Dodaj do ulubionych

STACH w Krakowie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 13:53
Witam!
Czy jest tutaj ktoś kto robił kurs właśnie w krakowskim Stachu?Bo ja mam
mieszane uczucia. Na początku byłam nastawiona optymistycznie, ale z czasem
zaczeło mi się to coraz mniej podobać.Pierwszą jazdę miałam w sierpniu a
ostatnią w grudniu. między jazdami miałam czasami nawet miesięczne przerwy
dlatego, że przyjęli na kurs niezliczoną liczbę ludzi, którzy musieli czekać
bo instruktorzy nie wyrabiali się, jest ich dwóch, no może trzech.
Ja na ostatniej jeździe zostałam skrytykowna za brak panowania nad
samochodem. OK jeśli rzeczywiście nie panuję, to może powinnam dowiedzieć się
o tym trochę wcześniej a nie jak wyjeździłam 30 godzin i chce iść na egzamin
okazuje sie, że nie mam po co.Teraz jazdy dodatkowe, ale oczywiście nie od
razu tylko musiałam czekać bo nie ma miejsc, na zaświadczenie tez musiałam
czekać no i doczekałam się nowych przepisów!Szlag by to trafił!!!
Nie wiem może przesadzam?Czy ktoś z Was tez niezbyt miło wspomina kurs w
STACHu?Ja w każdym razie nie polecam tej szkoły!
Obserwuj wątek
    • mativvv Re: STACH w Krakowie 28.12.05, 15:42
      wykup sobie w L O K U godziny NA POMORSKIEJ i sprubuj dostać sie do Haraziaka
      FACET TAK CIE NAUCZY ŻE ZDASZ ZA 1 RAZEM
      • brunonn Re: STACH w Krakowie 28.12.05, 16:09
        Ja tam nie mialem zajęć ale moja kumpela miała i było z nią podobnie jak z Tobą-
        mówiła ze instruktor byl mily, chwalil ją itd. Z reszta jezdzilem z nia pare
        razy na plac manewrowy i widzialem ze daje sobie rade. Moim zdaniem jej jazda
        byla OK Ale pod sam koniec kursu jej instruktor zauwazyl ze ona robi TYLE BLEDOW
        i jest to niedopuszczalne zeby mogla podejsc do egzaminu. Musiala niestety
        dokupic troche lekcji i dal jej spokoj.
        Jak widac kazdemu instruktorowi zalezy tylko na kasie i nic wiecej
        a szkoda...
        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka