Dodaj do ulubionych

Zdalem z pierwszym podejsciem.

IP: *.advice.pl 02.07.01, 12:55
Nie dalem łapówki a udało mi sie zdac za pierwszym razem egzamin praktyczny.
Gorzej było z testami ponieważ za pierwszym razem stwierdziłem że idę na farta.
Nie udało sie. Obciach ponieważ zrobiłem 18 błędów. Ale nie ma tego złego.. i
za drugim razem zdałem z 0 błędami. Najlepsza była jazda ponieważ po pierwszej
porażce teoretycznej mój egzamin strasznie sie odwlekał. Nie miałem ochoty już
zdawać. Po 4 miesiącach i zdanym egzaminie teretycznym podszedłem do
praktycznego. Miałem mieć dodatkowe jazdy ale mojemu instruktorowi wybito
wszystkie szyby w samochodzie... Być może zdesperowany kursant:)) Ale zdalem.
Obserwuj wątek
    • Gość: tatanka Re: Zdalem z pierwszym podejsciem - ale tylko testy! IP: 157.25.180.* 03.07.01, 14:34
      A wg trzeba byc cwiercinteligentem zeby nie nauczyc sie testow jakie do tej
      pory byly. Chyba ze komus sie wydaje że ze zdrowym rozsadkiem to sobie poradzi.
      Fakt ze zaden rozsadny i doswiadczony kierowca popukal by sie w glowe widzac
      testy. Gazeta jakis czas temu pokazywala jak sa nielogicznie ulozone. Ciekawe
      czy nowe zasady cos zmienia?
      • Gość: cień Re: Zdalem z pierwszym podejsciem - ale tylko testy! IP: *.acn.waw.pl 03.07.01, 14:39
        nic się nie zmieni, tylko zamiast długopisu są przyciski
    • Gość: Marta Re: Zdalem z pierwszym podejsciem. IP: 157.25.128.* 30.08.01, 11:12
      Ja Tez zdalam za pierwszym razem egzamin na prawo jazdy !!!!! Teafil mi sie
      egzaminator z wygladu nie sympatyczny, ale co sie pozniej okazalo u miego
      trzeba bylo robic widoczne bledy aby oblac ( chodzi mi o praktyke). Choc z
      dziesieciu osob ktore byly na placu manewrowym zdalo tylko cztery kobiety !!!!,
      a na miesie oblal tylko jedna. Ale moje wrazenie z egzaminu jest pozytywne !!!!
      Jak wsiadlam do Lanosa aby jechac w miasto Pan grzecznie sie spytal czy
      jezdzilam juz takim samochodem na kursie i przypominial mi co gdzie4 sie
      znajduje i powiedzial ze moge na " sucho "pocwiczyc sobie biegi . No i zdalam
      naewt ze jako ostatnia zdawalam egazmin praktyczny musialam egzaminatorowi
      zaparkowac samochod na parkingu osrodka. A jak wyciadlam to nogi mi sie ugiely.
      A zeby bylo smieszniej to spotkalam sowjego egazminatora jak odbieralam prawko
      i nawet z nim porozmawialam. to sie nazywa egzaminator. !!!! zycze innym takich
      egzaminatorow. Powodzenia i szerokiej drogi !!!!
      • Gość: lepo Re: Zdalem z pierwszym podejsciem. IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 25.09.01, 12:00
        Zdałem za pierwszym razem jadąc po raz pierwszy fiatem uno.. Egzaminator
        strasznie służbowy koleś, ale spoko. Testy bezbłędnie, jazda spoko - nie taki
        diabeł straszny!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka