Dodaj do ulubionych

Włóczki - ich rodzaje

26.05.04, 10:34
Mam propozycję abyśmy podzieliły się doświadczeniem z pracy różnymi
włóczkami, jak się nimi robi, jaka jest wydajność, jaki efekt końcowy, czy
dobre na szydełko czy raczej na druty.

Są teraz przeróżne odmiany włóczek, cięzko jest wybrać nie mając
doświadczenia, ja sama zastanawiam się nad włóczką na sukienkę letnią dla
mojej córci, widziałam Sonatę w fajnym kolorze, Justyna wspominała tu o
Luxury Cotton, jest jeszcze Katka - nie wiem co wybrać. A chętnie bym
zamówiła coś przez net. Robić będę na drutach.
Obserwuj wątek
    • justyna.ada Re: Włóczki - ich rodzaje 26.05.04, 12:14
      Mówimy na razie o bawełnie:
      1. Dla mnie następujące włóczki to jak na druty są już cienkie:
      - luxury cotton:
      Bardzo przyjemnie się z niej robi, milusia jest (delikatnie trzeba tylko prać
      bo się zniszczy), wydajność taka średnia (250m/50g), na sweterek r.36 b.ażurowy
      wyszło 350g. Super na dziecięce rzeczy. Na szydełko tez może być, ale wiadomo
      że na szydelku dzianina jest grubsza niż na drutach, tak że ja z niej
      szydełkiem tylko wykańczam.

      - katka:
      podobna długość, jest miękka, ciut cieńsza od tamtej ale można na drutach
      robić, mnie wyszedł np. obrus. Na szydełko też może być, ale nie są to jeszcze
      nici. Ostatnio brałam próbkę z Niteczki.pl, i ma podobną dość fakturę do luxury
      (kiedyś była inna, twardsza) tak że może ją od biedy zastąpić, tylko pewnie da
      mniejszą próbkę

      - impression (też Interfoxu - droższa od luxury)dł. 115m/50g (?)
      Grubsza, na druty ok. 3,5, bardzo mocno skręcona, co daje błyszczącą gładką
      dzianinę (w dotyku twardsza od tamtych, ale wychodzi miękko)
      Ma ładne kolory (w tej chwili problemy z asortymentem). Jedna wada (mnie tak
      bardzo nie przeszkadza) upiornie się skręca.
      Ciąg dalszy nastąpi bo mam mało czasu...
      • ka_thy dzięki 26.05.04, 13:54
        Czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy.
      • lady_huncwot Re: Włóczki - ich rodzaje 26.05.04, 14:19
        Dopiszę się do Justyny:

        > 1. Dla mnie następujące włóczki to jak na druty są już cienkie:
        > - luxury cotton:
        Bardzo fajna, rzeczywiście na druty max. 3. Tak samo jak z Impression -
        bezpieczniej kupować ją z małym zapasem, bo niedługo może jej nie być w
        sklepach i byłby problem.
    • justyna.ada Re: ciąg dalszy 26.05.04, 14:45
      Więc tak:
      (jesteśmy dalej w bawełnie)
      Sonata to bawełna z dodatkiem wiskozy (taka błyszcząca nitka, ale nie
      agresywnie)
      Sama sobie kupiłam czarną i czeka na bluzkę smile) Jest trochę grubsza od
      tamtych, gdzieś na druty 3,5 (ja dość luźno robię na ogół), nie błyszczy się
      (oprócz tej nitki), jest taka "nieśliska". Z tym że nie udało mi się wypatrzyć
      zbyt wielu kolorów ale może mam pecha. Jest w sprzedaży w Dianie -
      www.wloczki.pl
      poza tym w niteczce.pl można zamawiać próbki (po 3) nitek i to jest dobre - ja
      tak wypróbowałam parę włóczek. Z bawełny mają oprócz katki jeszcze tureckie -
      Krose (ładne kolory, ale taka matowa i chyba się trochę rozszczepia, sprawdzę,
      jeśli ktoś lubi taki styl sznurkowy to jest ok. Druty 3-3,5. Jeszcze jest
      Pamukkale, ale kolory takie bure, może na coś użytkowego.
      Są jeszcze inne ale nie próbowałam. Aha, jest jezscze taka mieszanka Lux Krose,
      fajne melanżowe zestawienia
      W pasmanterii widziałam też tureckie coś z Krose w nazwie, też śliczny melanż,
      bawełna, ino cena 13 zł/100g
      Aha, jest z bawełny jeszcze w niteczce wł. tasiemkowa Yearns bawełniana (ale
      nic nie wiem) i w Dianie chyba Lux Cotton tasiemkowa, można jeśli ktoś lubi
      spróbować, to na grubsze druty pewnie. Ale na sukienkę to nie wiem...
      Mamy w sprzedazy też zagraniczne np. Cotonova Lana Grossa, to LH robiła z niej
      bluzkę, mięsiste i milusie, grubsze trochę - super ale drogie sad( chyba 8zł/50g

      W niteczce jest jeszcze trochę mieszanek których nie próbowałam ale radzę.
      Obsługa bbb.miła.
      • ka_thy Sonata 27.05.04, 10:48
        Sonata to jedyna włóczka bawełniana, którą widziałam (i macałam) w realu. Wpadł
        mi w oczy jej kolor - taki brudny róż, i nitka wiskozowa była w tym samym
        odcieniu - może ciut ciemniejsza. A prawie wszystkie Sonaty, które widziałam w
        necie miały tę nitkę jasną, więc te inne włóczki wyglądały mocno melanżowo.
        Kurcze, chyba zaryzykuję tę Sonatę. Tym bardziej, ze znów złapałam bakcyla
        dziergania (robię chustę dla córki na występ w przedszkolu)
    • ka_thy a w użytkowaniu? 27.05.04, 10:43
      A dzianiny z włóczki 100% bawełnianej czy nie wyciagają się w użyciu? Czy
      lepiej się sprawdzają włóczki, które mają domieszkę innej przędzy?
      • justyna.ada Re: a w użytkowaniu? 27.05.04, 11:24
        No wiesz, im grubsza i cięższa włóczka tym większa szansa że się rozciągnie...
        A poza tym zalezy od fasonu ubrania - jeśli jest to gruby sweter z mnóstwem
        gęstych wzorów, i jeszcze ma np. spadające rękawy, to pewnie się wyciągnie.
        Dlatego ja robię z bawełny rzeczy raczej o małej wadze - albo dla dzieci, albo
        na lato, gdzie fason (ja tak lubię) jest dopasowany a więc się trzyma na
        figurze. No i im więcej dziur, tym lżejszy ciuszek - ale uwaga, wzory ażurowe
        mogą się wyciągać - trzeba koniecznie wyprać próbkę takiego wzoru i dopiero
        mierzyć i przeliczać.
        Inne przędze owszem mogą pomagać w utrzymaniu fasonu. Wiskoza się nie wyciąga
        raczej, mam bluzkę z Cariny (100%wiskoza) która po upraniu robi się maleńka,
        schnie strasznie długo i dopiero jak jest sucha, odzyskuje wymiary smile)

        Aha, i dużo zależy od tego jak luźno robisz - czy oczka mają zapas na
        wyciąganie. Ja np. robię luźno i muszę brać poprawkę na to. I dlatego piorę
        próbki żeby wyciągały się zawczasu.
    • bomasta Re: Włóczki - ich rodzaje 27.05.04, 18:57
      Polecam tureckie i angielskie włóczki w ciemno . Dzięki wam zaczęłam zwracać
      uwagę co to za włóczka . Kupuję na "macanego" . Tureckie są znakomite,w koncu
      oni robią najlepsze dywany i kapy. Kupowałam zimową porą wełnę "Episode-
      European Community " o składzie 40%wełny 60%akryl 80m/50g ale jest tak wydajna
      że 20 dag wystarczyło mi na golfik 38 rozm. i z maleńkiego kłębuszka na
      czapusię . Włoczka miękka ,metalicznie błyszcząca na daje się na wizytowe
      bluzki .
      Jesli chodzi o bawełny to robiłam (zdjęcie w galeri) z takiego wiskozowego
      akrylu -tasiemkowy, na drutach 3,5 25dag ,piorę w pralce nie wyciąga się ,jest
      teraz w pasmanteriach .Na tę sukienkę na pewno byłby niezły . Metkę
      wyrzuciłam coś z Diana w nazwie była ta włóczka . Czyste bawełny odrobinę sie
      uciągają ,trzeba zachować ostrozność po praniu ,lepiej kupic mieszankę z
      wiskozą .
      Bozena
    • malgorzata117 Re: Włóczki - ich rodzaje 27.05.04, 23:00
      Ja ostatnio kupiłam 2 rodzaje włóczki, które czekają w kolejce, ale próbki już
      zrobiłam (bardzo lubię robić próbki z nowych, nieznanych jeszcze włóczek):

      - Cotton Tango (firma Sonia - chyba turecka), skład- 97 % bawełna, 3%
      akryl,długość - 550m/100g, czyli powinna być bardzo wydajna. Kupiłam 3 motki na
      letnią bluzeczkę z krótkimi rękawami, bardzo podoba mi się na próbce - w białą
      nitkę (nierówna, lekko karbowana) wplecione są wielobarwne (bardzo kolorowe)
      nitki nieregularnie rozmieszczone.

      - Elza (też Soni), skład- 100% tactel, długość 500m/100g - też kupiłam 3
      motki, kolor jasne kakao z przeplotami brązowej nitki, na próbce wygląda
      nieżle, tylko w dotyku przypomina ściereczki do kurzu, co to się ich nie pierze
      w detergentach, tzn. trzeba mieć bardzo gładkie ręce, bo zaczepia nieprzyjemnie
      (jak te ściereczki)- w każdym razie czuje się, że to sztuczne.
      Acha, jeszcze ceny - Cotton Tango w sklepie - 11,-zł/motek, Elza - w Niteczce
      13,80zł/motek.

      Ostatnio robiłam też bluzkę z tasiemkowej Lux Cotton 80% bawełny, 20% akrylu,
      125m w motku 50gramowym. Kupiłam 4 motki, zrobiłam bluzkę (niezszyta
      naturalnie) z 2 prostokątów: 49cm- szerokość, 66 cm długość (podaję wymiary,
      żeby można się było zorientować w wydajności)- na drutach 5,5cm prawymi
      oczkami, tylko wykończenie barankiem (czyli francuskim). Próbowałam robić pasy
      z wyciąganych, długich oczek, ale nie podobało mi się i zrobiłam cały gładki.
      Można by było robić na drutach jeszcze grubszych, bo na tych wygląda dość
      ściśle.
      Małgorzata
    • justyna.ada Re: Włóczki - LASE-tasiemkowa 03.06.04, 14:55
      Właśnie dziergam sobie t-shircik własnego pomysłu z tureckiego Lase,
      zakupionego w Niteczce. Na drutach nr 6 ale pewnie i 7 można.
      Śmieszna jest, bo to ten rodzaj co po namoczeniu strasznie się kurczy, a jak
      wyschnie wraca do normy.
      Kolorki cudne, melanżowe, podobno to bawełna ale nie ma danych na motku.
      Podobno ma 100g 200m, ale nie wiem skąd to wiadomo. Sprawdzę ile mi wyjdzie dkg
      na bluzkę z krótkim rękawem to Wam powiem.
      A w robocie jest miodzio (jeśli ktoś lubi w ogóle tasiemki), ma tę zaletę w
      odróżnieniu od naszej Sary, że nie robi się w przekroju okrągła i gruba, tylko
      pozostaje tasiemkowa czyli płaska. W dotyku jest super mięciutka.
      Nie wiem tylko dlaczego ma znak przekreślonego sweterka co podobno znaczy że
      nie nadaje się na ciuchy. To na co się nadaje? Przecież nie na torby i
      plecaki...
      • ka_thy Re: Włóczki - LASE-tasiemkowa 04.06.04, 08:20
        justyna.ada napisała:

        > Właśnie dziergam sobie t-shircik własnego pomysłu z tureckiego Lase,
        > zakupionego w Niteczce.
        > Nie wiem tylko dlaczego ma znak przekreślonego sweterka co podobno znaczy że
        > nie nadaje się na ciuchy. To na co się nadaje? Przecież nie na torby i
        > plecaki...

        Ten znak oznacza, ze nie nadaje się na letnie sweterki. Tez się zastanawiałam
        dlaczego.

      • justyna.ada Re: Włóczki - LASE-tasiemkowa-update 21.06.04, 09:01
        No więc skończyłam tę bluzkę (mam ją właśnie na sobie, nie czuję żeby zanadto
        grzała, ale i pogoda nie grzeje wink)
        Robiło się z niej bardzo miło, bluzka wyszła ładnie, zdjęcie wkrótce zrobię :-
        ) ale co mogę powiedzieć: 1. na pewno to nie jest bawełna: po zmoczeniu
        zachowuje się jak wiskoza, kurczy się i długo schnie (ale po wyschnięciu wraca
        do wymiarów, i staje się bardziej "lejąca"
        2. jest bardzo mało wydajna, na pewno nie ma 200m w 100g jak napisali, mnie
        zeszło 500g na bluzkę r. 38 z bardzo krótkim rękawem, robioną w 1 kawałku a
        więc oszczędnym trybem.
        A tak poza tym OK.
        • justyna.ada Re: Włóczki - LASE-tasiemkowa-update 28.06.04, 15:59
          Aha, i co ważne - ponieważ jest ciężka więc wyciąga się pod własnym ciężarem,
          tak że trzeba robić trochę jakby wielkość "z młodszej siostry"

          justyna
      • bomasta Re: Włóczki - LASE-tasiemkowa 22.06.04, 20:21
        A ja mam zalegającą szenilę i juz sama nie wiem co z niej zrobić bo wogóle mi
        sie nie podoba w próbkach . Odradzam zakup tego rodzaju włóczki .
        Bożena
        • malgoha1 Re: Włóczki - LASE-tasiemkowa 23.06.04, 20:40
          A ja kocham szenilę, ale robię z niej tylko sweterki, które są zaprojektowane
          specjalnie dla tej włóczki.
          • bomasta Re: Włóczki - LASE-tasiemkowa 05.07.04, 19:13
            Ja też tak robiłam ale uzywałam grubych drutów (?) a i jak mi sie wydaje są
            rózne rodzaje włóczki szenilowej. Mozesz Małgosiu polecic rodzaj wzorku i druty
            dla takich włóczek ?
            Dzisiaj zakupiłam ulubione bawełniane włóczki Justynki ale w cenie 98 zł za
            kg i naszą kalinkę w kolorze czarnym ecru sonate i wiskoze w wisniowym kolorze .
            Bożena
            • malgoha1 Re: Włóczki - LASE-tasiemkowa 05.07.04, 19:39
              Poszukam i wyślę Ci , ale ty chyba już stópkami robisz oczywiście oprócz rączek.
              Małgorzata
              • bomasta Re: Włóczki - LASE-tasiemkowa 03.08.04, 19:46
                Na razie mam zapas włóczki na pare lat naprzód ,ale udaje mi sie skonczyć to
                co zaczęte było wczesniej smile))) niedługo porobię fotki ostatnich "stworków ".
                Takie zapasy maja też dobre strony a ja mam słabą wolę w pasmanterii .
                Pozdrawiam -Bożena
                • gosia_arma Re: Włóczki - LASE-tasiemkowa 03.08.04, 21:35
                  To tak jak ja, zapas na dłuższy czas, dwie bluzeczki i sweterak dla córuni
                  wtrakcie, a przy okazji, może mała serweteczka...
                  ale jak wejdę do pasmanterii to zawsze coś kupię.
                  Aktualnie robę bluzeczki z SARY (bardzo fajna na lekkie bluzeczki) i sweterek z
                  PUCHATKA (to już zimowy).
                  Pozdrawiam Gosia
    • mimix SARA - tasiemkowa 03.08.04, 16:05
      SARA - włóczka bawełniana tasiemkowa: bawełna 60%, acryl 20%, pe 20% dł. 165mb/100 gr
      Zaciekawił mnie jej kolor - taki śliczny seledynowy. Jest dość gruba, tasiemkowa. Zalecane druty to 8-10. Ja robiłam na drutach nr.6 sweterek dla córci (taki z falbanką i białym serduszkiem z Sandry chyba nr6 lub 7)Wyszedł super, taki grubszy, ale przewiewny - robiłam dość luźno. Acha, ważne: jest bardzo mało wydajna. Na sweterek rozmiar 134/140 zużyłam około 450 gram. To chyba dużo ?
      • gosia_arma Re: SARA - tasiemkowa 03.08.04, 22:07
        Ja też robiłam z tej włóczki i nadal robię. Zrobiłam dla córki sweterek na dr
        nr 7. czerwony z niebieskimi i granatowymi paskami (własny wzór) wyszedł bardzo
        ładnie (mogę zrobić zdjęcie), dobrze sie nosi, a co najważniejsze piorę w
        pralce i nic się nie dzieje;
        zrobiłam również kapelusiki dla moich panienek (różowo-niebieski i granatowy z
        kwiatami)i również dobrze się noszą, ładnie sie układają;
        własnie kończę bluzeczkę (brudny róż) tym razem dla siebie, i też zapowiada sie
        fajnie.
        Lubię robić tą włóczką, bo robota idzie szybciutko, a i wzory ładnie wychodzą.
        Pozdrawiam
        Gosia
    • ninga Re: Włóczki - ich rodzaje 03.08.04, 20:56
      Świetny wątek - może warto na podstawie naszych uwag zrobić coś na kształt leksykonu?
      Dc. o bawełnie
      STOKROTKA - 100% bawełny. Tania, na Śniadeckich 10 dkg kosztowało między 5,5 zł. Niezbyt cienka a mimo to dośc wydajna - na ażurową bluzkę roz. 38 wyszło mi nieco ponad 25 dkg. Ale niestety ma i wady - podczas roboty trzeba bardzo uważać, bo łatwo się rozdwaja.
      Kalina
    • wiki250 Re: Włóczki - ich rodzaje (mieszanki z wełną) 04.08.04, 10:36
      wątek na razie dotyczy bawełny, ale ja może zmienię rodzaj włóczki:
      polecam bardzo ZORZĘ aniluxu (25% wełny,75%anilany),włóczka jest bardzo
      wytrzymała, praktycznie nie mechaci się. mam z niej sweterek ulubiony i non-
      stop piorę go w pralce i jest jak nowy, a moje swetry z innych wlóczek juz
      dawno się poniszczyły. na "ulubione" swetry, takie w których chodzi sie często
      i często pierze włóczka jest świetna.
      pozdrawiam
      Wiki
      • akna74 Re: Włóczki - ich rodzaje (mieszanki z wełną) 06.09.04, 17:46
        a co sądzicie o Kotku? jak sie z niego robi? alb czterdziestka? marzy mi sie
        sweter taki puchaty i duzy z duzym kołnierzem!wink
        • eirenne Re: Włóczki - ich rodzaje (mieszanki z wełną) 08.09.04, 18:25
          Hmmm, dużo rzeczy zrobiłam z Kotka, ale pojęcia nie mam, co to jest
          "czterdziestka"?
        • wroc.aga Re: Włóczki - ich rodzaje (mieszanki z wełną) 20.09.04, 09:47
          No z Kotka kiedyś zrobiłam mnóstwo rzeczy, ale sweterki po iluś tam praniach
          wyglądają gorzej niż z innych włóczek - bardzo mi się mechaci i szybko wygląda
          jak noszony nie wiadomo ile. A ja jednak bardzo przywiązuję sie do sweterków.
          Robi mi się z Kotka super, ale jeśli chodzi o używanie to wolę inne akrylki.

          A czterdziestka to włóczka z 40% zawartością wełny??? Tak mi się nazwa kojarzy.
          Robię czasem z niej swetry dla znajomych, rzadziej dla męża. Nie lubię z niej
          robić, ale to z powodu gryzienia - wiecie, tak nie lubię wełny, że nawet
          podczas robienia mnie gryzie. Mam takie dni, nie wiem czy to od stanu skóry rąk
          zależy czy od czegoś innego, że w ogóle nie zrobię ani oczka, bo zaraz się
          drapię. Ale robi się z niej szybko i tylko to drapanie jej mogę "zarzucić".
          • eirenne Re: Włóczki - ich rodzaje (mieszanki z wełną) 20.09.04, 13:20
            Z Kotkiem to prawda, po dłuższym noszeniu widać zużycie niestety. Jest jeszcze
            Kocurek, cieńsza włóczka niż Kotek, także 100% acrylu i chyba podobne właściwości.
            Kiedyś te włóczki miały lekki połysk wynikający z innej technologii skręcania
            chyba i te były nie do zdarcia, niestety ostatnio ich nie widuję (Arelan schodzi
            na psysad(().
            A jeśli chodzi o "czerdziestkę". Moja babcia jest nią zachwycona, nie chce
            dziergać z innej wełnysmile Swetry dłużej zachowują piękny wygląd niż te z akrylu,
            ale i tak zależy, jak się trafi. Mam wrażenie, że apretura na poszczególnych
            partiach włóczki się różni i trzeba mieć szczęście (albo oko), zeby trafić na
            porządną jakość.
    • mimix Liwia 20.09.04, 08:26
      20% Wełna, 80 % Akryl, tex 180x3, 185m
      Cena przystępna - płaciłam niecałe 6 zł za 100g. Wydajność chyba przeciętna - robię z niej golf dla męża - narazie mam niecały przód i liczę, że na przód zejdzie mi około 200g. A sweter jest duży. (mój mąż to duuży facetsmile)
      Ogólnie podoba mi się ta włóczka, jest dość gruba, grubsza od Zorzy, robie na drutach nr 5.
    • mimix Kinga 20.09.04, 08:33
      Włóczka firmy Xima. 40% bawełny, 60% wiskozy - włóczka tasiemkowa fantazyjna. Bardzo ciekawie wygląda - tasiemka ma takie grubsze miejsca, jakby guzki. Widziałam kolory jasne - róż, błękit, beż - tu guzki miały taki sam kolor jak tasiemka. Ja wzięłam na próbę kolor granatowy z guzkami srebrnymi. Robiłam dżersejem, drutami nr 7 - guzki wyglądały fajnie na oczkach lewych.
    • eirenne Catania 20.09.04, 13:13
      Czysta bawełna, ale płaci się za nią jak za zbożesad 50g kosztuje 8,50zł, a jest
      tego raptem 125m. Na bluzeczke bez rękawów wyszły mi 4 motki. Ale włóczka jest
      przepiękna, dzierga się z niej przyjemnie, lekko. Po pierwszym praniu nie
      zauważyłam znacznej zmiany wymiarów bluzeczki, tym bardziej nie widać śladów
      noszenia- po prostu świetna jakość. Polecam na eleganckie bluzeczki, bo ma
      piękny połysk i sama w sobie jest eleganckasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka