Pytanie o zajecia SI

14.08.09, 08:55
Na niedawnej wizycie dostaliśmy zalecenie pani dr, żeby zapisać
Młodego na zajęcia SI. (Nieważne dlaczego) nie miałam szansy
dowiedzieć się dlaczego i po co te zajęcia w przypadku mojego
dziecia.. To zalecenie (sugestia?) padło w trakcie drążenia tematu,
że Młody (23 miesiące) jeszcze nie mówi. Tzn. wymawia jakieś proste
słowa (mama, tata, pa pa), ale jak coś chce (np. pić) to zgadujemy
po jego zachowaniu, bo nawet prostego „daj” nie powie, a o
jakichkolwiek frazach nie ma w ogóle mowy.

Moje pytanie brzmi: w związku z jakimi zaburzeniami (najlepiej
konkretnymi), albo przynajmniej jakiego rodzaju – wasze dzieci były
kierowane na zajęcia SI? Czy ktoś chodził tam z powodu opóźnień z
mową?

Nie udało mi się dowiedzieć od pani dr, dlaczego to nam zasugerowała
(zaleciła?). Czy tylko dlatego że jest wcześniakiem (z 28 tygodnia)?
Czy dlatego że jest wcześniakiem i nie mówi? (O żadnych innych
zaburzeniach nie było w czasie wizyty mowy – nie licząc niedosłuchu,
który zresztą dawno już się wycofał). Ponieważ cała wizyta miała
mocno chaotyczny przebieg, może pani dr czegoś się dopatrzyła i nie
zdążyła mi powiedzieć?

Podobno dzieci te zajecia lubią, ale z drugiej strony - ciągać
Młodego bez potrzeby byłoby bez sensu.
    • tolka11 Re: Pytanie o zajecia SI 14.08.09, 09:42
      dzieci chodza na SI własciwie z powodu kazdego zaburzenia.
      Mój młody (też z 28 tygodnia) chodził z powodu zaburzeń mowy własnie
      i ogólnorozwojowo. ale chodziło o rozwój psychiczny, bo fizycznie
      rozwijał się rewelacyjnie. zaczęliśmy chodzić w wieku 2 lat, Miłosz
      nie mówił wtedy nic. Jako, że są to zajęcia stymulujące pracę mózgu,
      więc i na mowę mają ogromny wpływ.
      Idziesz na pierwsze spotkanie i tam terapeuta SI przygotowuje na
      podstawie wywiadu program pracy dla dziecka. Jest to rodzaj diagnozy
      i sposób postępowania z dzieckiem w czasie zajęć tak, aby zniwelować
      dysfunkcje.
      A swoją drogą zamierzam niedługo zacząć kurs SI I st.smile
      • zaoknem.5 Re: Pytanie o zajecia SI 14.08.09, 12:13
        tolka11 - dzięki za odpowiedź. Właśnie o to mi chodziło w pytaniu,
        bo jakoś miałam zakodowane (widać błędnie), że IS jest od zaburzeń z
        równowagą i pewnymi fobiami. Chyba więc warto spróbować, a
        przynajmniej wysłuchac diagnozy.
        • skomroch1 Re: Pytanie o zajecia SI 16.08.09, 16:50
          Terapia SI jest kompleksowa, z naciskiem na największe problemy dziecka.Myśle,
          że dzieki SI Roch wychodzi tak dobrze z lekkiego MPD, i tak ładnie się rozwija
          umysłowo.
          A dla dzieci to na prawdę frajda.
          • niuniadr Re: Pytanie o zajecia SI 17.08.09, 08:21
            Oj tak, niesamowita frajda dla dzieciaka. Mój Hubert odkąd zaczął
            chodzić na terapię SI ruszył zarówno z rozwojem umysłowym jak i
            fizycznym a przy tym świetnie się bawi na tych zajeciach. Naprawde
            warto, a i mowa tez poszła do przodu i to bardzo.
            • zasia1 Re: Pytanie o zajecia SI 21.08.09, 22:13
              Potwierdzam - SI to coś fantastycznego, przynajmniej w naszym przypadku - ja
              zauważyłam w krótkim czasie(az nasza terapeutka była w szoku ze tak szybko)
              OGROMNE postępy - ruchowo, psychofizycznie - nie to samo dziecko, mowa też
              ruszyła. Mały otworzył się jakby na świat. Jeśli tylko macie możliwość to polecam
Pełna wersja