parkowanie

10.05.09, 19:24
Witam,

Gdzies zapodzial sie watek o parkowaniu w Otwocku, zalaczam przyklad jak
kierowcy traktuja nasze miasto:

img156.imageshack.us/img156/8416/dsc00124yqv.jpg
img503.imageshack.us/img503/8260/dsc00125y.jpg
    • nova24 Re: parkowanie 11.05.09, 05:59
      a jak nasze misto traktuje kierowcow?
    • rmaciek2 Re: parkowanie 11.05.09, 08:50
      Zgadzam się z Tobą, że nie powinno się parkować wszędzie gdzie się da, niszczyć
      zieleni itd... też chciałbym żeby nasze miasto było ładne, zadbane i przyjazne
      również dla pieszych.

      Z drugiej strony strony gdzie Ci ludzie mają zaparkować ?? Dobrze, że Ty znasz
      miasto i udało Ci się znaleźć jakieś wolne miejsce. Może właśnie chwilę
      wcześniej ktoś je zwolnił. Ale u nas naprawdę nie ma gdzie stanąć w centrum.
      Wyprzedzając komentarze od razu napiszę, że nie promuję jazdy samochodem po
      "paczkę zapałek" i sam tak nie robię. Zresztą lubię spacerki ;) Ale czasem
      jednak trzeba pojechać gdzieś samochodem. I co, coraz więcej bloków się buduje,
      coraz więcej ludzi się tu sprowadza, a parkingów rzekłbym nawet mniej (np.
      zamknięty teren po dawnych pawilonach). A gdzie np. mam zaparkować, jak muszę
      jechać na pocztę główną po ciężką przesyłkę, co czasem mi się zdarza. Przed
      pocztą na tym parkingu na 5 samochodów, to w dzień musi stać się cud, żeby było
      miejsce. Dawniej można było coś znaleźć przy bazarku, ale po zamknięciu terenu
      pawilonów i tu też najczęściej lipa :/
      Stawałem też na tym płatnym parkingu za Kot Center (żeby nie było, że jak
      naprawdę potrzebuję, to nie mogę tych 2,50 zł zapłacić). Ale teraz tam też
      rozbudowują się sklepy i nigdy nie ma miejsca :(
      Więc co radzisz?

      Ja proponuje, jak chcemy walczyć ze złym parkowaniem, to nie róbmy tego
      personalnie do niektórych kierowców (może on nie znał miasta, naprawdę
      potrzebował tam stanąć...skąd wiesz, że nie?). Trzeba wpłynąć na władze, żeby
      robiły coś z tym miastem, i to nie tylko z parkingami....taką inicjatywę
      przeciwko złemu parkowaniu jak najbardziej bym poparł ;)

      Pozdrawiam
      • rmaciek2 Re: parkowanie 11.05.09, 08:52
        Aha, jeszcze zapomniałem...
        Nie jestem pewien, że to co zrobiłeś (umieszczenie numerów samochodu w necie)
        jest legalne. A raczej powiedziałbym, że na pewno nie jest ... każdy robi jak
        chce, ale ja chyba bym wolał tak nie robić ;)

        Pozdro,
        • grzeg_sz_1 Re: parkowanie 11.05.09, 09:03
          Umieszczanie nr rejestracyjnych w necie nie jest legalne, chyba że własnych:).
          A parkowanie w Otwocku jest bardzo trudne, z drugiej strony czy zawsze trzeba
          parkować niemal przy wejściu?
          • yahogroup Re: parkowanie 11.05.09, 09:51
            Witaj,

            To chyba musialbys polowe filmow z youtube o samochodach pousuwac bo iwdac tam nr rejestracyjne. Zdjecie dokumentuje lamanie przepisow, wiec aby straz miejska mogla pociagnac kierowce do opowiedzialonsci musi znac nr rejestracyjny.
            • grzeg_sz_1 Re: parkowanie 11.05.09, 10:13
              yahogroup napisał:

              > Witaj,
              >
              > To chyba musiałbyś polowe filmów z YouTube o samochodach pousuwać bo widać tam
              > nr rejestracyjne. Zdjęcie dokumentuje łamanie przepisów, wiec aby straż miejska
              > mogla pociągnąć kierowce do odpowiedzialności musi znać nr rejestracyjny.

              I to powoduje że upublicznianie cudzych nr rejestracyjnych jest legalne??
              Ciekawa teoria:)))
              Czymś innym jest pokazywanie własnych nr rejestracyjnych a czymś innym cudzych.
              Gdyby właściciel tego pojazdu pozwał Cię do sądu to wygraną ma w kieszeni:D
              Te zdjęcia nie zostały wysłane do SM, tylko upublicznione - zasadnicza różnica


              PS. Proszę o robienie mniejszej ilości literówek, bo ciężko się czyta.

              • mrdallas Re: parkowanie 11.05.09, 11:27
                Czy tablice rejestracyjne podchodzą pod ochronę danych osobowych? Czy Ty jeżdżąc
                po ulicach masz zasłonięte tablice rejestracyjne?
                • grzeg_sz_1 Re: parkowanie 11.05.09, 12:09
                  mrdallas napisał:

                  > Czy tablice rejestracyjne podchodzą pod ochronę danych osobowych? Czy Ty jeżdżą
                  > c
                  > po ulicach masz zasłonięte tablice rejestracyjne?

                  jaki to ma związek z publikowaniem numerów w internecie??
                  • mrdallas Re: parkowanie 11.05.09, 12:27
                    Każdy kierowca codziennie upublicznia swoje tablice rejestracyjne jeżdżąc po
                    publicznych drogach. Dlaczego upublicznienie ich akurat w internecie miałoby być
                    traktowane w sposób szczególny?
                    Nie odpowiedziałeś na pierwsze pytanie.
                    • grzeg_sz_1 Re: parkowanie 11.05.09, 12:38
                      Danymi osobowymi będą zatem zarówno takie dane, które pozwalają na określenie
                      tożsamości konkretnej osoby, jak i takie, które nie pozwalają na jej
                      natychmiastową identyfikację, ale są, przy pewnym nakładzie kosztów, czasu i
                      działań, wystarczające do jej ustalenia. Daną osobową będzie taka informacja,
                      która pozwala na ustalenie tożsamości danej osoby, bez nadzwyczajnego wysiłku i
                      nakładów, zwłaszcza przy wykorzystaniu łatwo osiągalnych i powszechnie
                      dostępnych źródeł. Poza zakresem przedmiotowej definicji znajdzie się zatem taka
                      informacja, na podstawie której identyfikacja osoby wymagać będzie
                      nieracjonalnych, nieproporcjonalnie dużych nakładów kosztów, czasu lub działań.
                      -------------------------------------------
                      zgodnie z tą definicją (ze strony GIODO) nr rejestracyjne są danymi osobowymi.
                      jeżeli twierdzisz że jest inaczej - poproszę jakąś podstawę prawną:)
                      • mrdallas Re: parkowanie 11.05.09, 12:50
                        To jak nazywa się kierowca przedstawionego samochodu?
                        Nie odpowiedziałeś na pytanie.
                        • grzeg_sz_1 Re: parkowanie 11.05.09, 12:52
                          mrdallas napisał:

                          > To jak nazywa się kierowca przedstawionego samochodu?
                          > Nie odpowiedziałeś na pytanie.

                          jak to nie odpowiedziałem??
                          A przeczytałeś to co załączyłem ze strony GIODO? chyba nie
                          • mrdallas Re: parkowanie 11.05.09, 13:12
                            Widzę , że albo jesteś prostym człowiekiem , albo (co typowe dla Polaków) żółć
                            zalewa Ci oczy podczas dyskusji z kimś , kto ma inne zdanie niż Ty , więc
                            zamieszczam jeszcze raz oba pytania jedno po drugim:
                            PYTANIE nr.1 Każdy kierowca codziennie upublicznia swoje tablice rejestracyjne
                            jeżdżąc po publicznych drogach. Dlaczego upublicznienie ich akurat w internecie
                            miałoby być traktowane w sposób szczególny?
                            PYTANIE nr.2 Jeśli według Ciebie , numer rejestracyjny pasuje do podanej
                            definicji, podaj mi proszę jakie jest imię i nazwisko kierowcy samochodu z
                            fotografii?
                            • grzeg_sz_1 Re: parkowanie 11.05.09, 13:28
                              mrdallas napisał:

                              > Widzę , że albo jesteś prostym człowiekiem , albo (co typowe dla Polaków) żółć
                              > zalewa Ci oczy podczas dyskusji z kimś , kto ma inne zdanie niż Ty , więc
                              > zamieszczam jeszcze raz oba pytania jedno po drugim:
                              > PYTANIE nr.1 Każdy kierowca codziennie upublicznia swoje tablice rejestracyjne
                              > jeżdżąc po publicznych drogach. Dlaczego upublicznienie ich akurat w internecie
                              > miałoby być traktowane w sposób szczególny?
                              > PYTANIE nr.2 Jeśli według Ciebie , numer rejestracyjny pasuje do podanej
                              > definicji, podaj mi proszę jakie jest imię i nazwisko kierowcy samochodu z
                              > fotografii?


                              i komu to żółć zalewa oczy???
                              ad1. każdy codziennie upublicznia swoją twarz, więc można cudze zdjęcia
                              upubliczniać w internecie???
                              to że upubliczniam na drodze swój nr rejestracyjny to jest moja decyzja, jeżeli
                              w internecie upublicznię swój nr rejestracyjny to też moja sprawa. Natomiast
                              czymś innym jest upublicznianie cudzych nr rejestracyjnych. Mam nadzieję
                              (malutką) że widzisz różnice pomiędzy upublicznianiem swoich danych a cudzych.

                              ad2. Nie muszę znać imienia i nazwiska właściciela (nie użytkownika).
                              Przeczytaj jeszcze raz to co zaczerpnąłem ze strony GIODO - a może oni też się
                              nie znają???
                              Tytułem wyjaśnienia: GIODO - Główny Inspektor Ochrony Danych Osobowych.

                              I w przeciwieństwie do Ciebie nie uważam że mam rację - dlatego wysłałem pytanie
                              do GIODO odnośnie publikowania cudzych nr rejestracyjnych na stronie WWW.
                              I jak dostanę odpowiedź to ją tu zamieszczę - bez względu czy będzie po mojej
                              myśli czy nie. Na szczęście nie pozjadałem wszystkich rozumów i dopuszczam
                              możliwość że się mylę - czego u szanownego mrdallas nie widzę.


                              • mrdallas Re: parkowanie 11.05.09, 14:04
                                O ile twarz człowieka = tożsamość ( i nawet bliźniacy mają cechy
                                charakterystyczne) , więc bezapelacyjnie publikowanie wizerunku bez zgody osoby
                                prezentowanej podlega pod ochronę danych osobowych. Natomiast trudno mi się
                                zgodzić z Twoim porównaniem twarzy do tablicy rejestracyjnej samochodu więc nie
                                widzę analogii. Zresztą jakie ma znaczenie , czy to są tablice rejestracyjne
                                moje czy cudze , skoro na ich podstawie nie możesz ustalić tożsamości kierowcy (
                                mogą to uczynić tylko odpowiednie służby , ale tylko dlatego , że ich
                                obowiązkiem jest te dane znać). A co do drugiej części , to nie do końca
                                rozumiem odpowiedź:
                                "nie muszę znać imienia i nazwiska" - no to jak wobec Ciebie identyfikuje się
                                tożsamość osoby? Przecież właśnie w tym tkwi sedno sprawy! "Dane osobowe to dane
                                pozwalające określić tożsamość osoby"
                                W takim razie jak Ty rozumiesz pojęcie tożsamości osoby? Stąd to pytanie o imię
                                i nazwisko kierowcy samochodu.
                                "a może oni też się nie znają???" - na czym się nie znają? Podałeś konkretny
                                przepis , a nie zauważyłem jednoznacznego odniesienia GIODO do tablic
                                rejestracyjnych. No i wreszcie: pewnie nie zauważyłeś , ale wszystkie moje
                                poprzednie wpisy w tej były PYTANIAMI , dlatego ciekawi mnie , skąd u Ciebie
                                przekonanie że "pozjadałem wszystkie rozumy"? Sam z ciekawością przeczytam
                                odpowiedź GIODO, zwłaszcza uzasadnienie , jak można ustalić tożsamość osoby po
                                numerze rejestracyjnym.
                                • grzeg_sz_1 Re: parkowanie 11.05.09, 14:33
                                  Chodzi o to że JA nie muszę znać imienia i nazwiska danej osoby.
                                  Poza tym jeżeli chodzi o identyfikację osoby nie trzeba podawać imienia i nazwiska.
                                  Jeżeli ktoś powie/napisze/ Lech W. to oczywiście nie jest to ujawnienie danych
                                  osobowych.
                                  Natomiast ktoś powie "Lech W. był prezydent RP" - to już ujawnia dane osobowe
                                  ponieważ taka informacja możliwa identyfikacje osoby.

                                  Sam bardzo jestem ciekaw odpowiedzi GIODO.
                                  Interesujące jest że adres IP jest daną osobową, tym bardziej interesuje mnie
                                  odpowiedź o nr rejestracyjny

                                  ---------------
                                  > No i wreszcie: pewnie nie zauważyłeś , ale wszystkie moje
                                  > poprzednie wpisy w tej były PYTANIAMI , dlatego ciekawi mnie , skąd u Ciebie
                                  > przekonanie że "pozjadałem wszystkie rozumy"?

                                  Zauważyłem:):)
                                  Cóż, to moje wrażenie po Twoich pytaniach:):) tylko i wyłącznie
                                  • grzeg_sz_1 i dodatkowo:) 11.05.09, 14:37
                                    Znając ustawę o ochronie danych, uważam że mam aż 40% szansy na posiadanie racji:)
                                    • mrdallas Re: i dodatkowo:) 11.05.09, 14:49
                                      Jako ciekawostkę napiszę , że kiedy popełnił przestępstwo niejaki Marian H. ,
                                      wszystkie media bez skrępowania podawały " syn polskiego kosmonauty".
                                      Co do adresu IP - muszą zaistnieć specyficzne warunki , aby był daną osobową.
                                      Natomiast z Twojej pierwszej wypowiedzi nie wynikało , że masz wątpliwości ,
                                      stąd moje krytyczne pytania.
                                      • grzeg_sz_1 Re: i dodatkowo:) 11.05.09, 14:54
                                        bo to było MOJE zdanie, co oczywiście nie świadczy że wedle prawa mam rację:D:D:D

                                        a co do IP:
                                        www.giodo.gov.pl/317/id_art/2258/j/pl/
                                        • yahogroup Re: i dodatkowo:) 11.05.09, 15:35
                                          Skoro dyskusja zeszła na poboczny tor to proszę o wyjaśnienie czym rożni się zdjęcie, którego link widać w mailu od zdjęcia wykonywanego przez fotoradary, na których oprócz nr rejestracyjnego, widać twarz kierowcy? Przecież to jest dopiero złamanie ustawy o ochronie danych osobowych.

                                          ps. pytanie podsumowujące - czy takie parkowanie to złamanie przepisów czy też nie (wg Was)
                                          • nova24 Re: i dodatkowo:) 11.05.09, 20:18
                                            Fotoradary obsluguja odpowiednie sluzby, a Ty kim jestes?

                                            Poza tym zdjec z fotoradarow nie upublicznia sie na pierwszym
                                            lepszym forum.

                                            Mnie akurat bardzo nie podoba sie to, co zrobiles. Chciales umiescic
                                            zdjecie? Prosze bardzo. Wystarczylo tylko zamalowac numer
                                            rejestracyjny.

                                            Bardzo jestem ciekawa odp z G., czy rzeczywiscie nic sie nie stalo,
                                            ze rejestracja jest widoczna na zdjeciu.

                                            W gazetach auta na zdjeciach maja zazwyczaj ukryte numery i nie
                                            ochodzi tu o ogloszenia kupie/sprzedam tylko np. samochody znanych
                                            osob. Nie sadze, zeby dziennikarze szukajacy zazwyczaj sensacji byli
                                            az tak wspanialomyslni i z dobrego serca ukrywali rejestarcje. Byc
                                            moze jest na to jakis paragraf.

                                            Czy kierowca zlamal przepis? Pewnie tak, skoro przekazales zdjecie
                                            do Strazy M., to zapewne Cie o tym poinformuja:)Moze zostaniesz
                                            Mieszkancem Miesiaca, albo Roku:)

                                            Jakiej odp spodziewasz sie od forumowiczow?

                                            • yahogroup Re: i dodatkowo:) 12.05.09, 10:54
                                              nova24 napisała:

                                              > Czy kierowca zlamal przepis? Pewnie tak, skoro przekazales zdjecie
                                              > do Strazy M., to zapewne Cie o tym poinformuja:)Moze zostaniesz
                                              > Mieszkancem Miesiaca, albo Roku:)


                                              Dzięki za sarkazm. Czy uważasz, że złego zachowania nie należy piętnować? Ja uważam, że należy i że trzeba robić wszystko co jest możliwe aby zniechęcać ludzi do takiego postępowania.

                                              Ktoś zarzucił mi, że to wybiórcze. A czy wybiórczym nie jest fakt, że w chwili kontroli drogowej przez policję np: za przekroczenie prędkości inni kierowcy przejeżdżający obok miejsca zdarzenia również mogą łamać przepis odnośnie prędkości i policja ich nie zatrzymuje? Przecież to jest dopiero jawna niesprawiedliwość?

                                              >
                                              > Jakiej odp spodziewasz sie od forumowiczow?

                                              Od forumowiczów nie spodziewałem się żadnej odpowiedzi. Generalnie zamieściłem takie linki (linki a nie zdjęcia) w celu pokazania ze są tacy którym wszystko wisi bo nie są u siebie tylko w gościach.
                                              • nova24 Re: i dodatkowo:) 12.05.09, 15:56

                                                > Dzięki za sarkazm.

                                                Prosze bardzo:)


                                                Czy uważasz, że złego zachowania nie należy piętnować? Ja uw
                                                > ażam, że należy i że trzeba robić wszystko co jest możliwe aby
                                                zniechęcać ludzi
                                                > do takiego postępowania.

                                                Oczywiscie nalezy. Napisalam wczesniej, chciales umiescic
                                                zdjecia/linki, ok. Tylko po co te numery rej.?

                                                >
                                                > Od forumowiczów nie spodziewałem się żadnej odpowiedzi. Generalnie
                                                zamieściłem
                                                > takie linki (linki a nie zdjęcia) w celu pokazania ze są tacy
                                                którym wszystko w
                                                > isi bo nie są u siebie tylko w gościach.
                                                >

                                                A moze to tubylec byl, tylko autem sluzbowym? :)

                                                Naturalnie masz racje. Nie wolno parkowac ot tak sobie, byle gdzie.
                                                Mnie tez irytuje, gdy np. wyjezdzam z Kupieckiej, albo z Bazarowej
                                                na Kollataja i nie widze nic, bo po obu stronach, na chodnikach
                                                parkuja auta zaslaniajac widocznosc.

                                                Tylko pewnie nic sie nie zmieni dopoki miasto nie zadba o msca
                                                parkingowe. A tymczasem mozna slac do SM zdjecia/linki, a kierowcy i
                                                tak beda parkowac jak dotychczas.

                                                Raczej nie jestesmy spoleczenstwem przestrzegajacym przepisow.
                                                Wiekszosc Polakow uwaza, ze przepisy sa po to, by je lamac.

                                                SM wypisze kilka mandatow, ale od tego parkingow nie przybedzie.

                                                Przepraszam za sarkazm:)
                                                Pozdrawiam!
                                      • grzeg_sz_1 Mrdallas:) 28.05.09, 10:15
                                        Omawiałem ten konkretny przypadek ze specem od ochrony danych osobowych - jest
                                        to naruszenie ustawy o ochronie danych:)

                                        W przypadku pozwu sądowego - 99% szans na wygranie procesu.
              • yahogroup Re: parkowanie 11.05.09, 15:30
                grzeg_sz_1 napisał:

                .............
                > Te zdjęcia nie zostały wysłane do SM, tylko upublicznione - zasadnicza różnica

                Witaj,
                Zapewniam Cie, ze zdjecia zostaly przekazane strazy miejskiej w Otwocku.
      • yahogroup Re: parkowanie 11.05.09, 09:50
        rmaciek2 napisał:

        ....................
        >
        > Ja proponuje, jak chcemy walczyć ze złym parkowaniem, to nie róbmy tego
        > personalnie do niektórych kierowców (może on nie znał miasta, naprawdę
        > potrzebował tam stanąć...skąd wiesz, że nie?). Trzeba wpłynąć na władze, żeby
        > robiły coś z tym miastem, i to nie tylko z parkingami....taką inicjatywę
        > przeciwko złemu parkowaniu jak najbardziej bym poparł ;)
        >

        Witam,

        Na razie odniose sie do ostatniego akapitu. Czy nieznajomosc miasta daje Ci prawo do lamania przepisowm? Chyba nie. Czy Ty jadac do miasta ktorego nie znasz bedziesz parkowal gdzie popdanie? Podejrzewam, że nie, bo prawdopodobnie wyjdziesz z zalozenia, ze nie "jestem u siebie to nalezy sie zachowywac". Czy gdyby ten kawalek zieleni byl Twoja wlasnosci to pozwolibys ja komus niszczyc - raczej nie. A ja uwazam, ze po czesci jest to moja wlasnosc bo placac podatki po czesci dofinansowuje utrzymanie zieleni.

        Inny przyklad - zaraz po wyremontowaniu chodnika kolo banku PKOBP, tuz przy schodach zaczal parkowac granatowy citroen z tabliczka Bank PKO - kilkukrotnie scialem sie z kierowca, ktory uwazal, ze moze tam parkowac bo przeciez zalatwia sprawy dla banku (to byl jakis czlowiek prowadzacy ajencje). Jak zapatrujesz sie na ten fakt? Wydales grube pieniadze na remont chodnika, a jakis "pala...." smieje ci sie w oczy i niszczy to.

        Skoro takie jest Twoje podejscie od drobnego kawalka zieleni (juz zniszczonego) to idac Twoim tokiem rozumowania moge sciac drzewo ktore przeszkadza mi bo musze je ominac w drodze na pociag badz autobus. Przeciez jakos musze dojsc do przystanku. No a miasto nie dba o pieszych bo chodniki sa fatalnym stanie.

        Wracaja do tej konkretnej sytuacji. To miejsce nie jest scislym centrum i w sobote o dowolnej porze mozna znalesc miejsce do zaparkowania chociazby w odleglosci 50 - 100 m (ul. Hoza), rozwidlenie ulic Andriollego, Poniatowskiego, parking przy sklepie metalowym, itp.

        Wychodze wiec z inicjatywa. Kazdy pas zieleni nalezy odgrodzic od ulicy slupkami uniemozliwiajacymi zaparkowanie (patrz: to co jest wzdluz ul.Karczewskiej przy szkole). Popierasz? W ten prosty i dosyc tani sposob zniknie problem zlego parkowania.

        Druga inicjatywa - zamienimy wszystkie dostepne skwery, chodniki na parkingi - problem parkowania sam zniknie - tez popierasz?
        • rmaciek2 Re: parkowanie 11.05.09, 10:13
          yahogroup napisał:
          > Na razie odniose sie do ostatniego akapitu. Czy nieznajomosc miasta daje Ci pra
          > wo do lamania przepisowm? Chyba nie. Czy Ty jadac do miasta ktorego nie znasz b
          > edziesz parkowal gdzie popdanie? Podejrzewam, że nie, bo prawdopodobnie wyjdzie
          > sz z zalozenia, ze nie "jestem u siebie to nalezy sie zachowywac". Czy gdyby te
          > n kawalek zieleni byl Twoja wlasnosci to pozwolibys ja komus niszczyc - raczej
          > nie. A ja uwazam, ze po czesci jest to moja wlasnosc bo placac podatki po czesc
          > i dofinansowuje utrzymanie zieleni.

          Oczywiście, że zgadzam się z Tobą. Jak już wcześniej napisałem, też chciałbym, żeby miasto było piękne i zadbane z mnóstwem zieleni.

          > Skoro takie jest Twoje podejscie od drobnego kawalka zieleni (juz zniszczonego)
          > to idac Twoim tokiem rozumowania moge sciac drzewo ktore przeszkadza mi bo mus
          > ze je ominac w drodze na pociag badz autobus. Przeciez jakos musze dojsc do prz
          > ystanku. No a miasto nie dba o pieszych bo chodniki sa fatalnym stanie.

          "Takie jest moje podejście", tzn. jakie? Nie napisałem, że zezwalam na niszczenie czegokolwiek. Nie zamierzam tu toczyć żadnego sporu, kto ma rację ;)
          Chciałem tylko przedstawić trochę kompromisowego obiektywizmu.
          Chodzi o to, że z jednej strony miasto ma być pełne zieleni, a piesi mają mieć dużo miejsca na chodnikach. Jak najbardziej popieram! Ale co mają zrobić Ci, którzy muszą gdzieś pojechać i zaparkować? Zabrać samochód ze sobą w plecaku czy co? Z drugiej strony samochody parkują gdzie popadnie niszcząc wszystko. Zieleń też trzeba chronić!

          Po prostu lubię zrozumieć argumenty obu stron (nie mówię o tym konkretnym kierowcy, tylko ogólnie). A mi osobiście bardzo daje
          się we znaki brak miejsc do parkowania w Otwocku.

          > Wracaja do tej konkretnej sytuacji. To miejsce nie jest scislym centrum i w sob
          > ote o dowolnej porze mozna znalesc miejsce do zaparkowania chociazby w odleglos
          > ci 50 - 100 m (ul. Hoza), rozwidlenie ulic Andriollego, Poniatowskiego, parking
          > przy sklepie metalowym, itp.

          Ok, nie wiem jaki to był dzień i czy były wolne miejsca.
          Po prostu wypowiedziałem swoje zdanie odnośnie parkowania.

          > Wychodze wiec z inicjatywa. Kazdy pas zieleni nalezy odgrodzic od ulicy slupkam
          > i uniemozliwiajacymi zaparkowanie (patrz: to co jest wzdluz ul.Karczewskiej prz
          > y szkole). Popierasz? W ten prosty i dosyc tani sposob zniknie problem zlego pa
          > rkowania.
          >
          > Druga inicjatywa - zamienimy wszystkie dostepne skwery, chodniki na parkingi -
          > problem parkowania sam zniknie - tez popierasz?

          Nie, nie popieram!! Nie popieram inicjatyw robiących jednym źle,
          na rzecz drugich.

          Popieram takie rozwiązanie: zbudować ze 2 odpowiednie parkingi + pilnowanie pasów zieleni, żeby nikt tam nie parkował, ale raczej przez straż miejską i mandaty, a nie słupki (bo to za ładnie nie wygląda).

          Aha, co do samochodu na przeciwko PKO. W takich sprawach zgadzam się z Tobą w 100 procentach. Co innego jednorazowe zatrzymanie gdzieś tam wymuszone sytuacją, a co innego ciągłe powtarzanie tego samego. Nie lubię takich kierowców, którzy mają wszystkich gdzieś. W tym przypadku popieram ;)
    • obywatel25 LUDZIE!!!...opamiętajcie się... 12.05.09, 11:49
      być na forum i nie odezwać się po takich wypowiedziach?

      Otwocki..., nie walczcie ze sobą.Chyba że to jest prowokacja?
      Zobaczcie sami jakie jest to miasto.Nie mówię że nie trzeba szanować.

      Mówię,że jeżeli Wam zależy na poszanowaniu siebie i wszystkiego co
      Was/Nas otacza to zewrzyjcie szeregi i działajcie dla dobra a nie
      szukać kozła ofiarnego.Przecież tym którzy korzystają z Waszej
      niezgody jest to na rękę i robią co chcą.

      Uczeni w mowie i piśmie nie trwońcie swojej energii na pisanie
      mądrości, lecz działajcie.W przeciwnym przypadku insi, sprytniejsi
      to wykorzystają a Was obarczą.

      ufff
      Pozdrawiam
      przybłynda:))
      • mamasynka-to-ja Re: LUDZIE!!!...opamiętajcie się... 28.05.09, 15:42
        witam, bardzo ciekawy watek.
        wszyscy wiemy ze miejsc parkingowych jak na lekarstwo , ale to nie znaczy zeby
        parkowac gdzie sie chce. kilka razy sama byłam zmuszona wejsc na ulice i obejsc
        z dzieckiem w wózeczku delikwenta zajmujacego cały chodznik, naprawede fajnie.
        pomijajac bezmyslnosc tych kierowców uwazam ze jest to poprostu niebezpieczne.
        a pamieta moze ktos takie fajne miejsce do parkowania , srodek miasta przy
        swiatłach, na chodniku, srebrny mercedes :) numerów nie podaje ( bo nie pamietam)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja