życzę, mam nadzieję że mojego Grzesia ten zabieg
        ominie. Ma 2 przepukliny, ale boje się myśleć o jakimkolwiek zabiegu, po
        ostatniej laseroterapii na retinopatię. Nie mógł dojść do siebie po narkozie
        przez tydzień... sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka