Dodaj do ulubionych

ZA co kocham Otwock

14.04.09, 09:08
Wątek dla miłej odmiany i poprawy nastroju. A także reklamówka Otwocka.
Obserwuj wątek
    • kalina_p Re: ZA co kocham Otwock 14.04.09, 10:06
      Zamieszkałam tu 3 lata temu, przyjechałam z Warszawy, nigdy bym z własnej woli
      do Stolycy nie wróciła;) Polubiłam Otwocka za:
      - ludzi, których tu poznałam
      - lasy, zieleń
      - spokój i ciszę po 18-tej, kiedy to kwitnie zycie domowo-towarzyskie zamiast
      bieganiny po supermarketach i innych Arkadiach, jak w Warszawie
      - brak centrów handlowych własnie (powód - wyżej)
      - dobre połączenie z Warszawą (byłam przekonana, że bez auta tu sie żyć nie da)
      - to, że tu każdy kazdego zna, że do przedszkola chodzi z moją córa dziecko
      weterynarza a moja klientka w pracy jest sąsiadka :) Taka...małomiasteczkowość,
      z której tez sie plotki rodzą :D
      Na razie tyle.
      -
      • cassis Re: ZA co kocham Otwock 14.04.09, 11:44
        ja zupełnie odwrotnie niz Kalina - przyjechałam tu 7 lat temu ze
        stolicy i kombinuję jak szybko tam wrócić
        • kalina_p Re: ZA co kocham Otwock 14.04.09, 12:22
          jak to różnie bywa, prawda?
          Pracuje tu w Otwocku ale w Warszawie mam rodzinę, siłą rzeczy często tam bywam i
          za każdym razem boli mnie głowa (odzwyczaiłam się od spalin i hałasu chyba) i
          jak zjeżdżam na Wał to jest "ufff...juz prawie w domu" :)
          Jeżeli bym sie stąd wynosiła to jedynie dalej w lasy, np. domek w Kopkach czy
          Nadbrzeżu. Do stolycy jeżdżę na obowiązkowe wycieczki z córą, coby nie uciekała
          na widok schodów ruchomych :P
          • cassis Re: ZA co kocham Otwock 15.04.09, 11:11
            no widzisz, może ta różnica wynika z tego że ja parcuję w Wawie i
            codzinne dojazy mnie osłabiają
            poza tym nie potrafię się zasymilować z tutejszą ludnością,
            denerwuje mnie to że miasto zamiera handlowo o 18 ( a to godzina w
            tygodniu dla mnie nieosiągalna, denerwuje mnie śmietnik w lesie, na
            skraju którego mieszkam....mogłabym tak wymieniać długo
            na szczęście nie pozbyłam się mojego stołecznego gniazdka, więc
            Otwock pozostanie dla mnie opcją weekendową :)
            • alleo1 Re: ZA co kocham Otwock 15.04.09, 22:05
              A widzisz, mnie też codzienne dojazdy do Wawy osłabiają, wobec
              czego... najchętniej bym pracowała w Otwocku :)
              A śmietnik w lesie to rzeczywiście zmora tego miasta :( Ale too
              zdaje się argument do sąsiedniego wątku ;)
              • cassis Re: ZA co kocham Otwock 16.04.09, 09:13
                ja niestety nie widzę siebie na stałe w Otwocku, nawet dziecko
                posłałam do szkoły w Wawie i codziennie dowożę
                nie lubię tego miasta, jestem tu tylko dlatego że to rodzinne miasto
                mojego męża i on nie chce się stąd ruszyć
    • xavier85 Re: ZA co kocham Otwock 14.04.09, 12:07
      za okolice i miasto w lesie:)
    • modelinkam Re: ZA co kocham Otwock 15.04.09, 19:26
      Mieszkam tu już 8 lat, nie jest źle, ale raczej tego miasta nie da
      rady POKOCHAC. Ma jednak wielki plus+ nie jest tak ohydny jak
      Warszawa!
      • atomowa_beti Re: ZA co kocham Otwock 15.04.09, 19:51
        Ja tu mieszkam od urodzenia i gdyby nie ten sentyment wynikajacy z
        tego wieloletniego związku, ciężko byłoby pokochać to miasto. Lubię
        Otwock za leniwy spokój, możliwość wybrania się na rower nie
        brukowanymi ścieżkami, a ścieżką wzdłuż Świdra albo prawie dzikim
        lasem i za to, że na co dzień mam święty spokój a jeśli mi się on
        znudzi to W-wa jest na wyciągnięcie ręki.
        • marta_i_koty Re: ZA co kocham Otwock 16.04.09, 18:47
          Ja tez mieszkam tu od urodzenia i stwierdzam, ze kocham Otwock za to, że jest,
          po prostu;) Warszawy nie znoszę i ciesze się, ze nie jestem z nią związana nawet
          zawodowo..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka