IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.05.03, 16:20
Jutro moja pierwsza jazda! jeah! Juz sie nie moglem doczekac, bo dlugo to
trwalo! Napiszcie jak wygladaly Wasze pierwsze jezdy, np: ile razy udalo sie
Wam zgasic silnik? Ja o swojej jutro napisze!

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Monika Re: JAZDA! IP: 80.51.255.* 08.05.03, 17:07
      Nie możesz się doczekać??? Ja się okropnie stresowałam a mój instruktor rzucił
      mnie natychmiast na głęboką wodę czyli na miasto:-) W sumie większych wpadek
      nie miałam oprócz głupiego odruchu kontynuowania jazdy gdy jest wolna droga i
      znak STOP:-)
    • Gość: anna Re: JAZDA! IP: *.mapster-net.com.pl 08.05.03, 19:49
      U mnie pierwsza i druga były rewelacyjne, chociaz też od razu wyjechałam na
      miasto (instruktor tylko mnie spytał, czy umiem ruszać, to akurat umiałam...).
      Dopiero na trzeciej przyszedł kryzys i trzymał mnie gdzieś do dziesiątej -
      byłam przerażona, że nic nie umiem i sobie nie radzę. A potem już było znów ok.

      Miłej jazdy i powodzenia na egzaminach. Ja we wtorek zdałam za pierwszym razem,
      cięgle jestem jeszcze jestem w szoku. Świetne uczucie!

      a.
      • Gość: arklin Re: JAZDA! IP: *.kolobrzeg.com.pl 09.05.03, 08:27
        Przed pierwszą jazdą jak każdy miałem stresa, bałem się czy potrafię się
        odnaleźć w warunkach polskiego ruchu. Okazało się, że to nie takie trudne, na
        poczatku wkurzało mnie dyktowanie przez instruktora: jedyyyyyynka, dwóóóóójka,
        korciło mnie by to robić w normalnym tempie, ale po półgodzinie gościu skumał,
        że nie ma do czynienia z kompletnym żółtodziobem i dalej było normalnie.
        Później nie moglem się doczekać kolejnej jazdy, spodobało mi się, żałuję tylko,
        że jeździłem malcem a nie samochodem.
        Pozdrófka
    • Gość: przyszły_kierowca Re: JAZDA! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.05.03, 19:42
      Mialem wczoraj napisac, ale cos dziwnego zrobilo sie z moim modemem :(

      A pewnie ze sie nie moglem doczekac! Po to sie na kurs zapisalem!
      Jazda byla fajna, choc tylko po placyku. Troche za duzo gadania na moj gust,
      ale o gustach sie podobno nie dyskutuje:) Szlo mi chyba niezle, gosciu raczej
      nie mial uwag. Aha, jezdze na nissanie micra a to delikatne auto, bardzo czule
      ma pedaly! Zobaczymy co sie bedzie dzialo na miescie (Wroclaw!)...

      pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka