Gość: tomek
IP: *.advice.pl
02.07.01, 12:55
Nie dalem łapówki a udało mi sie zdac za pierwszym razem egzamin praktyczny.
Gorzej było z testami ponieważ za pierwszym razem stwierdziłem że idę na farta.
Nie udało sie. Obciach ponieważ zrobiłem 18 błędów. Ale nie ma tego złego.. i
za drugim razem zdałem z 0 błędami. Najlepsza była jazda ponieważ po pierwszej
porażce teoretycznej mój egzamin strasznie sie odwlekał. Nie miałem ochoty już
zdawać. Po 4 miesiącach i zdanym egzaminie teretycznym podszedłem do
praktycznego. Miałem mieć dodatkowe jazdy ale mojemu instruktorowi wybito
wszystkie szyby w samochodzie... Być może zdesperowany kursant:)) Ale zdalem.