cziste
22.09.05, 09:54
Witajcie misiaczki!
Tak się za wami steskniłem, ze nie mogę. Oczywiscie mam problem i tylko Wy
mozecie mi pomóc.
Otóz dzisiaj u mnie w pracy odbywaja sie szczepienia przeciw grypie.
Finansuje to przedsiewzięcie moja korporacja. Ja nie wiem, bo nieswiadomy
jestem. Nigdy sie nie szczpiłem, a moja mamusia mówi, ze to może być
niebezpieczne. I na pewno boli, bo strzykawa z igłą nic dobrego nie może
znaczyć.
Zostało mi jeszcze 40 minut do egzekucji. RATUJCIE MNIE SZYBKO, BO NIE
WYTRZYMAM I CHYBA ZSIUSUSIAM SIĘ W MAJTY ZE STRACHU PRZED PANIĄ DOKTOR!!!
P.S.
Nie wymysliłem sobie jeszcze jakiejś fajnej sygnaturki, ale przysiegam, że to
zrobię. Przysięgam też, że będę ją zmieniać co 12 dni.