w sprawie szaliczka

30.11.05, 11:01
jako mało doświadczona (czyt.wcale) osoba zaczęłam robić szalik. niestety,
jego początkowa szerokość nie jest teraz taka jak była. robie go ściegiem 2
oczka prawa / 2 oczka lewe. stał się dosyć wąski. nie znacie jakiegoś sposobu
na "poszerzenie" go? mam już metr więc nie chce go próć.
no a jeśli mam juz ten metr, to za niedługo będę się przymierzała do
kończenia go, ale... ja nie mam zielonego pojęcia jak to zrobić!
może podpowiecie? z góry wielkie dzięki!!
    • wojkam5 Re: w sprawie szaliczka 30.11.05, 11:34
      co do szerokości to musze Cię zmartwić że taka uroda tego ściegu. A zakończyć
      robótkę jest bardzo łatwo. najprościej rzecz ujmując: oczko 1 przekładasz na
      drut bez przerabiania drugie przerabiasz na prawo i przeciągasz przez to
      wcześniej zdjęte= 1 oczko. i znowu przekładasz to oczko następne przerabiasz i
      przeciągasz przez zdjęte. Mam nadzieję że rozumiesz ten opis - on tylko tak
      skomplikowanie wygląda. Jeszcze prościej można robić przerabiając 2 oczka razem
      = 1 oczko, to oczko z następnym razem= 1 oczko itd.
      • maladanka Re: w sprawie szaliczka 30.11.05, 13:00
        nie wiem czy umiesz na szydełku?
        wtedy mozna szaliczek dokoła obrobić i będzie szerszy i mniej sie zwijał
        wykonczenie to dorobic frędzle - mogą byc z tego co szalik, moga byc
        kolorowe,kiedyś zrobiłam czarny szalik a na frędzle wykorzystałam kolorowe
        resztki i fajnie wyszło.
        • dorocia.klp Re: w sprawie szaliczka 30.11.05, 15:16
          umiem na szydełku... a co do frędzli... jak je zrobić? może moje pytania wydają
          się głupie ale ja naprawde potrafie robić tylko oczka: lewe, prawe, lewe,
          prawe.... sad(
          • maladanka Re: w sprawie szaliczka 30.11.05, 18:21
            no to jak zrobisz szaliczek to go najpierw wokoło obrób półsłupkami - ale
            luźno,potem jezcze mozna z raz słupkami.
            A frędzle - weź deskę do krojenia albo ksiązke w twardej okladce, poowijaj iles
            razy włoćzka - przetnij w jednym miejscu i będziesz miała pek nitek jednakowej
            długości.No i bierz po kilka np po 4 albo 6 i przeciąg przez oczko na końcu
            szaliczka i zrób supełek, a jak gęsto to zalezy ile tej włoczki masz.
            • dorocia.klp Re: w sprawie szaliczka 30.11.05, 20:26
              wielkie dzięki!!
              • maladanka Re: w sprawie szaliczka 01.12.05, 07:25
                www.7ya.ru/photos/private-showphoto.aspx?RubrID=108308&PhotoID=963633&ob=0

                tu jest szaliczek chyba taki jak zrobiłas - nawet nie obrabiany
                szydełkiem ,jakby sie nie zaczerwienił cały link to skopiuj i wklej do google
                • maladanka Re: w sprawie szaliczka 01.12.05, 07:26
                  ooo,jes ok - napisz o szlaiczkujak skończysz,dobrze smile
                  • dorocia.klp Re: w sprawie szaliczka 01.12.05, 17:28
                    właśnie taki tongue_out nawet kolor podobny... tylko mój robie zinnej włóczki i nie
                    wyglada tak fajnie uncertain no ale trudno smile
    • ajlii Re: w sprawie szaliczka 02.12.05, 00:52
      Z jakiej włóczki robisz...? Możesz go "rozłożyć" i lekko przeprasować, powinno pomóc.
      • dorocia.klp Re: w sprawie szaliczka 02.12.05, 19:57
        nie bardzo sie znam na rodzaju włóczek... tongue_out weszłam do sklepu i powiedziałam,
        że jestem początkujaca więc Pani zaproponowała mi jakąś a ja ją kupiłam...
        na "metce" pisze 100% Acrylic... to chyba z tego właśnie tongue_out
        • ajlii Re: w sprawie szaliczka 02.12.05, 20:03
          To znaczy tyle, że włóczka nie ma dodatku wełny - to czysty akryl wink
          A akrylu w zasadzie nie prasuję się...
          • maladanka Re: w sprawie szaliczka 02.12.05, 23:24
            i jak tam postępy szaliczkowe? ja dzisiaj zaczełam szydełkowy.Zrobiłam
            łancuszek tyle ile ma mieć szalik długości i na tym robie 2 słupki w jedno
            oczko i jedno opuścić, a nastepny rząd i reszta po 2 słupki między te
            poprzednie.Każdy rząd robie innym kolorem a własciwie odcieniem brązu bo mi
            pozostawało.Nawet to dośc wygląda -szalik w pionowe paski.
            • ajlii Re: w sprawie szaliczka 03.12.05, 11:59
              Ja mam kilka motywów dopiero... mój szalik będzie służył dopiero wiosną, muszę wcześniej skończyć ocieplacze do butów (mam "futerkowe" buty, z których wyciełam rzemyki i ponpony, no i teraz trochę za luźne w okolicach łydek).
          • dorocia.klp Re: w sprawie szaliczka 03.12.05, 15:46
            eh... no tak... tongue_out
            • maladanka Re: w sprawie szaliczka 10.12.05, 00:44
              i co dorciu? - jak tam szaliczek? skończyłaś? czy walczysz od nowa? pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja