Dodaj do ulubionych

Opinie (recenzje) o włóczkach - 1

23.01.12, 18:01
Zostałam zachęcona, aby założyć nowy wątek, w którym dziewiarki będą mogły dzielić się swoimi opiniami o włóczkach. Proponuję, aby zrobić to w formie recenzji, tak jak np. recenzowane są kosmetyki na Wizażu, albo staniki na forach Biuściastych.
To znaczy:
- każdą kolejną włóczkę zgłaszamy jako "odpowiedź" na ten post
- zgłoszenie powinno zawierać pełną nazwę włóczki i producenta
- kolejne recenzje włóczki wrzucamy pod zgłoszeniem (patrz wyżej) jako wątek pochodny
- proponuję aby zawsze w recenzji znalazła się informacja dotycząca wydajności, np. na prosty kardigan w rozmiarze 40 drutami nr 4 wyszło mi 5 motków, albo na szal w rozmiarze ... x ... cm drutami nr 3,5 zużyłam 3 motki

Co Wy na to? Myślę, że to będzie pomocne i nowym i starym. W tej chwili różne informacje dotyczące włóczek są rozsiane po różnych wątkach i trzeba poświęcić dużo czasu, aby przeczesać całe forum i znaleźć to, o co nam chodziło.

Zacznę ten proceder .... smile)
Obserwuj wątek
    • savanna Padisah, Himalaya 23.01.12, 18:07

      • savanna Padisah, Himalaya - rozczarowanie 23.01.12, 18:22
        W mojej opinii jedyną zaletą tej włóczki jest kolorystyka. Poza tym bardzo farbuje w czasie roboty i pyli (w całym mieszkaniu walają się "koty" z Padisaha, ręce ciągle niebieskie - miałam niebieski melanż). Nie wiem czy farbuje również w czasie prania, bo jeszcze nie prałam. Boję się założyć sweter na jasną bluzkę, więc nie wiem też czy farbuje inne ubrania.
        Poza powyższym robi sie z niej szybko i sprawnie. Nitka jest nierówna - raz cieńsza, raz grubsza, ale w ukończonej robocie nie rzuca się w oczy. Kolory motków, pomimo że z tej samej serii i wybrane z tego samego opakowania, także są różne (jaśniejsze, bądź ciemniejsze). Polecam więc robienie "na okrągło", aby uniknąć poważniejszych dysonansów.
        Gotowy wyrób (w moim przypadku zapinany sweter) wygląda efektownie, solidnie i jest ciepły. Ma wyraźny włos co nieco pogrubia sylwetkę i podgryza, więc nie polecam wrażliwcom. Przy okazji podziwiam osoby, które moga nosić szale i czapki z tej włóczki smile.
        Jesli chodzi o mechacenie - brak danych na razie.

        Na kardigan prostym ściegiem, bez kołnierza, drutami nr 5,5 w rozmiarze 40 wyszło mi niecałe 4 motki (robię raczej ścisło).
        • ozis70 Re: Padisah, Himalaya - rozczarowanie 26.02.12, 09:48

          JA również jestem bardzo zawiedziona tą włóczką. Poza kolorami nie widzę żadnych zalet. Owszem sweter ciepły i ładnie wygładał do pierwszego założenia, niestety strasznie się od razu zmechacił, wręcz wiszą na nim takie sople. Szkoda roboty. Może na czapkę ta włóczka jest dobra, ale na nic innego nie polecam
          ozis70
    • savanna Elian klasik, VSV 23.01.12, 18:10

      • savanna Elian klasik, VSV - akryl wart uwagi 23.01.12, 18:31
        Bardzo przyjemny w robocie i noszeniu akryl. Nie skrzypi, nie wygląda sztucznie. Bez połysku, z bardzo subtelnym włoskiem, puszysty, dość luźno skręcona nitka. Jest miękki i delikatny. Oczka są równe jak spod maszyny. Duży wybór kolorów i niska cena zachecaja do eksperymentów z ta włóczką. Na pewno będę do niej wracać (jako wrażliwa na gryzienie, wiecznie poszukuję szlachetnie prezentujących się akryli).

        Na kardigan dżersejem, dekolt w V (Drops design, pattern no ME-022), rozmiar 40, drutami nr 4,5 wyszło mi 7 motków.
        • mamoon1 Re: Elian klasik nie do końca wart uwagi ;) 25.01.12, 21:13
          W moim odczuciu jest jednak plastikowa, trochę się mechaci. Bogata kolorystyka, ale jak dla mnie brak naprawdę ładnych kolorów, szlachetnych, subtelnych. Robótka bardzo się skręcała, co utrudniająco mierzenie w trakcie pracy. Bardzo atrakcyjna cena.
          Doskonała na wyroby dla dzieci, na maskotki, szaliki, czapki.
          Wydajność 7 motków na sweterek www.ravelry.com/projects/Mamoon/bloom.
          Na pewno nie kupię znowu na poważną robótkę.
          • tfu.tfu Re: Elian klasik nie do końca wart uwagi ;) 08.02.12, 12:38
            robiło się fajnie i tyle... nie wytrzymała pierwszego prania uncertain szkoda kasy imho...
            • anty-malgo Re: Elian klasik nie do końca wart uwagi ;) 27.12.14, 17:18
              sprawdza się tylko na maskotki, choć i tu we mnie lepsza jest Elian Nicky VSV
    • savanna Oliwia, InterFox 23.01.12, 18:35

      • savanna Oliwia, InterFox - duże rozczarowanie 23.01.12, 18:47
        Zachęcona pozytywnymi opiniami, piękną, bogatą kolorystyką, przyzwoitą ceną oraz faktem, że na blogu Swetry Doroty jest częstym materiałem do robótek, nabyłam Oliwię.
        Niestety włóczka bardzo mnie rozczarowała - miałam wobec niej inne oczekiwania (może zbyt wygórowane).
        Włóczka jest dość gruba (dla mnie za gruba - na druty 5,0 -5,5 - 6), sztywna w robocie i szorstka. W porównaniu z nią Padisah to kwintesencja luksusu i miękkości. W próbce, którą zrobiłam, wyglądała nieciekawie i dość pospolicie (żeby nie powiedzieć zgrzebnie).
        Nie polecam jeśli ktoś oczekuje szlachetniejszego efektu. W mojej opinii może się nadawać na wyroby sportowe w charakterze, ciepłe swetrzysko dla faceta lub czapki/szaliki zimowe, ale nie na elegancki sweterek.

        Nie wiem jak z wydajnością, bo pozbyłam się jej szybko.
        • mamoon1 Re: Oliwia, InterFox chyba zrobię z niej męski 25.01.12, 21:18
          25% dodatku wełny, duża gama kolorystyczna, troszkę się mechaci.
          Jak dla mnie zbyt szorstka na szaliki tuż przy szyi, na czapki ok. Robótka jest nieco sztywna, nie aż tak plastikowa, ale jednak to nie jest szlachetna włóczka. Widzę z niej codzienny sweter męski, taki co to go nie żal wink. Cena moim zdaniem trochę za wysoka, warto nieco dołożyć i mieć o wiele lepszą włóczkę.
          Dość wydajna 100g/250m
          www.ravelry.com/projects/Mamoon/o-l-i-v-i-a
          • ja243 Re: Oliwia, InterFox chyba zrobię z niej męski 27.02.12, 22:58
            Wg mnie żadna rewelacja, mechaci się w noszeniu dość szybko, troszkę gryzie, rozciąga się w praniu, faktem jest, że ma szeroką gamę kolorystyczną. Przeciętna.
          • anty-malgo Re: Oliwia, InterFox chyba zrobię z niej męski 27.12.14, 17:20
            wydajna i dobra ma większe maskotki dla dzieci które nie są uczulone na wełnę, ale nic poza tym... gama niby duża ale jak przychodzi coś wybrać to wszystko plastikowe
    • mim_maior Re: Merino Exclusive, Yarn Art - miłe zaskoczenie 23.01.12, 19:42
      Włóczka 50% wełny merino, 50% akrylu. Miła w dotyku, choć lekko szorstka - ale za to nieco puszysta. Przyjemnie się z niej robi i prawie nie czuć domieszki akrylu, tzn. nie skrzypi w palcach (na co jestem wyczulona). Bardzo przyjemna w noszeniu, w ogóle nie gryzie (wypróbowane na małej dziewczynce, choć trzeba przyznać, że niezbyt wydelikaconej). Świetna na niezbyt gruby sweter zimowy - bardzo ciepła (jak na mieszankę). Bardzo dobra relacja cena/jakość.
      Spodziewałam się, że taki dodatek akrylu spowoduje, że włóczka będzie miała nieciekawy chwyt, ale nie. Miło mnie zaskoczyła.
      Na rozpinany sweter w rozmiarze 122 cm (ściegiem dżersejowym) zużyłam 200 g, czyli dwa motki.
    • mim_maior Lace Merino, Malabrigo - moja włóczkowa miłość 23.01.12, 19:51
      Od razu zaznaczę, że recenzja będzie nie do końca obiektywna, bo jestem zakochana w tej włóczce i lekceważę jej mankamenty smile
      To typowa cienka, mało skręcona włóczka z wełny merynosowej przeznaczona na cienkie, ażurowe wyroby. I do nich najlepiej się nadaje. W dotyku jest niesamowicie miękka i przyjemna a w użytkowaniu bardzo ciepła - nawet jeśli wzór jest ażurowy. Wybór kolorów może przyprawić o zawrót głowy, a że jest ręcznie farbowana, to nieustannie pojawiają się nowe wersje kolorystyczne.
      Minusem jest to, że jest bardzo delikatna i z wyrobami z niej trzeba obchodzić się jak z jajkiem. Pranie wymaga szczególnej ostrożności - tylko ręczne, w letniej wodzie - absolutnie nie w bieżącej. Żadnego wykręcania i tarcia - tylko delikatne wygniatanie. Mimo to ma lekką skłonność do filcowania się (czego można się spodziewać po tego typu włóczce - delikatna wełna i tylko lekko skręcona). Moim zdaniem ażurowe chusty i szale z niej zrobione nie tracą mimo to na urodzie: nie kurczą się ani nie defasonują, a co najwyżej robią się bardziej zwarte. Mimo to zachowują urodę ażuru. Zrobiłam tego rodzaju wyrobów MNÓSTWO i żadna właścicielka nie narzeka na "sprawowanie się" swojej chusty czy szala.
      Na średniej wielkości chustę (okrywa plecy i ramiona) wystarcza 50 g, czyli jeden motek.
      • agsza11 Re: Lace Merino, Malabrigo 01.02.12, 19:15
        Mnie akurat ta włóczka sfilcowała się już w trakcie dziergania sad Tak jak już zostało napisane, zrobiła się bardziej zwarta. Mam w tej chwili apaszkę pod szyję, mimo wszystko bardzo ja lubię za jej miękkość i lekkość smile Nie gryzie nawet osoby bardzo wrażliwe.
    • mim_maior Lace, Drops 23.01.12, 19:52

      • mim_maior Re: Lace, Drops - powiew luksusu 23.01.12, 19:58
        Ta włóczka - 70% baby alpaca, 30% jedwab - to powiew luksusu w moim dziewiarskim życiu. Bardzo cienka, delikatna i luksusowa w dotyku włóczka na zwiewne szale i chusty oraz innego rodzaju koronkowe wyroby.
        Nie robi się z niej łatwo, bo ślizga się nawet po dość tępych drutach akrylowych i nie jest łatwo utrzymać równą wielkość oczek, ale efekt jest wart tych utrudnień. Koronka z niej jest bardzo elegancka, nieco lejąca, a włóczka w gotowym produkcie ma lekki połysk. Dlatego lubię z niej robić - dobrze nadaje się na wieczorowe chusty i szale.
        Jak na tę jakość cena nie jest wysoka (zwykle poniżej 40 zł) a z jednego motka (100 g) da się zrobić całkiem duży szal.
      • geesje Re: Lace, Drops 10.10.13, 18:42
        Dla ceniących dziewiarstwo ekstremalne idealna na eleganckie bluzki.
        Fantastyczna w robocie, w noszeniu - trzyma fason, przemiła, choć wrażliwszych może nieco gryźć, jak to alpaka.
    • notting_hill Wool Yarn Art 02.02.12, 11:32
      Włóczka 80% wełny, 20% akryl, 340m/100g, dość cienka i wydajna. Przyjemnie się robi, w noszeniu jest lekka i ciepła, nie rozciąga się i nie mechaci jakoś nadzwyczajnie. Dość sprężysta i gładka, raczej nie podgryza, mimo 80% zawartości wełny. Trochę ograniczona jest dostępność kolorów, nawet w sklepach internetowych, ale to jest powszechna bolączka.

      **********************
      A skein of cashmere has seldom done a relationship damage- Yarnharlot
      • notting_hill Re: Wool Yarn Art 02.02.12, 11:47
        A, z niecałych dwóch motków (200g) wyszedł mi rozpinany bezrękawnik (Tappan Zee) w rozmiarze 38.

        **********************
        A skein of cashmere has seldom done a relationship damage- Yarnharlot
        • agsza11 Re: Wool Yarn Art 25.03.12, 10:03
          A ja zużyłam 30 dkg na Vitamin D w rozm. 44, a kupiłam 5 motków smile)
          Bardzo fajna włóczka również na chusty.
      • savanna Wool Yarn Art - uwaga: gryzie wrażliwych 08.12.13, 20:35
        Zgadzam się, że fajna w robocie włóczka - wydajna, niedroga, przyjemna kolorystyka, równa nitka, równe oczka, dobra do wzorów strukturalnych. Gotowy wyrób tez wygląda bardzo dobrze i równie dobrze się blokuje. Jest lekki, elastyczny, ładnie zachowuje formę.
        Zrobiłam z niej szal Color Affection - wyszedł bardzo ładnie, efektownie i całkiem szlachetnie. Tylko o z tego?
        Okazało się bowiem, że gryzie. Gryzie jak jasny gwint i nie mogę go nosić. Nadaje się wyłącznie do owijania na dwie warstwy odzieży. Noszenie przy szyi odpada. Nie pomogły kąpiele w moczniku ... buuuuuuu
        Wrażliwe na wełnę osoby powinny dobrze przemyśleć zakup.
    • notting_hill Merino Bulky Yarn Art 02.02.12, 11:37
      Gruba (jak nazwa wskazuje)- 100m/100g, 30% wełny, 70% akryl. Wg mnie jest dosyć sztuczna i sztywna w wyrobie, mało plastyczna. Trochę rozciąga się w noszeniu, ale może to dlatego, że ja dosyć luźno robię. Ale bardziej ściśle to wyobrażam sobie, że otrzyma się "zbroję"... Za to się nie mechaci i nie gryzie.

      **********************
      A skein of cashmere has seldom done a relationship damage- Yarnharlot
      • anty-malgo Re: Merino Bulky Yarn Art 27.12.14, 17:25
        świetnie sprawdza się na zimowe czapy, kominy i inne mrozo-ochraniacze, jest w miarę wydajna, nie podgryza i nie mechaci się (standardowe pranie w pralce) np prosty jersejowy komin 150 cm x 50 cm zrobiłam z 7 motków na drutach 8,0 mm
    • notting_hill Bamboulene Cheval Blanc 02.02.12, 12:03
      50% bambus, 50% wełna, 110m/50g
      Ładne kolory, dobra dostępność, włóczka na etapie próbki wyglądała na bardzo zachęcającą- sprężysta, przyjemna w robocie, ładnie wyglądający ścieg. Niestety, po kilku tygodniach nieintensywnego noszenia sweterek się fatalnie zmechacił (nawet jeszcze przed drugim praniem)- na ciemnoczerwonym kolorze pojawiły się białe kłaczki, nawet nie kulki. Poza tym włóczka ta dość denerwująco podgryza, mimo połowy zawartości bambusa.... Dla wrażliwców się z pewnością nie nadaje. Jestem zawiedziona, bo planowałam jeszcze coś z niej zrobić, tym bardziej że wyrób jest sprężysty, nie rozciąga się i jest ciepły.
      Na kardigan w rozm M zużyłam 8x50g.

      **********************
      A skein of cashmere has seldom done a relationship damage- Yarnharlot
    • notting_hill Pure Merino Yarn Art 02.02.12, 12:32
      100 % wełny, 140m/50g. Bardzo dobra moim zdaniem włóczka, miękka i niegryząca, dobrze się z niej robi, chociaż trochę się rozdwaja- nie jest mocno skręcona. Wyrób z niej jest ciepły i niezbyt gruby, bardzo przyjemnie się nosi. Na dość długą tunikę w warkocze w rozm. 40 z rękawami do łokcia zużyłam 6 motków. Trochę się rozciąga w praniu, ale niezbyt dużo.

      **********************
      A skein of cashmere has seldom done a relationship damage- Yarnharlot
    • viola0507 Re: Opinie (recenzje) o włóczkach - 1 04.02.12, 09:09
      Podpisuje sie wszystkim czym moglabym!
      Wlasnie zaczelam dziergac sweterek z nowej dla mnie wloczki i juz przeczuwam, ze bede miec duuuuzo do powiedzenia, ale skoro chcemy poznac tez wydajnosc, to musimy poczekac az skoncze hahaha. Bede bardzo starac sie.
      Pozdrawiam,
    • autumna Alize Wool Superwash 06.02.12, 11:45

      • autumna Alize Wool Superwash - rządzi wśród skarpet! 06.02.12, 11:50
        Najlepsza włóczka skarpetkowa, jaką znam. Można prać w pralce. Producent zaleca pranie w temperaturze 30 stopni C, ale ostatnio jedna skarpetka zabłąkała mi się do bielizny pranej w 60 stopniach i... nic jej się nie stało! Nie mechaci się i nie filcuje, nie gryzie. Nadaje się też na sweterki.
    • viola0507 Drops Delight 08.02.12, 19:09
      Bajeczne kolory, mam ta cianiowana sliwkowa. Pisza, ze 75% welny i 25 poliamidu...ze skrzypienia pod palcami w czasie dziergania mialabym podejzenia, ze wiecej w tym sztucznosci, gdyby to nie byl Drops. Jestem bardzo zawiedziona jakoscia wloczki, w kazdym klebku mialam po kilka supelkow brrrrrr. Jednak sa plusy, wloczka jest nierownej grubosci (od cieniutkiej jak nitka do DK), co daje ciekawy efekt w gotowej dzianinie i ...nie trzeba przejmowac sie nierownymi oczkami, mozna wszystko zwalic na wloczke hahahaha.
      Jest niesamowicie wydajna, na tunike ( taka tylko za pupe, rozmiar ok. 42) z dlugimi rekawami zuzylam 250g, dziergalam drutami 3,5mm, jest tez bardzo leciutka. Po wypraniu przyjemna dla skory, nie gryzie, ale mozna wyczuc, ze jest to welna z "czyms".
      Polecam? Hmmm, kolory cudowne i trawale, nie farbowalo to to, w dzieninie wyglada naprawde fajnie, ale: te supelki i ja jednak wole welna bez "czegos".
      • orangewhatever Re: Drops Delight 27.11.12, 14:06
        ja nie trafiłam na supełki, przerobiłam dwa motki. ale - sprułam niestety, bo miał być komin, ale mnie pogryzł doszczętnie...
        kolory piękne, ale osobom wrażliwym na gryzienie polecam raczej na odzież bardzo wierzchnią, bo wszelkie szaliki, ocieplacze, kominy będą nienoszalne!
    • autumna Regia Softy 09.02.12, 11:35

      • autumna Regia Softy - zawiodłam się 09.02.12, 11:40
        Z wyglądu bardzo ładna, a dzianina wychodzi miękka, lejąca. Niestety zostawia na wszystkim drobne białe kłaczki, nawet po wielokrotnym praniu. Sweterek zrobiony dla dziecka sprułam - bidula miała wszędzie, w oczach i w buzi, pełno farfocli. A i my z mężem obłaziliśmy tym obficie, biorąc małą na ręce.
        Na skarpetki OK, ale na inne wyroby nie polecam, zarówno ze względu na kłaczenie, jak i niezbyt ładnie układające się kolory w rzeczach o rozmiarach większych niż skarpetki - wychodzą takie pourywane paski.
        Jak na swoją cenę - taka sobie.
    • pasjo_natka Re:Laluca Cotton Coats 29.02.12, 10:31
      Witam,
      ostatnio robiłam sweter dla mojej córki z tej włóczki. Jest dość gruba, taka mięsista. Skład: po 50% bawełny i akrylu. Robiło sie nieźle i szybko, choć włóczka składa się z dość luźno "powiązanych" włókien i trzeba było uważać na to, żeby nie rozdzielić tych włókien (mam nadzieję, że rozumiecie, o co chodzi smile). Sweterek, który zrobiłam jest na wzrost ok. 128 cm., więc ciężko mi ocenić, ile trzeba jej na rozmiar dla dorosłego. Mi poszły 2x50g żółtej i 8x50g białej. Na etykiecie jest podane, że na sweter rozm. 40 zużywa się ok. 800g.
      Zdjęcie włóczki: Tekst linka
      • zdzid Re:Laluca Cotton Coats 11.03.12, 15:51
        Mam z niej sweter i noszę od dawna - nic się z nim złego nie dzieje, nie zmechacił się ani nie rozciągnął, bardzo jestem zadowolona. Włóczka jest mięsista i miła w dotyku, ja akurat rozwarstwiania sobie nie przypominam. Na sweter z rękawem 3/4 rozmiar 38 wyszło mi 45 dag włóczki - robiłam na drutach 4,5 (ale ja robię luźno więc pewnie można by i na 5).
    • notting_hill Lanagold Alize 04.03.12, 11:25
      50/50 wełna i akryl, 240m/100 g. Miałam mało przekonania do tej włóczki, bo wydawała mi się taka mało wełniana. Ale córka chciała kardigan w irlandzkie wzory, a ponieważ nigdy nie mam pewności, że po zrobieniu będzie go nosić, to się skusiłam- włóczka jest dość tania. Zrobiłam znany na raverly wzór Aidez i to był strzał w dziesiątkę. Jest miękka i miła w dotyku, lekka- na spory sweter w rozmiarze M zużyłam niecałe 400 g. Wzory strukturalne bardzo ładnie na niej wychodzą, przy tym nie rozciąga się w noszeniu, nie obwisa na ramionach, jak to czasem bywa z grubymi wyrobami, w praniu także niewiele się rozciągnęła. Nie gryzie, nie machaci się póki co i generalnie polecam na takie zwykłe, codzienne rzeczy. Plus, że nadaje się nawet dla całkiem małych dzieci. Kolorystyka jest może niezbyt wyrafinowana, trochę rozmyta i trochę "plastikowa", ale jakość za tę cenę jest naprawdę ok.

      **********************
      A skein of cashmere has seldom done a relationship damage- Yarnharlot
      • tfu.tfu Alize superlana maxi 28.07.12, 22:20
        zakochałam się na zabój smile i będę teraz kupować namiętnie. 25% wełny, 75% akrylu. jako osoba uczulona na wełnę (nie noszę, tylko wyrabiam różne różności, głównie dla znajomych i przyjaciół) mam zawsze problem z robieniem, obłażą mi palce, swędzą i w ogóle. a ta się robi miło i bez skutków ubocznych. zrobiłam czapę i mam ochotę dorobić jeszcze szal. chyba jeszcze nigdy mi się tak miło nie działo wełnistej mieszanki.
      • savanna Lanagold Fine, Alize - niedroga ale dobra 30.10.12, 19:59
        Z tej cieńszej wersji Lanagold zrobiłam 2 sweterki (wariację na temat Peace KH i Shalom). Włóczka jest bardzo wydajna, "szybka", wygodna w robocie. Wyrób jest miękki, niegryzący. Ładnie się układa.
        Nie wiem jak będzie się zachowywać w noszeniu i praniu, bo sezon dopiero się zaczyna (ale doniosę).
        Na razie wydaje się, że można go polecić na codzienne sweterki i dla tych, którzy nie chcą zbyt wiele wydawac na włóczki, ale chcą mieć przyzwoitą jakość.

        Kardigan r 40, druty 4,0 lub 4,5 - nie całe 3 motki
    • rynka_k semilla fino, BC Garn 10.03.12, 10:06
      100% organic wool, 240m w 50g. Bardzo mocno rozczarowała mnie już w trakcie robienia, ponieważ w każdym motku były co najmniej trzy supełki. Bardzo przyjemna w dotyku, nie gryzie. Ale: w czasie pierwszego prania bardzo farbowała (jeszcze nie prałam drugi raz, więc nie wiem, jak będzie dalej), niestety mocno się zmechaciła mimo niezbyt długiego i niezbyt intensywnego użytkowania.
      Na kardigan w rozmiarze 42 zużyłam ok. 5 motków, robiłam na drutach 4mm (producent zaleca 3-3,5 mm)
    • viola0507 Spectrum Atlanta Alpaca - Wool 17.03.12, 10:35
      Mieszanka alpaki z welna (50%/50%), grubosc DK. Polecaja na etykiecie druty nr 4, ja robilam na 3,5 a sciagacze nawet na 3 ale ja "rozwlekam" niemozliwie. Niesamowicie mieciutka, przyjemna w dotyku az mozna sie zapomniec, odrobine podgryza ale tak milo, przyjacielsko, zebys wiedziala, ze masz welne na sobie. Kupilan bardzo duzo (1,3kg), wygralam licytacje na ebay. Zrobilam z tego rozpinany sweter dla mojego Szanownego (chlopina jest baaardzo slusznych rozmiarow ok. XL i lubi luzne swetry) i dla siebie w rozmiarze ok. 42, zostalo jeszcze na spory szalik na zime.
      Nosi sie fajnie ( Szanowny nie zaklada juz innych swetrow), bardzo ciepla, nie traci fasonu, dobrze pierze sie. Ja pralam w Eucalanie, nie gniotlam za bardzo. Ja mam naturalny kolor, wiec nie wiem jak zachowuje sie w praniu farbowana.
      Jedyny minus, to wyroby na poczatku trzeba bylo "oskubywac", wylazily z niej klaczki, ktore tworzyly male, miekkie koltunki. Jednak wylazlo, co mialo wylezc i teraz to juz sama przyjemnosc i cieplo. Polecam, no moze nie dla dzieci ze wzgledu na lekkie podgryzanie.
    • fiubzdziuu_1 Camilla Madame Tricote 30.04.12, 14:07
      100% bawełna merceryzowana, 50g/125m. Na rozpinany sweterek, z długim rękawem w rozmiarze 34 zużyłam 7 całych motków i kawałek 8. Robiłam na 3,75mm (robię ściśle) i dzianina wyszła miękka, ładnie się układa. W porównaniu z innymi włóczkami tego typu, nie obciera mi rąk (jak np Scarlet VSV), nie rozdwaja się mocno. Ma dużo kolorów do wyboru. Przyjemnie się z niej robiło. Dobrze się pierze, nie traci formy. Jedyna jej wada, to puszcza kolor.
      • fiubzdziuu_1 Re: Camilla Madame Tricote 30.04.12, 14:21
        Zapomniałam dodać, że sweterek gotowy ma delikatny połysk. Co dodaje mu elegancki.
    • fiubzdziuu_1 Scarlet VSV 30.04.12, 14:16
      100% bawełna merceryzowana, 100g/290m. Na sweterek rozpinany, z długim rękawem i włóczkożernym wzorem zużyłam coś ok 400g, ale nie jestem pewna, bo nie mam notatek. Źle mi się z tej włóczki robiło. Jest sznurkowata i dość sztywna. Moje dłonie szczególnie boleśnie to odczuły. Do gotowego wyrobu czepiają się wszystkie farfocle jakie są w okolicy. Czyszczenie go doprowadza mnie do szału! A oprócz tego ma sporo kolorów, ale jest coraz trudniej dostępna.
    • fiubzdziuu_1 Bahar Alize 30.04.12, 14:21
      100% bawełna merceryzowana. 100g/260m. Na malutki, ażurowy sweterek rozpinany w rozmiarze 34 zużyłam 3,5 motka. Miła w robocie, dobrze się pierze, dobrze nosi. Gotowy sweterek ma delikatny połysk. Trochę się rozciąga w szerz.
    • notting_hill Medusa- Xima 12.09.12, 14:38
      80% bawełny, 20% akryl, 100g-300m

      Ładne kolory, duży wybór, miękka w dotyku, dobrze się nosi, chociaż trochę się mechaci (raczej powinnam napisać "szmaci") w noszeniu i praniu w pralce na delikatnym cyklu.
      Robi się dość dobrze, chociaż się rozwarstwia.

      Zastrzeżenie jakie mam jest takie, że różni się jakością w zależności od koloru- jeden jest bardziej "bawełniany" w dotyku, inny bardziej akrylowy (jasnomiętowy nawet skrzypi jak akryl!), no i sposób uprzędzenia jest też bardzo różny. Skręt bywa bardziej lub mniej mocny, a zdarzyło mi się, że w kilku motkach były niedoprzędzione wystające całkiem długie nitki. Dość zniechęcające w sumie. Kolory też potrafią się różnić w zależności od partii.

      Na nieduży sweterek rozmiar M/38-40 potrzeba ok. 3 motków (ale ja luźno robię).
      • savanna Medusa - na lato 19.09.12, 17:37
        Medusa, kolor jasno liliowy

        Bardzo miękka, delikatna włóczka na letnie i dziecięce wyroby. Ten kolor jest "bawełniany", a nie "akrylowy". W dotyku niczym flanelka. Robótka szybko przyrasta, niestety trzeba uwazać, bo łatwo ją zaciągnąć (rozwarstwia się), a takiej wyciągniętej niteczki nie da się z powrotem ładnie wciągnąć w dzianinę i brzydko wystaje.
        Cena bardzo przystępna. Wydajnośc taka sobie - na malutki kardiganik z rekawkiem 3/4 w r. 40 zużyłam 3 motki co do milimetra. Na normalnych gabarytów pulower trzeba by brać 4 motki.
        Nie wiem jeszcze jak będzie się prał i nosił. Gotowy wyrób jest wiotki i rzeczywiście nieco "szmatkowaty", ale cena tłumaczy wszystko ... Zachwytów nie ma w każdym razie.
        Mimo to wydaje mi się, że na topiki i różne akcesoria będzie dobra.
        • anty-malgo Re: Medusa - na lato 27.12.14, 17:14
          medusę zamówiłam przez internet, rozpakowałam, przerobiłam próbkę z jednego motka, troche przy tym klnąc bo rozwarstwia się koszmarnie i poza tym jednym motkiem wszystko zwróciłam do sklepu. nie polecam, no chyba ze ktoś lubi wygląd "tu mi wisi"
    • savanna Alpaca, Drops - warta ceny 03.02.13, 11:46
      Robi się wygodnie i dość szybko. Nie zblokowana dzianina wygląda jak szmatka, oczka nierówne, ale nie trzeba się przejmować. Po blokowaniu wszystko się wyrównuje i nabiera formy.
      W motku wydawała się miękka i milusia, jednak w robocie pokazała pazurki. Włoski lekko drapią. Na szczęście moczenie w r-rze mocznika znacznie pomogło i obecnie mogę go nosić bez problemu, pomimo dużej wrażliwości na wełnę.
      Gotowa dzianina wygląda szlachetnie i elegancko. Sweter jest cienki, leciutki, a bardzo ciepły. Świetnie nadaje się na fasony z marszczeniami, drapowaniami, falbankami, etc., które ładnie się układają i nie dodają objętości.
      W mojej opinii godna polecenia, na chusty i na sweterki zimowe, które grzeją, ale nie pogrubiają (pomimo włoska). Raczej nie dla małych dzieci.
      Co do mechacenia - na razie brak danych. Włosek alpakowy nie pyli i nie gubi się, i nie przełazi na ubranie spodnie czyli bluzkę bądź t-shirt.

      Wydajna. Na kardigan Dahlia w wersji powiększonej w stosunku do opisu modelu (dłuższy, ogony z przodu też długie) w r. 40 (druty 3,5) wyszło 8 motków. Na tradycyjny kardigan można brać z powodzeniem 7.
      • lui666 Co oznacza blokowanie? Alpaca, Drops - warta ceny 07.02.13, 22:37
        Witam, co znaczy bkokowanie w przypadku włoczki???
      • lui666 Re: Alpaca, Drops - warta ceny/ LACE DROPS 11.12.13, 20:19
        Przychylam sie. Ja zrobiłam tunike z 7 motkow na drutach 3,5 ale bardzo scisle robię. Piekny kolor, piekna tunika. Włoczka podgryza troszke wiec nosze ja na koszulkę. Nie prałam tuniczki ani nie blokowałam bo jest lużna, faktycznie nie pogrubia pomimo wielu warkoczy.
        Minusy takie ze będzie sie wyciągać w dól, ze podgryza.
        Ogolnie bardzo wydajna i warta swojej ceny. No i przpiekne kolory!
        A teraz jest w obnizce do konca 2013 r.

        Lace drops- zas 29 zł.
    • savanna Ideal, Bergere de France - uniwersalna, polecam 03.02.13, 12:05
      Porządna, miła w dotyku, b. ciepła włóczka. Bardzo uniwersalna, godna polecenia - nadaje się na wszelkie wyroby zimowe, także dla dzieci. Dość gruba, w zasadzie na druty 4,5 (ja robiłam na 4,0 i wyszło lekko sztywnawo, ale robię ścisło). Przez to świetna będzie na czapki, płaszczyki i męskie swetry.
      Bardzo łatwa, wdzięczna i "szybka" w robocie - rach ciach i sweter gotowy. Idealna dla początkujących, albo niecierpliwych smile. Nie nadaje się na wyroby lejące - jest zbyt solidna.
      W praniu nie rozciąga się i nie mechaci w noszeniu.
      Nazwa "Ideal" bardzo adekwatna, choć gdyby była ciut cieńsza nie obraziłabym się.
      W sumie - polecam. Szczególnie, że ma ładną gamę kolorystyczną.

      Pulower przy ciele z rękawkiem 3/4 (ścieg ażurowy, płaski, bez warkoczy) w r. 40 (druty 4,0) wyszło 8 motków na styk i z duszą na ramieniu, czy wystarczy. Następnym razem nie będę skąpić i wezmę 9 (i tyle polecam), bo 8 to zbyt stresujące smile).
      • anty-malgo Re: Ideal, Bergere de France - uniwersalna, polec 27.12.14, 17:07
        też polecam tę włóczkę i to mimo że to 40 % wełny superwash robi swoje i sweterek się odrobinę wydłużył, choć może to też trochę moja wina, bo nie blokowałam na mokro próbki. Poza tym po roku użytkowania nie widać oznak mechacenia. Na dość długi (45 cm od pachy) sweterek częściowo dziergany jersejem częściowo w sploty (na obwód biustu 94-96 cm) i długimi rękawami wyszło mi dokładnie 8 motków. z dwóch pozostałych zrobiłam słonia na szydełku (tez super). polecam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka