Dodaj do ulubionych

jak oceniacie

07.02.09, 13:54
Dziewczyny,

Ponieważ rehabilitantka mnie trochę zdołowała ostatnio, chciałam się
spytać, czy mam się martwić bardzo, czy może nie jest tak źle.

Jestem mamą 3 miesięcznego chłopczyka (1,5 miesiąca korygowanego)
urodzonego na przełomie 33/34 tygodnia ciąży, w zamartwicy, ale USG
główki bez zmian.
W tej chwili Michał:
leżąc na brzuchu przetacza głowę
leżąc na brzuchu słabo podnosi głowę (robi bociana), rączki układa
przy tym z przodu, ale kiepsko się na nich podpiera, a nóżki często
są proste, czasem je podsuwa bardziej do pozycji żabki, a czasem
wywijają mu się do góry, robi taką kołyskę; głowa często jest
przechylona w prawą lub w lewą stronę
na widok zabawek trochę się uaktywnia - macha rączkami i nóżkami ale
nóżkami słabiej - tak kopie nimi na przemian
wodzi wzrokiem za zabawką
uwielbia patrzeć w okna i na światło
śmieje się i "gada" do zabawek na macie edukacyjnej i na karuzeli
śmieje się i "gada" do światełka z latarki rzucanego na ściane
patrzy na kontrastowe obrazki czarno-białe

Martwi mnie, że tak słabo podnosi głowę i że ma za bardzo
wyprostowane nóżki... No i co myślicie?
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia Re: jak oceniacie 07.02.09, 15:16
      Hej smile
      A może zrób jakieś fotki, albo filmik, a ja Ci to wrzucę na serwer?
      Myślę, że sporo mam potrafi nieźle ocenić, co i jak. Jeszcze by wypadało dodać,
      że Michał miał sporą anemię na początku.
      • jak47 Re: jak oceniacie 07.02.09, 15:36
        no i ma cały czas problem z brzuszkiem - lekki refluks, paskudne
        bąki, paskudne kupy co kilka dni, których nie może zrobić...
        no i dzisiaj udało mi się jak na razie raz zrobić Vojtę, za drugim
        razem jak tylko położyłam na przewijaku i zaczęłam rozbierać to
        histeria była. a teraz śpi...
    • karro80 Re: jak oceniacie 07.02.09, 17:04
      No to ja będę pocieszać jak umiem.
      Moja Mała, też w zamartwicy, wylewy I,IIst, 24/25 tydzień. USG tez
      oki, a wylewy się wchłonęły.
      W wieku 3 miesiące korygowane nie robiła w sumie nic(nie podnosiła
      główki, przewracała się co prawda na boczki, ale tak się prężyła, że
      nie mogła z powrotem i się bardzo denerwowała). Wprawdzie na 1
      kontroli pokazali jak nosić i jakieś ćwiczenia (dość duże napięcie
      mięśniowe), ale nie wytłumaczyli dlaczego co i jak, więc mama-gapa
      ćiczenia robiła jak kazali a dziecko się prężyło jak chciało.
      dopiero na 2 kontroli było więcej czasu żeby pogadać i wytłumaczyli
      o co chodzi dokładnie. I mama załapała,że ćwiczenia były
      nieprawidłowo wykonywane.
      Teraz najlepsze:
      Po 2! dniach PRAWIDŁOWYCH ćwiczeń dziecko zaczęło dźwigać główkę i
      poszło jak burza do przodu. W zasadzie teraz ćwiczymy tylko troszkę,
      ale bardziej się skupiam na właściwej pozycji, albo zabawach, które
      rozluźniają, tam, gdzie ma się rozluźniać.
      Na ostatniej kontroli pochwalili, kazali czynić dalej (przyznałam
      się do moich "pomysłów")co wyczynialismy do tej pory, żadnych nowych
      ćwiczeń bo jest duużo lepiej (turla się, ciągnie się do siadania, a
      w foteliku samochodowym trudno ja położyć bo trzyma się burty i
      siedzi).
      Ja myslę, pogadaj z tą rehabilitantką. Dokładnie spytaj co i
      dlaczego, skąd się co wzięło, jak właściwie pielęgnować, jakie
      pozycje czy zabawy mogą pogłębiać problemy. A i nich nazwie co synek
      konkretnie ma.

      • karro80 Re: jak oceniacie 07.02.09, 17:07
        To co robimy to nie wiem jaka metoda, napewno nie Vojta. Spytam przy
        okazji.
        • jak47 Re: jak oceniacie 07.02.09, 17:10
          To Bobaty. Dzięki, dałaś mi nadzieję smile
          • karro80 Re: jak oceniacie 07.02.09, 17:22
            Nie ma za cosmile
            Pomęcz troszkę panią rehabilitant, to sie pewnie wiele wyjaśni.
            U nas jest pani dr, która kontroluje, a rehabilitantek jest mnóstwo
            i zawsze można wypytać parę osób odnosnie jednego problemu.
            Ja tk myślałam, że może to Babath, ale to szpitalna przychodnia,
            więc może oni łączą jakiś jeszcze metody, dlatego spytam, warto
            wiedzieć napewno bo skuteczne.
            Także nie łam się, ja wierzę w rehabilitacjęsmile
            • jak47 Re: jak oceniacie 07.02.09, 17:34
              Jesteś z Wrocławia?
              • karro80 Re: jak oceniacie 07.02.09, 17:35
                Z Łodzi
                • jak47 Re: jak oceniacie 07.02.09, 17:42
                  To pozdrawiam serdecznie. Mieszkałam w Łodzi parę miesięcy i bardzo
                  mi się podobało, szkoda, że Łódź jest taka niedoinwestowana, bo to
                  naprawdę piękne miasto.
                  • karro80 Re: jak oceniacie 07.02.09, 17:46
                    Jest jak jest. Inaczej nie określęsmile
                    Ale ja chyba lokalną patriotką jestemwink
                    • jak47 Re: jak oceniacie 07.02.09, 19:15
                      właśnie zważyłam Michała, doszliśmy już do 5 kg
                      • karro80 Re: jak oceniacie 07.02.09, 20:01
                        To pięknie! Szybko nadgania. Gratulacjesmile
                        Moja pewnie oscyluje koło 6 kg. Zobaczymy w przyszłym tygodniu.
                      • mamaolisia Re: jak oceniacie 07.02.09, 20:33
                        Hej
                        super waga a jaka była wyjściowa .
                        Mój Oliś wazy 6500g ale waga wyjsciowa to 1100g
                        • jak47 Re: jak oceniacie 07.02.09, 20:50
                          2360 po urodzeniu, po wyjściu ze szpitala po 3 tygodniach 2450
                        • jak47 Re: jak oceniacie 07.02.09, 20:52
                          ale ja i tato Michała jesteśmy duzi
                          • mamaolisia Re: jak oceniacie 07.02.09, 20:58
                            Ja chyba jestem średnia i tata Olisia też.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka