Gość: szymcio
IP: 46.235.126.*
21.10.13, 19:19
Zdałem dzisiaj za drugim podejściem. Za pierwszym jak i za drugim razem miałem ogromny stres. Mój pierwszy egzaminator to jakaś porażka, mam szacunek do wszystkich ale bez przesady by być takim oschłym jak Pan Paweł P. Stwierdziłem gdy mnie oblał że już nigdy nie zdam. 5 dni później miałem kolejną szansę, egzaminował mnie Pan ARTUR BROWSKI. Pozdrawiam Go, życzę wszystkim takiego egzaminatora. Szerokiej drogi.