31.05.08, 20:38
Mój maż ma mnie dosyć))), ale to nie moja wina,że wymacałam u mojego
Kubunia guzek pod sutkiem. Dziewczyny co byście zrobiły na moim
miejscu, dodam ,ze kazałam dotykać całej rodzinie i każdy
potwierdził,ze guzek jest. No nic ,chyba mnie czeka pediatra w
poniedziałek(((. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • bijou82 spokojnie 31.05.08, 21:00
      poszłabym do pediatry
      guzek? a może poprostu tkanka tłuszczowa się tak rozmieściła, a może
      gruczoł inaczej pracuje i w tym miejscu jest powiększone - madzia ma
      w lewej piersi powiększone czasami - tsh w normie kazali odstawić
      drób... i endokrynolog i neonatolog stwierdzili ze taka jej uroda
      nie denerwuj sie
      na spkojnie idz do pediatry - zebys sobie niepotrzebnie wlosow z
      glowy nie rwala wink
    • zorrgula Re: Guzek((( 31.05.08, 21:21
      U Zuzki też wyczułam guzek jakiś czas temu, a właściwie powiększony sutek i to
      bardzo mocno. Endokrynolog też kazała odstawic drób, ale głównie wszelkie leki
      wielowitaminowe. Na dzień dzisiejszy brak śladu smile.
      Pozdrawiamy Z&A
      • kamelia14 Re: Guzek((( 01.06.08, 10:41
        mój synek (wtedy 7 miesięczny) tez miał guzek ok 3 cm pod sutkiem i sam
        zniknął po ok 3 miesiącach teraz nie ma po nim śladu to pewno jakiś włókniak ale
        idź do pediatry dla własnego spokoju
    • kasia284 Re: Guzek((( 01.06.08, 22:40
      Dziękuję Wam! We wtorek ide do lekarza, to przy okazji zapytam się,
      mam ndzieję ,że to nic groźnego(((.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka