15.07.05, 16:46
Na jednym z niemieckich forów zwrócono mi uwagę na copyright. Ludzie się
bardzo zdziwili, że istnieje ruch skanowanie gazetek i publikowania ich w
internecie. Podkreślano, że nie mogę sobie tłumaczyć, czego chcę, nie mogę
rozpowszechniać wzory w ten sposób.

Dało mi to do myślenia. Piszę na różnych forach robotek ręcznych i jeszcze
nikt mi nie zwrócił uwagę na copyright. Ale jeszcze więc dało mi do myślenia,
że ja do tej pory się w ogólne nie przejmowałam jakimiś tam copyrightami.

Macie może jakieś refleksje na ten temat?

Pozdrowienia,

CJ
Obserwuj wątek
    • malgoha1 Re: Copyright 16.07.05, 12:12
      Nie wiem jak fachowo to się nazywa po polsku, ale wiele razy na wszystkich
      forach robótkowych powraca temat nielegalnego skanowania gazet, praw autorskich
      i tym podobnych tematów itd.Ja muszę przyznać korzystam z tych wszystkich
      stron, ale mam świadomość że nie jest to całkiem w porządku. Jakoś inaczej
      jeśli ktoś prosi o jeden wzorek, ale cała gazetka to...Inna sprawa,że wolę
      gazetkę w realu. Od czasu gdy znalazłam przecenione w Krakowie mogę sobie
      pozwolić na dużo więcej.
      małgorzata
      • torma Re: Copyright 17.07.05, 20:17
        A gdzie w Krakowie można kupić przecenione gazetki? Codziennie?
        • malgoha1 Re: Copyright 17.07.05, 21:33
          Największy wybór pod halą targową w niedzielę rano. Wybór gazet sprzed kilku
          nawet lat. Na dworcu w przejściu podziemnym chyba codziennie, ale gazetki tylko
          sprzed miesiąca.
          małgorzata
          • ka_thy Re: Copyright 18.07.05, 09:25
            Małgosiu, a masz świadomość ze sprzedaż tych gazetek też jest niezgodna z
            prawem?
            • malgoha1 Re: Copyright 18.07.05, 10:55
              Kat_hy dobiłaś mnie, nie wiedziałam i teraz muszę Swiadomie łamać prawo, bo i
              tak ja stary nałogowiec będę kupować. Dlaczego niezgodna ???!!!!
              małgorzata
              • lady_huncwot Re: Copyright 18.07.05, 13:11
                Nie wiem jak to się fachowo nazywa, ale wydawcy mogą zastrzegać sobie, że
                gazeta ma być sprzedawana po określonej cenie (a nie taniej), a obrót numerami
                archiwalnymi jest prowadzony np. tylko przez redakcję.
                Często jest taka informacja gdzieś w stopce redakcyjnej gazety.

                Pozdrawiam,

                Kasia
                • ka_thy Re: Copyright 18.07.05, 14:32
                  Właśnie, jesli spojrzysz na stopkę redakcyjną (większości gazet) jest tam
                  umieszczona adnotacja, ze sprzedaz gazety poniżej ceny wydrukowanej na okładce
                  jest niezgodna z prawem i podlega itd"
                  • clairejoanna Re: Copyright 18.07.05, 16:03
                    Właśnie dlatego mam wrażnie, że to jest lekka paranoja. Ludzie przez ileśtam lat
                    dzielili i wymieniali gazetkami i teraz się okazuje, że to nielegalne. Może
                    jeszcze wprowadzimy prawa autorskie na sploty?
                    Poza tym głownym celem tych gazetek jest zachęcić klientów do kupna włóczki tej
                    a nie innej firmy; czyli, że trzebaby właściwie zabronić robnienie sweterków
                    inną, niż tą dla tych swetereków proponowaną węłną.
                    Co innego z książkami, bo tutaj to rzeczywiście ktoś z jakąś myślą usiadł i
                    napisał tę książkę, zastanawiając się nad wzorkami, nad wytłumaczeniem technik ect.

                    A co do gazetek: Jak dobrze zrozumiałam, to One są używane, tzn. były już raz
                    sprzedawane przez cenę wyznaczoną prze wydawnistwo.

                    Pozdrowienia,

                    CJ
                    • ka_thy Re: Copyright 19.07.05, 08:57
                      > A co do gazetek: Jak dobrze zrozumiałam, to One są używane, tzn. były już raz
                      > sprzedawane przez cenę wyznaczoną prze wydawnistwo.

                      Nie, są to gazetki nowe, wycofane z kiosków - tzw. zwroty. Są one kupowane
                      przez sprzedawaców spod Hali po cenie makulatury i sprzedawane za około pół
                      ceny nominalnej.
    • lady_huncwot Re: Copyright 17.07.05, 15:35
      copyright = prawa autorskie
      Oczywiście, że to nie jest w porządku.
      Poczytaj archiwum forum, a nawet zapis powyżej wątków.
      Pozdrawiam,
      LH
    • ja243 Re: Copyright 18.07.05, 12:26
      A ja tak sobie myślę, że prawo autorskie przecież również "reguluje", nie
      tylko "zabrania". Wobec tego w jakiś sposób możnaby korzystać z tego cudownego
      dobrodziejstwa wymiany wzorów, by nie łamać prawa. Przecież nawet w różnych
      gazetkach można spotkać te same wzory, czyli jakoś sprawy te są legalizowane.
      Może po prostu ktos powiedziałby gdzie i jak uiszczać tantiemy i byłoby
      legalnie?
      • lady_huncwot Re: Copyright 18.07.05, 12:34
        Kupując gazetę w kiosku płacisz właśnie rodzaj tantiemy - za możliwość
        wykorzystania wzoru na własny, niezarobkowy użytek.

        Pozdrawiam,

        LH
        • maro_marecki Re: Copyright 18.07.05, 13:32
          A dodatkowo część dochodu z obrotu sprzętem reprograficznym (ksero itp.) i
          materiałami eksploatacyjnymi trafia do agencji zbiorowego zarządzania prawami
          autorskimi. Po prostu ustawodawca założył (i słusznie), że tego typu sprzęt
          będzie wykorzystywany do naruszania praw autorskich twórców. I na koniec
          jeszcze jedno uzupełnienie - prawa autorskie konsumują się w przypadku
          pierwszego nabycia - oznacza to, że jeżeli odkupujemy od kogoś książkę albo
          gazetę, a ten ktoś wcześniej nabył ją w sposób legalny, to nie naruszamy w ten
          sposób praw autorskich twórcy.

          PZDR

          Marek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka