Dodaj do ulubionych

Chwalę Lanę Grossę!

17.05.06, 18:41
Dzięki Ikorek i dziewczynom, które pomogły mi przy pierwszym zamówieniu z
niemieckiego sklepu internetowego, zostałam stałą klientką i mogłam poznać
parę różnych włóczek z oferty LG. Jestem bardzo, ale to bardzo zadowolona z
każdego zakupu. Przede wszystkim doskonała jakość tych włóczek- wełna
wyprawiona tak, że prawie zupełnie nie gryzie, oryginalna kolorystyka, włóczki
generalnie są bardzo miękkie i gładko się przerabiają. To już truizm, bo wiele
razy dochodziłyśmy tutaj do takiego wniosku, ale jeszcze raz powtórzę- warto
wydać parę groszy więcej na coś lepszego, bo potem pozostaje już sama
przyejmność. Sweter sam się robi, nawet nie jest potrzebny skomplikowany wzór,
zwykły dżersej wygląda szlachetniej...
Polecam Wam dziewczyny serdeczniesmile
Obserwuj wątek
    • jokaer Re: Chwalę Lanę Grossę! 18.05.06, 07:35
      a możesz przyblizyć to wszystko cenowo- wysyłka i sama wełna - Jola
    • alladynka Re: Chwalę Lanę Grossę! 18.05.06, 12:49
      a możesz podać linki do tych włóczek, które nabyłaś?
      pozdrawiam
    • attta Re: Chwalę Lanę Grossę! 19.05.06, 10:59
      Podnoszę i czekamy na odpsmile
    • eirenne Re: Chwalę Lanę Grossę! 19.05.06, 18:02
      Kupowałam tutaj:
      www.filati-wool.com/homepage/filati.asp
      Świetny sklep, paczkę dostaję w ciągu paru dni. Ceny generalnie chyba wyższe niż
      w Polsce- nie wiem, w Łodzi jakoś nigdy nie mogłam trafić na Lanę Grossę,
      wnioskuję z postów z tego forumwink Wysyłka kosztuje 8 euro, czyli nieco ponad
      30zł. Wychodzi na to, że dorgi to interes, ale jak nigdy nie żałuję ani jednego
      grosika.
      Włóczki, które kupiłam, to CARAMELLA (Print)- 50% bawełny, 48% mikrowłókien
      poliamidowych, 2% poliestru, kolor 607 (żółto-turkusowo-rudawy)
      CIN CIN- 45% wełny, 45% akrylu, 10% poliamidu, kolor 15 (jasnozielony)
      JOKER- 80% "dziewiczej" wełny, 20% poliamidu, kolor błękit

      Jokera w sklepie już nie ma, bo to była kolekcja zimowa, która teraz nie jest w
      ogóle dostępna, ale mogę poszukać w necie, albo zrobić zdjęcie. W ogóle nie
      drapie, włoczka jest bardzo mięciutka i elastyczna, nawet niewprawna ręka będzie
      potrafiła zrobić z niej równe oczka. Bardzo łądnie skręcona, niby luźno, ale w
      robocie się nie rozwarstwia ani nie haczy o druty. No miodziowink
      Caramellę i Cin Cin można znaleźć w dziale Outlet. Motek cin cina co chwilę
      przytulam do policzka i sprawdzam metkę, bo ciężko uwierzyć, ze wełna może być
      taka milutkasmile Caramella jest nieregularna, miejscami skręcona w luźny
      sznureczek, miejscami jest po prostu nieskręcona, aksamitna w dotyku przędza.
      Planuję z niej jakąś bluzkę na lato, na gołe ciało będzie idealna...
      Jedzie do mnie teraz Silke (w końcu doczekałam się włóczki z jedwabiem hihi),
      jak dojedzie, to opowiem wrażeniasmile
      • wanna421 Re: Chwalę Lanę Grossę! 19.05.06, 19:41
        Tu jest ladnie joker pokazany:
        www.wollywood.de/stricken/lana/joker/index.shtml
        Ja tez mam apetyt na Lane Grosse,dokladnie na Quattro Print.Na razie jednak
        zamowilam welne skarpetkowa Regia,cieniowana bo z niej sie swietnie robi
        clapotis: 30dkg
        www.joana-leyer.de/index.html?lmd=38788.535544 .
        To okolo 74 zl,ale clapotis wychodzi wielki i piekny-w koncu sie zmobilizuje i
        pokaze swoje robotki)))
        A propos cen to kiedys pisalam tu o fantastycznej 100% welnie Tybet,ktora
        rozprowadza firma z Czestochowy
        www.interfox.com.pl/index.htm
        Wlasnie zfilcowala mi sie w praniu swietna czapka z tej welny(((ale to moj
        blad),welne polecam i chce zobaczyc przy okazji w filii tej firmy w Wieliczce co
        dam "daja"smile))
        • wanna421 Re: Chwalę Lanę Grossę! 19.05.06, 19:43
          Zlosliwa))Joana Leyer sie nie wkleja tak jak ja chce))Chodzi o welne Regia
          Canadian Color)))
    • jokaer Re: Filatura Di Crosa 20.05.06, 14:52
      Ja sie juz tak zachwycasz tą wełnę i włóczką, czemu się absolutnie nie dziwię, to przypomniały mi się czasy kiedy były jeszcze Pewexy.

      Mianowice ja robiłam różne nakrycia na głowę ( głównie niestety moherowe berety wink)
      i kupowałam włoczkę m.in.w Pewexie. W Krakowie był taki, miał b.duże stoisko z najróżniejszymi wełnami, moherami, itp., właśnie włoskiej firmy Filatura Di Crosa, to były tak cudne włóczki, że zaden mój zachwyt tego nie wyrazi.
      Do dziś żałuję, że Pewexy uległy likwidacji zamiast jakiemuś rozsądnemu przeobrażeniu i te włóczki zniknęły z półek.
      Zostało mi trochę z nich resztek najrózniejszych i tak od czasu do czasu je wyciągam i się nimi zachwycam.

      Nawet znalazłam teraz w necie sklep
      www.yarndex.com/
      pozdrawiam- Jola smile
      • wanna421 Re: Filatura Di Crosa 20.05.06, 20:25
        Tak Jolu, ja to rowniez pamietam,ale wtedy moglam liczyc ewentualnie na 1 motek
        moheru na czapke)A pomyslow robotkowych mialam wtedy mnostwo i jakos inaczej
        radzilam sobie z ich realizacja.A pamietasz "kokoryczke"?Mam cale kilo
        liliowej,sprzed dwudziestu paru lat)))
        Teraz widzac taki wybor jestem jak ten osiolek ktoremu w zloby dano...Dzieki za
        ta strone-na prawde jest co ogladacsmile))
        • jokaer Re: Filatura Di Crosa 20.05.06, 21:32
          no to fakt, że te wełny były drogie, ale różnie, były również i tańsze, że można sobie było pozwolić. kupiłam sobie taki fajny krótki moher ciemnozielony, zrobiłam z niego swetr i ten swetr mam do dziś, wprawdzie już widać na nim lata, bo go poprostu zachodziłam. tak nawet myślałam , że go spruję , odświeżę wełnę i zrobię coś nowego- pozdrawiam- Jolasmile
          • wanna421 :-)))watek sentymentalny... 20.05.06, 21:49
            a ja do tej pory przechowuje sweter zrobiony ze 100% enerdowskiej kolorowej
            welny w/g mojego pomyslu i ciagle licze na to ze ktoras z moich corek go
            doceni.W tamtych czasach byl swietny a i teraz by sie podobal.Ja tez pozdrawiam-Anna
            • jokaer Re: :-)))watek sentymentalny... 20.05.06, 22:45
              faktycznie zrobiło się sentymentalnie, bo z kolei przypomniało mi się jeszcze coś choć trochę inny temat. mianowicie jakie piękne nasze rodzime materiały wełenki z fabryki z Bielska Białej były w sklepach- to to juz absolutne wspomnienie, bo przecież chyba tam ta produkcja już nie istnieje- Jola sad
      • eirenne Re: Filatura Di Crosa 20.05.06, 22:02
        Filatura Di Crosa nadal istnieje i ma się dobrzesmile W zeszłym roku kupiłam sobie
        Brillę, mieszankę bawełny i wiskozy tej firmy, wygląda tak:
        www.ra-yarns.com/images/eb-filatura-blue.jpg
        z tym, ze ja mam inne kolory.
        Fakt, włóczka prześlicznasmile Może wróci do Polski...
        • jokaer Re: Filatura Di Crosa 20.05.06, 22:38
          Może wróci do Polski...


          no właśnie tego mi żal, że nie ma jej już w polskich sklepach- Jolasad(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka