Dodaj do ulubionych

we Francji też jest wielka płyta:-)

12.10.05, 16:33
Wiecie, co? Właśnie zobaczyłem zdjęcie z przedmieść Paryża na którym widnieje
taki najbardziej typowy zwyczajny blok z wielkiej płyty, prawie jak mój dawny
blok. Wiem, że tam u nich też była wielka płyta, ale ten blok wygląda tak
polsko i wschodnioeuropejsko, że aż się nie chce wierzyć, że to jest Paryż:)
Już nawet w Berlinie są jakieś takie bardziej zadbane a ten po prostu wygląda,
jakby go tam żywcem przenieśli z Polski albo gdzieś ze wschodu. Coś
niesamowitego:)
Obserwuj wątek
    • francesca12 Re: we Francji też jest wielka płyta:-) 12.10.05, 19:18
      mnie się bardzo podobają berlińskie bloki, nawet te stare, z wielkiej płyty,
      mają ogródki działkowe - takie jak w wawie, ale wszystko jest jakieś takie z
      duszą - jak dla mnie.. zawsze Berlin oceniam subiektywnie i z sentymentem :)

      ale przecież bloki warszawskie te płytowe tez mają swój urok
      • amigo9 Re: we Francji też jest wielka płyta:-) 12.10.05, 21:21
        Dla mnie wielka płyta, czy to w Polsce, Francji, czy w Niemczech jest...
        okropna. Różnica polega jednak na tym, że "tam" są to slumsowe dzielnice i każdy
        normalnie zarabiający (wcale nie bogaty) obywatel ucieka z takiego bloku. U nas
        pobudowano ich masę, a mieszkania wciąż są drogie dla przeciętnego Polaka. Żeby
        było śmieszniej, wielu "tamtejszych" obywateli nie stać na kupno mieszkania, a
        nawet jeśli stać, to tego nie robią, nie kupują mieszkań. Po prostu można
        wynająć mieszkanie za rozsądną cenę (która nie pożera całej pensji np.), a
        stosunki z właścicielem są zazwyczaj takie, że mieszka się w wynajmowanym
        mieszkaniu przez np. 20 lat bez znacznego podwyższania czynszu. Jak już kogoś
        stać, to kupuje zazwyczaj dom, albo luksusowe mieszkanie w dobrej dzielnicy.
        • kubek amiga chyba troszeczkę idealizujesz ! 14.10.05, 22:33
          • amigo9 Re: amiga chyba troszeczkę idealizujesz ! 15.10.05, 10:29
            Nie mogę się wypowiadać za wszystkich, ale moja ciotka mieszkała w centrum
            Frankfurtu n/Menem, w starej kamienicy, w 3-pokojowym mieszkaniu przez 20 kilka
            lat. Wiem, że czynsz wzrasał jej bardzo nieznacznie i pewnie zarządca się
            ucieszył, kiedy odeszła, bo cena rynkowa za wynajęcie tego mieszkania teraz jest
            dużo wyższa. Ale przez to, że tyle lat tam mieszkała, nie mógł jej drastycznie
            podnieść czynszu.
            Mam znajomych Niemców w Berlinie, którzy mieszkają w najmodniejszej dzielnicy,
            czyli Prenzlauer Berg w starych kamienicach. Samotne osoby stać na 2-3 pokojowe
            mieszkania, a zaznaczam, że część to studenci, a część "zwykli" pracownicy, a
            nie jakieś japiszony. Mój kumpel jest pielęgniarzem i stać go na 2-pokojowe
            spore mieszkanie, więc?
            Nie poznałam nigdy nikogo, kto by mieszkał na osiedlu z wielkiej płyty, znajomi
            fukali tylko na osiedle mojej mamy w Polsce.
            • kubek Oczywiście wcześnie wstałaś i jesteś bojowo 15.10.05, 10:47
              nastawiona!
              Ale ja na ten przykład mieszkałem w przyczepie kempingowej za 400$ mc z wkładem
              z Leningradu co chciał jeszcze mój ręcznik i szczoteczkę pożyczać!
              To prawda długo to nie trwało, ale szybko pogląd idealnego zachodu w tym
              wypadku za oceanicznego zresetowałem i zacząłem budować na nowo.
              Jest łatwiej ale nie jest różowa w Polsce jest zawsze żółty i biały ser w
              sklepie są i krzywe chodniki a fajnych dziewczynach na forum też muszę
              wspomnieć tam ich nie mają!
              • kubek kurcze ale zjadłem literek wyżej 15.10.05, 10:48
                • amigo9 Re: kurcze ale zjadłem literek wyżej 15.10.05, 10:58
                  Kubek, ja bojowo nastawiona? Ciesz się, że nie wiesz, co to znaczy ;)
                  O Stanach się nie wypowiadam, bo nigdy nie byłam. Z tego, co jednak słyszałam,
                  większość domów tam jest strasznie tandetna.
                  A tak w ogóle, to wcale nie zamierzam mieszkać gdzie indziej. Mi się podoba w
                  zaściankowym Otwocku. Jednak mieszkania w bloku z wielkiej płyty bym nie kupiła.
                  • kubek ja też, przynajmniej mam nadzieje ! 15.10.05, 12:16
                    A jeśli idzie bojowe nastawie to bardziej chciałem je wywołać ;) !
                    Ponieważ ostatnio u nas jakoś pusto!
              • francesca12 American dream 15.10.05, 16:35
                > Ale ja na ten przykład mieszkałem w przyczepie kempingowej za 400$ mc z
                > wkładem z Leningradu co chciał jeszcze mój ręcznik i szczoteczkę pożyczać!

                No no, to się uodporniłeś :D

                > a fajnych dziewczynach na forum też muszę wspomnieć tam ich nie mają!

                Już pisałam, że "najwięcej witaminy mają..." to nie ja wymyśliłam. Takei są
                fakty :D
                Co prawda nie jesteśmy takie wylajtowane jak hamerykaśskie dziewczyny
                (autentyk, skrajny, ale zawsze: 12-, 14- i 16-letnie siostry urodziły
                dzieci..), ale dajemy radę..

                ja tam amerykańskich snów nie miewam (tak jak i złudzeń), co najwyżej
                niemieckie, no w porywach mieszczące się w granicach UE..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka