Coś mi się w nadgarstek wkręciło,i nie jestem w stanie nic a nic
drutami podziałać ( no,w kolano mogłabym się dziabnąć, ale i to nie
za mocno ;P)
Najsmieszniejsze jest to, ze złapało mnie to w trakcie dość
niewielkiego,lekkiego i niegroźnego projektu

((
Jak zapobiegacie takim cusiom? Czy moze tylko mnie takie rzeczy się
przyplątują w trakcie drutowania?
Nawet pisze głównie lewą reka