Dodaj do ulubionych

bylismy u okulisty

11.01.08, 21:29
i powiedział że Stasio owszem ma zeza ok 15-20 stopni i wadę ok +4 do +6, ale
jeszcze jest za mały na dokładne badanie (ma 6 m-cy , 4 korygowane), kazał
przyjść 7 marca na dokładne badania i zdecyduje czy okulary, czy zaklejanie
czy operacja - to dopiero po 5-tym roku życia. Mam nadzieję że operacji nie
będzie i że skończy się na okularach.
Obserwuj wątek
    • tolka11 Re: bylismy u okulisty 12.01.08, 10:07
      Szkoda, ze są tacy okuliści, którzy twierdzą, że dziecko jest za
      małe na dokładne zbadanie. Fakt, do tego potrzeba specjalistycznego
      sprzętu, a niewielu stać na jego zakup.
      U MIłosza dzieki odpowiedniej diagnozie w wieku 4 m-cy [miesiąc
      korygowany] - uratowano oko, a drugie niedługo nie będzie
      potrzebowało szkła.
      Tylko my do okulisty [a mieszkam na Górnym Śląsku, gdzie fachowców w
      bród] jeździmy 300 km w jedną stronę. Powodzenia.
    • gk102 Re: bylismy u okulisty 12.01.08, 12:01
      Za mały na dokładne badanie? Hmmm moja Hania miała operację w wieku
      miesiąca urodzeniowego... Z perspektywy czasu myślę, że im szybciej
      tym lepiej, każde późniejsze badanie dziecko gorzej znosi -
      przynajmniej ja mam takie doświadczenia.
      • zurawska.barbara Re: bylismy u okulisty 12.01.08, 18:58
        a czy u Waszych dzieci też były problemy z zezem?? czy jakieś inne??
        • cytrusowa Re: bylismy u okulisty 12.01.08, 23:18
          yyyyy....zalezy na jakie badnaie za maly.

          zreszta w tym wieku mozna juz ustalic, a ze kazal czekac to prawdopodobnie
          dlatego, ze do ok. 8 mca jezszce sie moze zmienic.

          u nas ustalili wade okolo 5 ca, zez tez ale kazali przyjsc do kontroli w 8mcu
          zycia, bo w tym czasie wszystko sie normuje.
          badania byly szczegolowe juz za pierwszym razem, nie pamietam tylko czy z
          wkrapianiem atropiny. wiem ze za rugim razem to na pewno.
          natomiast z wkladnaiem takiego czegos niemilego do oka to owszem, za pierwszym
          razem.

          no i za drugim razem dostalismy recepte na okulary i cwieczenia w szkole zeza.

          a dlaczego u was moze byc ewentulanosc operacji, ze wzg na zeza???
          jedna z moich corek bedze musowo nosc penwie zwsze okulary, tka juz po mnie
          przejela i ma dosc mocna wade - podobna jak u ciebie. ale nikt nie mowi o
          operacji...
          • zurawska.barbara Re: bylismy u okulisty 13.01.08, 00:05
            no to pocieszyłaś mnie z tym, że do 8 mca moze sie to zmienic i unormować. Mamy
            wkraplac atropine przed nastepna wizyta. Co do operacji: wyczytałam, że jest to
            jedna z metod leczenia zeza, jednak od rodzaju zeza zalezy sposob leczenia,
            pytalam okuliste czy u niego to mozliwe, powiedział że zdecyduje za dwa mce. A
            co do wady to powiedział, że jak minie zez to minie wada. Dzięki za posta,
            pozdrawiam
            • marzena280476 Do tolka11 13.01.08, 10:36
              Napisz proszę do jakiego okulisty jeżdzicie i gdzie(jeśli oczywiście
              możesz).Jasia diagnozuje dr Pojda w katowickim centrum
              pediatrii,innego okulisty nie znam.
              • tolka11 Re: Do tolka11 14.01.08, 10:51
                Czyli na Śląsku leczysz u jednego z najlepszych. Też jeżdżę do Pojdy
                awaryjnie. Niestety nie podjął się prowadzenia mojego Miłosza [ ROP
                V po dwóch witrektomiach] i musimy jeździć do W-wy do prof Prosta.
                • lazy_lou Re: Do tolka11 19.01.08, 01:37
                  no niezle uncertain

                  ja tu szukam na forum dobrego okulisty, zakladam watek a okazuje sie
                  klinika slawnego prof prosta 2 ulice ode mnie uncertain

                  sluchajcie, czy jest cos co powinno mnie zaniepokoic jesli chodzi o
                  wzrok syna?
                  nie mial retinopatii, siatkowka dojrzala mu dosc szybko (bylismy
                  tylko na 2 badaniach w CZD i mial 2 w szpitalu), lekarka powiedziala
                  ze "oczy zdrowe, bez wad". kazala skontrolowac po skonczeniu przez
                  kube roku- wiec chce sprawdzic.
                  ale tak sie zastanawiam: ja mam swietny wzrok, ojciec kuby ma duza
                  krotkowzrocznosc. czy skoro przy badaniach we wczesnym niemowlectwie
                  nic nie wyszlo, czy jest mozliwosc ze okaze sie ze jednek jest jakas
                  wada?
                  <tak sobie tylko dywaguje, do okulisty oczywiscie i tak pojdziemy)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka